Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Jest interpelacja i odpowiedź burmistrza

Krasnystaw. Stokowa zyska przystanek? Liczą na to mieszkańcy

Linia kolejowa nie jest długa, ale dla mieszkańców rejonu starej stacji kolejowej może oznaczać całkiem sporą przeszkodę w dotarciu do autobusu. Szczególnie dla tych, którym trudno pokonywać większe odległości. Czy rozwiązaniem będzie skierowanie busów na ulicę Stokową? Taki pomysł trafił już na biurko burmistrza Krasnegostawu, a miasto zapowiada, że sprawdzi, czy można go wprowadzić w życie.
Krasnystaw. Stokowa zyska przystanek? Liczą na to mieszkańcy

Źródło: magnific

Sprawę poruszył w interpelacji radny Lucjan Wąsiura.  Zwrócił uwagę na trudności, z jakimi – jak wskazują zgłaszający się do niego mieszkańcy – mierzą się osoby mieszkające w rejonie ulicy Stokowej i przyległych ulic.

- Łatwy dostęp do transportu publicznego dla wielu osób w tym starszych, schorowanych czy w inny sposób ograniczonych ruchowo to podstawowy przywilej mieszkańców naszego miasta. Daje on możliwość do osobistej wizyty u lekarzy, w urzędach i pozwala na załatwienie swoich innych niezbędnych spraw życia codziennego. Zgłaszają się do mnie mieszkańcy z rejonu ulicy Stokowej i przyległych ulic w okolicy starej stacji kolejowej z problemem dotarcia na przystanek komunikacji publicznej umiejscowiony przy ulicy Lwowskiej. Jak wiemy, ulicę Lwowską od ulicy Stokowej oddziela trakcja kolejowa, co znacznie utrudnia pokonanie tego odcinka drogi - napisał w interpretacji radny Wąsiura. 

Dlatego Lucjan Wąsiura zwrócił się do burmistrza Daniela Miciuły o sprawdzenie, czy możliwa byłaby zmiana tras przejazdu busów tak, aby mogły kursować ulicą Stokową i właśnie tam zabierać pasażerów.

Miasto nie mówi „nie”

Odpowiedź burmistrza wskazuje, że propozycja radnego zostanie przeanalizowana. Daniel Miciuła podkreślił, że zapewnienie dogodnej i pozbawionej barier komunikacji miejskiej, szczególnie dla osób starszych, schorowanych i o ograniczonej mobilności, jest jednym z priorytetowych zadań samorządu. 

- Trudności, na które wskazują mieszkańcy rejonu ulicy Stokowej w tym bariera przestrzenna, jaką stanowi linia kolejowa
oddzielająca ich od przystanków przy ulicy Lwowskiej – są istotnym problemem, który wymaga podjęcia działań naprawczych. Mając na uwadze zgłoszone postulaty, miasto przystąpi do analizy możliwości wdrożenia proponowanego przez Pana rozwiązania - przyznał burmistrz. 

Jednocześnie na tym etapie nie ma jeszcze decyzji o zmianie tras busów. Najpierw miasto chce sprawdzić, czy takie rozwiązanie jest możliwe od strony technicznej, organizacyjnej i formalnej. Pierwszym krokiem ma być analiza techniczno-drogowa ulicy Stokowej. Sprawdzone zostaną między innymi parametry drogi, jej szerokość, układ skrzyżowań i połączeń z innymi drogami oraz stan nawierzchni. Chodzi o ocenę, czy ulicą mogą bezpiecznie poruszać się pojazdy transportu zbiorowego. W ramach analizy ma zostać również sprawdzona możliwość wyznaczenia i oznakowania nowego punktu zatrzymania, czyli przystanku.

Kolejny krok – rozmowy z przewoźnikami

Sama możliwość przejazdu busów ulicą Stokową nie oznacza jednak automatycznie, że trasa zostanie zmieniona. Miasto zamierza w tej sprawie rozmawiać z przewoźnikami realizującymi przewozy na terenie Krasnegostawu. Celem będzie sprawdzenie, czy możliwe jest zmodyfikowanie obecnych tras i rozkładów jazdy w taki sposób, aby uwzględnić ulicę Stokową, a jednocześnie nie pogorszyć regularności kursów i czasu przejazdu na pozostałych odcinkach.

Do sprawdzenia pozostają także kwestie formalne. Miasto chce ustalić, kto jest zarządcą ulic dojazdowych do ulicy Stokowej. Jeżeli okaże się, że część z nich podlega innemu zarządcy drogi, konieczne będzie uzyskanie odpowiednich zgód i opinii dotyczących prowadzenia komunikacji oraz ustalenia miejsca przystankowego.

- Wyniki przeprowadzonych analiz technicznych oraz stanowisko przewoźników w przedmiocie zmiany tras i włączenia ul. Stokowej do siatki połączeń będą przedstawione po ich ukończeniu na posiedzeniach Komisji Rady Miasta. Dziękuję Panu Radnemu za zaangażowanie w sprawy lokalnej społeczności oraz sygnalizowanie realnych potrzeb mieszkańców naszego miasta - podkreślił Daniel Miciuła. 

Na razie sprawa nie jest przesądzona. Miasto jest dopiero na etapie sprawdzania, czy rozwiązanie zaproponowane przez radnego jest możliwe do wprowadzenia.

Czytaj także: 
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: A może doszli do wniosku, że skoro Droga Męczenników, to niech się ludziska męczą. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 12:21 Źródło komentarza: Chełm. Ma zniknąć oznakowanie na al. 3 Maja. Zmiany także na Lubelskiej Autor komentarza: JULIA BRYSTIGER Treść komentarza: A jednak zrobił frank postęp .Chełm z dużej litery ,powaga dla miasta obowiązkowo. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 08:38 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A co z władzami na lubelskiej pomiędzy Kameną a PKP miasto. Tam to jest tragedia. Jakoś wybiórczo widzicie problemy. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 22:17 Źródło komentarza: Chełm. Ma zniknąć oznakowanie na al. 3 Maja. Zmiany także na Lubelskiej Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Polecam przejechać się ulica majdan :) tam to się dzieje jak w kosmosie brak latarni oświetlenia chodnika - przy zimie ludzie tam chodzą o tragedię wiele nie potrzeba a miasto nic nie robi Data dodania komentarza: 10.09.2026, 21:05 Źródło komentarza: Chełm. Ma zniknąć oznakowanie na al. 3 Maja. Zmiany także na Lubelskiej Autor komentarza: Konrad Treść komentarza: miejscy radni powinni się zająć Drogą Męczenników. Miasto zrobiło remont i zamieniło ulicę w tor wyścigowy. Przejscie z dziećmi do przedszkola przy Roweckiego czy starszych ludzi do przychodni na Połanieckiej to codzienne ryzyko czy rozpędzony kierowca zauważy pieszego na przejściu czy nie. Nie wspomne o nocnych rajdach tą drogą. Policja nie zainteresowana tematem, miasto problemu nie widzi. Może po tragedii pojawią się progi? Data dodania komentarza: 10.09.2026, 20:55 Źródło komentarza: Chełm. Ma zniknąć oznakowanie na al. 3 Maja. Zmiany także na Lubelskiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama