Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 10 października 2026 03:02
Reklama baner reklamowy
Reklama

Kobieta wszechstronna

Wspólnie z mężem prowadzi gospodarstwo rolne, a do tego pracuje zawodowo i pełni funkcję sołtyski. Jakby tego było mało, udziela się charytatywnie w różnych akcjach i jest ławnikiem w sądzie rodzinnym.

Alina Tercjak-Huk ma tyle zajęć, że wiele osób podziwia ją i pyta, skąd na to wszystko bierze siłę i czas. Są jednak i tacy, co jej zazdroszczą, albo ironizują, że jeszcze trochę, to i srokę za ogon złapie. Ona tym się jednak nie przejmuje i robi swoje.

Razem z mężem prowadzi spore gospodarstwo rolne. Uprawiają około 30 ha. Wszystko obsiewają zbożami, a zebrane ziarno sprzedają. Pani Alina pracuje również w jednej z włodawskich firm, a do tego jest sołtyską Zahajek. Chyba dobrą, bo funkcję pełni już 13 lat.

- Jest to moja czwarta kadencja. Wybierają mnie ludzie, to prawda, ale zawsze znajdzie się ktoś, komu nie podoba się to, co robię. Nieraz już myślałam, żeby zrezygnować z sołtysowania – opowiada.

Choć bardzo by chciała, zbyt wiele w sołectwie zrobić nie może, bo gmina Wyryki jest jedną z biedniejszych w regionie i nie na wszystko są pieniądze.

- Nie poddajemy się. Byliśmy pierwszą miejscowością w gminie, w której został wybudowany plac zabaw, jeszcze za poprzedniego wójta. Fantastyczna sprawa, bo dzieci w naszej wsi jest dużo i mają gdzie spędzać wolny czas. Odnowiliśmy przystanki i od kilku lat sukcesywnie remontujemy naszą świetlicę wiejską. Zrobiliśmy siłownię, więc także starsi mają coś dla siebie. W ubiegłym roku wymieniliśmy instalację elektryczną. Na parkingu przy świetlicy ułożyliśmy kostkę, co też nie wszystkim się podobało. Nawet plotkowali, że za pieniądze sołeckie mam kostkę na swojej posesji. Ale nie mogę się załamywać takimi rzeczami. Robię, co do mnie należy. W przyszłym roku planujemy z radą sołecką wymianę okien w całym budynku i malowanie ścian, oczywiście w czynie społecznym. Pieniądze na farbę dał nam wójt – dodaje pani Alina.

Pomiędzy pracą na gospodarstwie, pracą w prywatnej firmie i sołtysowaniem znajduje czas również na to, aby pomagać innym. Od pięciu lat współpracuje z włodawskim oddziałem Polskiego Czerwonego Krzyża oraz Bankiem Żywności w Lublinie. 

- Magda Gryglicka, kierownik powiatowego PCK zapytała, czy znam jakąś rodziny, która potrzebuje ubranek dla dziecka. Oczywiście znałam, więc bez problemu te ubranka rozdysponowałam. Magda stwierdziła, że skoro tak dobrze mi poszło, to zaprasza mnie do współpracy przy rozdawaniu żywności, a ja bez wahania się zgodziłam. Mnóstwo pracy z tym mamy. Tylko ostatnim razem przyjechały cztery transporty żywności po 12-13 ton. Pomogli nam wtedy żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, ale wcześniej sami wszystko rozładowywaliśmy i wnosiliśmy do świetlicy, dzieliliśmy i wydawaliśmy. Z tej pomocy korzysta nawet około 600 mieszkańców naszej gminy, to ogromna liczba – relacjonuje Tercjak-Huk.

To nie jedyne akcje, w których uczestniczy. Przez trzy lata udzielała się także w Szlachetnej Paczce, jako wolontariuszka. - Koleżanka namówiła mnie do udziału i poprosiła, abym wskazała jakieś rodziny do obdarowania z naszego terenu. Powiedziała, że jako sołtyska najlepiej wiem, kto potrzebuje pomocy. Pierwszego roku zgłosiłam dwie rodziny. Jedna przeszła weryfikację i została obdarowana. Rok później trzy rodziny otrzymały szlachetną paczkę. A w kolejnym roku na pięć rodzin zgłoszonych, cztery przeszły weryfikację i otrzymały paczki, warte nawet po około 3 tys. zł. Niestety, byli i tacy, którzy nie za tę działalność krytykowali. Ludzka zawiść i zazdrość jest niepojęta. Niektórzy opowiadali, że ja dla swoich załatwiam, dla wybranych i znajomych. Niestworzone historie do nas docierały. Dlatego w tym roku zrobiłam przerwę i nie uczestniczyłam w Szlachetnej Paczce. Może w przyszłym roku znów się przyłączę – tłumaczy sołtyska.

Jest również skarbniczką we wspólnocie gruntowej i ławnikiem w sądzie rodzinnym. - Na jednej z sesji rady gminy wójt poinformował nas, że kończy się kadencja ławników i potrzebni są kandydaci na kolejne trzy lata. Stwierdził, że nasza gmina musi mieć swojego przedstawiciela. Spełniałam wszystkie wymogi, więc zgłosiłam się, bo zaintrygowała mnie ta praca. Sęk w tym, że z powodu COVID-19 żadne posiedzenie jeszcze nie odbyło się, zostaliśmy jedynie przeszkoleni i wiem, że mamy zajmować się sprawami związanymi z adopcją – przekonuje.

Skąd pani Alicja bierze czas na to wszystko? Twierdzi, że nie jest tak źle, bo ma bardzo wyrozumiałego szefa, który daje jej wolne, kiedy tylko potrzebuje. A przy gospodarstwie, to dzieci trochę ją wyręczają.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Chroniczny brak kasy na rzeczy niezbędne. Za to pod koniec grudnia kasa będzie dla przyjaciela sakiewki. A mieszkańców Warzywnej i innych zaniedbanych ulic zapraszam na sylwestra z republiką. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 14:23 Źródło komentarza: Dziury na Warzywnej niszczą samochody. Miasto zna problem, ale terminu remontu nie ma Autor komentarza: franek Treść komentarza: Mnie akurat trudno zaliczyć do chwalących mądrość prezydenta bo w przeciwieństwie do nich mam na czym czapkę nosić. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 14:17 Źródło komentarza: Prezydent RP Karol Nawrocki we Włodawie tuż po alarmie przygranicznym [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: franek Treść komentarza: A może dostał propozycję "Rzucisz na tory dostaniesz smartfona". Data dodania komentarza: 9.10.2026, 12:46 Źródło komentarza: Zrobił to dla zabawy? 12-latek zrzucił betonowe elementy na tory Autor komentarza: m Treść komentarza: Ciekawe jak będziesz reagował gdy sam zrobisz dzieci?????????????? O ile masz czym. Oprócz martwych przepisów jest jeszcze coś takiego jak empatia, której wielu mądralom brakuje. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 12:37 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: m Treść komentarza: Umoczył i został odpowiednio potraktowany. W porządku. Oby naszych kierowców traktowano również sumiennie.Ale na Boga, gdzie napisano że to uchodźca??????????? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 12:27 Źródło komentarza: Kierowca tira deportowany z Polski. Podczas awantury w Wólce Okopskiej odepchnął policjanta
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama