Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 13 października 2026 23:55
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
WAŻNY TEMAT!

Syreny wyją, pacjenci patrzą na lekarza. „Co mamy robić? Nikt nam tego nie powiedział”

Alarm RCB. Syreny. Komunikat: znaleźć bezpieczne schronienie. W domu decyzję każdy podejmuje za siebie. Ale co ma zrobić lekarz, który właśnie bada pacjenta?
Syreny wyją, pacjenci patrzą na lekarza. „Co mamy robić? Nikt nam tego nie powiedział”

Źródło: ChatGPT

Co gorsza, w poczekalni siedzą seniorzy, rodzice z dziećmi i osoby przewlekle chore? Na Lubelszczyźnie to nie są już pytania teoretyczne.

– Co to właściwie znaczy: „znajdź bezpieczne miejsce”? Mam ewakuować pacjentów? Dokąd? Czy wystarczy przejść do innej części poradni? – pyta w rozmowie z Medonetem dr Tomasz Zieliński, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego i prezes Lubelskiego Związku Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców.

Syreny zawyły. Telefon lekarza zaczął dzwonić

17 września mieszkańcy regionu otrzymali ostrzeżenie przed zagrożeniem z powietrza. Uruchomiono syreny. Kolejne alerty pojawiły się 28 września i 4 października.

Dr Zieliński pamięta pierwszy z nich szczególnie dobrze. Nie wiedział, czy ma dalej przyjmować, przerwać wizyty czy ewakuować ludzi.

– Zacząłem się zastanawiać: co ja mam z tym właściwie zrobić? Na szczęście alert dosyć szybko został odwołany. Zanim wymyśliłem, co powinienem zrobić, dostałem informację, że zagrożenie minęło – mówi. 

Po chwili zaczął dzwonić telefon. Pytali inni lekarze.

— „Co mamy robić? Mamy przyjmować pacjentów czy przerywać pracę? Zostawać w poradni czy wychodzić?” — relacjonuje.

Nie miał odpowiedzi na te pytania.

I właśnie to jest sedno problemu. W przychodni nie wystarczy powiedzieć personelowi, żeby „znalazł bezpieczne miejsce”. Trzeba zdecydować także, co zrobić z pacjentami. Wśród nich mogą być osoby mające trudności z poruszaniem się, seniorzy, małe dzieci czy chorzy wymagający pomocy.

Lekarze zaczęli radzić sobie sami

Dr Zieliński przyznaje, że wobec braku instrukcji sam próbuje oceniać ryzyko. Sprawdza dostępne informacje o sytuacji w powietrzu. Jeżeli zagrożenie jest daleko, pracuje dalej.

– Bo co innego mam zrobić? – pyta. I zaraz dodaje zdanie, które najlepiej pokazuje sytuację lekarzy: – Nie wiem, czy robię dobrze. Być może robię to całkowicie źle. 

To szczególnie ważne, bo podczas alarmu pacjenci automatycznie zwracają się właśnie do personelu. Ostatnio dr Zieliński widział, jak ludzie w poczekalni wyciągali telefony i sprawdzali komunikaty.

Starał się ich uspokajać. Problem w tym, że lekarz sam nie dostał od państwa instrukcji, na podstawie której mógłby powiedzieć im, co należy zrobić.

Dalsza część artykułu na kolejnej stronie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kolega wesołka Treść komentarza: Poblokowali numery i poszli w pobliże granicy, aby stwierdzić naocznie czy to prawda. Zapewne wzięli ze sobą wiązanki kwiatów aby drony godnie przywitać. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 15:17 Źródło komentarza: Alarm za alarmem. Mieszkańcy mogą przestać reagować. A wtedy wystarczy jeden prawdziwy atak Autor komentarza: stary Treść komentarza: Trzymaj dystans do takich, którzy co chwilę wzywają imię Boga, albo przysięgają na istoty boskie. Oni pierwsi są kandydatami do odegrania roli zdrajców. Bo to oni, żyjąc w deficycie swojej Wolnej Woli, szukają boskich wspólników do uwiarygodnienia swoich pokrętnych działań za które nie biorą odpowiedzialności Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:28 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę Autor komentarza: stary ubek Treść komentarza: Idź pomódl się do Lenina wierzący! Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:23 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę Autor komentarza: wierzący Treść komentarza: Dajcie wreszcie spokój Bogu. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:44 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Gmina Żmudź ma wspaniale walory turystyczne tylko dobrze trzeba je wykorzystac. Debowy Las, zalew w Puszczy czy piękny rezerwat Biala Gora w Zmudzi. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 08:21 Źródło komentarza: Gm. Żmudź. Chcą przeznaczyć 140 tys. zł na lokalne inicjatywy. Organizacje mogą zgłaszać uwagi
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama