Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
O krok od tragedii

Ośmiolatek wpadł pod ruszający traktor. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR

Chwila nieuwagi mogła zakończyć się tragedią. Ośmioletni chłopiec próbował wejść do ciągnika, gdy maszyna nagle ruszyła. Dziecko znalazło się pod pojazdem. Niezbędna była interwencja załogi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ośmiolatek wpadł pod ruszający traktor. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR

Źródło: Stacja Ratownictwa Medycznego w Chełmie

Jak relacjonuje Stacja Ratownictwa Medycznego w Chełmie, w piątek (18 września) w gminie Hanna doszło do groźnego wypadku z udziałem zaledwie ośmioletniego dziecka. Z ustaleń medyków wynika, że chłopiec chciał wskoczyć do traktora dokładnie w momencie, gdy maszyna gwałtownie ruszyła z miejsca. Niestety, stracił równowagę i spadł prosto pod poruszający się pojazd.

Po wyciągnięciu dziecka spod ciągnika stwierdzono u niego krótkotrwałą utratę przytomności oraz uraz głowy. Sytuacja wyglądała bardzo groźnie, jednak podczas badania przeprowadzonego przez przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego pacjent był już w pełni przytomny i w kontakcie z otoczeniem.

Z uwagi na bardzo niebezpieczny mechanizm zdarzenia oraz młody wiek poszkodowanego, ratownicy nie zwlekali z decyzją o wezwaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Załoga LPR przejęła ośmiolatka i bezpiecznie przetransportowała go do Lublina do specjalistycznej placówki medycznej, gdzie przeszedł niezbędną, dalszą diagnostykę.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama