Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 29 czerwca 2026 14:31
Reklama baner reklamowy
Reklama

Sławacki mistrzem Polski w pływaniu!

Znakomite wieści dla sympatyków krasnostawskiego Wodnika. Reprezentant tego klubu Wojciech Sławacki trzykrotnie stawał na podium w rozegranych w Ostrowcu Świętokrzyskim Zimowych Mistrzostwach Polski Juniorów (14-letnich). Warte podkreślenia jest to, że podopieczny trenera Andrzeja Miciuły wygrał rywalizację na dystansie 50 m stylem dowolnym, ustanawiając w tym wyścigu nowy rekord Polski w tej kategorii wiekowej.

W tegorocznym krajowym czempionacie 14-latków w pływaniu wzięło udział ok. 430 zawodników i zawodniczek ze 159 klubów. W tym gronie znalazło się czworo reprezentantów Uczniowskiego Klubu Sportowego Wodnik Krasnystaw: Wojciech Sławacki, Adrianna Chmielewska, Laura Stawska i Michał Terlecki. Znakomicie popłynął ten pierwszy. Podopieczny trenera Andrzeja Miciuły we wszystkich pięciu konkurencjach, w których startował, dotarł do finału. Najlepiej poszło mu na dystansie 50 m stylem dowolnym. Z czasem 23,68 sek. Sławacki jako pierwszy dopłynął do mety, zapewniając sobie złoty medal. Warto również podkreślić, że osiągnięty przez niego czas jest nowym rekordem Polski w tej kategorii wiekowej. W konkurencji 100 m stylem dowolnym krasnostawianin zdobył srebro (z czasem 52,24 sek.). Na finiszu lepszy od niego okazał się Maciej Hebel z Żabianki Gdańsk (z czasem 52,07 sek.). Emocji nie zabrakło również w wyścigu na 100 m stylem zmiennym. W tym starcie Sławacki również zajął drugie miejsce (z czasem 59,59 sek.), przegrywając walkę o złoto z Bartoszem Staniszewskim z Rudy Śląskiej (czas tego drugiego to 59,41 sek.).

Niewiele brakowało, a krasnostawski pływak sięgnąłby po czwarty medal. W konkurencji 50 m stylem klasycznym Sławacki otarł się o podium. Ostatecznie z czasem 30,07 sek. zajął czwartą lokatę. Pozycję niżej zawodnik ten został sklasyfikowany w wyścigu na 400 m stylem dowolnym (z czasem 4:08,40 sek.), co świadczy niewątpliwie o jego wszechstronności.

Bez medalu do domu wrócili pozostali reprezentanci Wodnika. Rywalizację w poszczególnych startach kończyli zazwyczaj w drugiej dziesiątce.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Drosed
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama