Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Inwestycja nieprzyjazna niepełnosprawnym

- Czy ktoś, kto jest odpowiedzialny za remont, za odbiór tej ulicy może wyjaśnić nam, opiekunom osób z niepełnosprawnością, jak mamy przejechać wózkiem po tym chodniku? - pyta Agnieszka Filipczuk, prezes Stowarzyszenia 25+ Nasza Przyszłość. To kolejna wpadka przy okazji remontu ul. Gen. Orlicz- Dreszera. Środowisko osób niepełnosprawnych jest poruszone.

- Mamy rok 2020. Dostosowanie przestrzeni publicznej dla osób niepełnosprawnych powinno być standardem, a nie czymś, o co trzeba się upominać - tłumaczy pani Agnieszka. - Karta Praw Osób Niepełnosprawnych jak i Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej mówią o tym, że nikt nie może być dyskryminowany, każdy ma pełne prawo do aktywnego życia bez barier utrudniających wykonywanie zawodu, zabawę czy odpoczynek.

Prezes stowarzyszenia przypomina, że istnieje obowiązek projektowania, budowania i utrzymania obiektów użyteczności publicznej tak, by zapewnić warunki do korzystania z nich przez osoby z niepełnosprawnością. W związku z sytuacją na ulicy Dreszera skontaktowała się z Jackiem Bobrusiem, członkiem chełmskiej rady do spraw osób niepełnosprawnych.

- Moim zdaniem, ta ulica powinna zostać zamknięta, gdyż nie spełnia standardów dla osób z niepełnosprawnością. Zamierzam interweniować w tej sprawie w urzędzie - mówi Bobruś. - Miejsce wskazane przez panią Agnieszkę to nie jedyna trudność, jaką napotykamy na tej ulicy. Chętnie spotkam się na wizji lokalnej z urzędnikiem odpowiedzialnym za inwestycję i wypożyczę mu wózek inwalidzki syna. Zobaczymy, jak będzie mu się pokonywało te przeszkody.

Bobruś przypomina, że nie ma w tej chwili znaczenia, jak wyglądał projekt i czy uwzględniał potrzeby osób poruszających się na wózku.

- Remont powinien być wykonany zgodnie z obowiązującymi przepisami. Prawo budowlane zabrania wykonywania prac niezgodnych z tym prawem, na każdym etapie i przez każdego wykonawcę - wyjaśnia.

Jak tłumaczy Dominik Gil z gabinetu prezydenta, problem ze zwężeniem chodnika na skrzyżowaniu ulic Gen. Orlicz-Dreszera i Reformackiej wynika ze struktury własnościowej gruntów w obrębie skrzyżowania.

- Działka przylegająca do chodnika należy do pobliskiej wspólnoty mieszkaniowej. Miasto planuje odkupić działkę, która znajduje się w pasie drogowym, aby poszerzyć chodnik. W urzędzie odbyły się już rozmowy z zarządcą wspólnoty - informuje.

To nie jedyny problem związany z remontem ul. Dreszera. Kolejny to latarnia, która umieszczona jest centralnie przed przejściem dla pieszych. Negocjacje w tej sprawie już trwają.

- Miasto aneksuje umowę z wykonawcą zadania o usunięcie kolizji latarni z przejściem dla pieszych - wyjaśnia Gil.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama