Stowarzyszenie „Uśmiech Dziecka” formalnie wznowiło działalność w styczniu tego roku. Jak wyjaśnia Anna Kapeluszna, prezes organizacji, wcześniej stowarzyszenie już istniało, ale przez około 10 lat pozostawało zawieszone. Pomysł na jego reaktywację zrodził się z potrzeby działania na rzecz dzieci i rodzin zastępczych. Jak przyznaje, działalność stowarzyszenia daje jej możliwość organizowania przedsięwzięć, które mogą przynieść dzieciom radość i stworzyć okazję do wspólnego spędzania czasu.
- Lubię pomagać. Nie zawsze mogę pomóc finansowo, ale mogę zrobić coś dla tych dzieci, zorganizować spotkanie, wycieczkę czy warsztaty - przyznaje prezes.
Wycieczki, warsztaty i wspólne spotkania
Organizacja nie ogranicza się do planów. Od momentu wznowienia działalności udało się już zorganizować kilka inicjatyw dla dzieci i ich opiekunów. W czerwcu odbyła się wycieczka do Wojciechowa, podczas której uczestnicy zwiedzali kuźnię i muzeum. We wrześniu zorganizowano natomiast warsztaty dostosowane do wieku dzieci. Młodsi uczestniczyli w zabawach, a starsi wykonywali między innymi figurki z gipsu i zapachowe dodatki do kąpieli.
Z informacji przekazanych przez Annę Kapeluszną wynika, że na terenie powiatu krasnostawskiego funkcjonuje około 50 rodzin zastępczych, w których wychowuje się blisko 80 dzieci. Stowarzyszenie stara się również o grant, który pozwoliłby rozszerzyć działalność o grupy wsparcia dla rodzin. W planach są spotkania z udziałem pedagogów, psychologów i innych specjalistów. Na razie organizacja jest na etapie ubiegania się o dofinansowanie, dlatego szczegóły ewentualnych działań będą zależały od jego uzyskania.
Bal ma pomóc sfinansować wakacyjne wyjazdy
Jednym z najważniejszych celów na najbliższy czas jest zebranie pieniędzy na wypoczynek dla dzieci. Stowarzyszenie chciałoby umożliwić im udział w koloniach i obozach. Anna Kapeluszna podkreśla jednak, że wszystko będzie zależało od tego, jaką kwotę uda się zgromadzić.
Jeśli pieniędzy wystarczy na wyjazdy dla większej grupy dzieci, organizacja będzie starała się zrealizować właśnie taki plan. Jeżeli zebrana suma okaże się niewystarczająca, alternatywą będą wspólne wycieczki, tak aby z atrakcji mogło skorzystać więcej podopiecznych.
– Chciałabym, żeby wszystkie dzieci mogły pojechać – wyjaśnia prezes stowarzyszenia.
Temu celowi ma służyć bal charytatywny o charakterze andrzejkowym. Odbędzie się on 28 listopada o godz. 19 w lokalu Wiktoria w Krasnymstawie. Wydarzenie jest organizowane pod patronatem burmistrza miasta Daniela Miciuły. Patronat medialny nad wydarzeniem objęło także TVP3 Lublin.
W programie przewidziano zabawy andrzejkowe, a dodatkową atrakcją będą vouchery i różne przedmioty przekazane przez lokalne sklepy, firmy i zakłady. Będzie można je nabyć podczas wydarzenia, a dochód wesprze działalność stowarzyszenia.
Cena biletu wynosi 230 zł, z czego 50 zł zostanie przekazane na rzecz „Uśmiechu Dziecka”. Jak informuje Anna Kapeluszna, zainteresowanie balem już jest. W chwili rozmowy zapisanych było około 55 osób. Organizatorzy nie zamykają jednak listy uczestników. W zależności od liczby zgłoszeń bal odbędzie się w jednym z dwóch lokali Wiktorii, a maksymalnie organizacja może przyjąć około 130 osób.
Anna Kapeluszna liczy nie tylko na finansowe wsparcie uczestników balu. Zależy jej również na tym, aby jak najwięcej osób dowiedziało się o działalności organizacji i możliwościach włączenia się w jej inicjatywy.
Jak podkreśla, nie wszystkie rodziny zastępcze muszą wiedzieć o istnieniu stowarzyszenia. Dlatego ważne jest dotarcie również do tych, które nie uczestniczą na co dzień w organizowanych spotkaniach.
– Nawet nie chodzi o to, żeby ktoś coś wylicytował. Ważne, żeby po prostu przyszedł, dowiedział się, że coś takiego istnieje i żeby to zaczęło działać – mówi prezes.
Stowarzyszenie prowadzi swój profil na Facebooku pod nazwą „Uśmiech Dziecka”. Tam można znaleźć informacje o jego działalności i organizowanych wydarzeniach.
W planach jest również kolejny bal, który miałby odbyć się już w nowym roku. Organizatorzy chcą rozwijać działalność i docierać do kolejnych rodzin. Bo za każdą z tych inicjatyw stoi jeden cel: dać dzieciom z rodzin zastępczych więcej możliwości wspólnego spędzania czasu, poznawania nowych miejsc i przeżywania wakacyjnych przygód.




Napisz komentarz
Komentarze