Wydarzenie zorganizowane w ramach Budżetu Obywatelskiego Miasta Chełm od samego początku cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. W niedzielę, 26 lipca, na uczestników czekały darmowe poczęstunki, degustacje oraz specjalnie przygotowana strefa z atrakcjami dla najmłodszych. Atmosfera była iście piknikowa, a plac wypełnił się całymi rodzinami i miłośnikami dobrego jedzenia, którzy postanowili spędzić popołudnie w miejskiej, integracyjnej aurze.
Walka o kulinarny tytuł
Kluczowym punktem niedzielnego spotkania było rozstrzygnięcie konkursu „Smak Chełma”. Zadaniem uczestników było przygotowanie dań mocno inspirowanych naszym regionem. Na przygotowanych stoiskach twórcy z dumą prezentowali swoje kulinarne dzieła. Mieszkańcy mieli rzadką okazję, by nie tylko spróbować tych wyjątkowych propozycji, ale też porozmawiać z ich autorami o pomysłach i opowieściach stojących za każdym z przygotowanych dań. Przekrój potraw pokazał, jak bardzo różnorodnie potrafi smakować Chełm.
Gość specjalny i triumf integracji
Zmagania oceniało jury, w którym zasiadł m.in. gość specjalny wydarzenia – Tomasz Strzelczyk, znany w sieci jako „ODDASZFARTUCHA”. W programie znalazł się również czas na spotkanie z jurorem i rozmowy o potędze lokalnych smaków. Ten popularny twórca kulinarny i autor książek, słynący z konkretnych przepisów i autentycznego podejścia do kuchni, chętnie dzielił się swoimi uwagami z uczestnikami, podpisywał swoje książki i pozował z Chełmianami do zdjęć.
- Było naprawdę smacznie. W tym regionie jestem po raz pierwszy w życiu - nie ukrywał gość pikniku. - Jestem pozytywnie zaskoczony, a co najważniejsze już sobie podpatrzyłem potrawy, które na pewno spróbuję odwzorować.
Zwycięzcą tegorocznej edycji konkursu zostało Centrum Integracji Społecznej w Chełmie. Przygotowane dania i opowieści o nich ujęły oceniających. Gość specjalny nie krył uznania dla laureatów, podkreślając wagę regionalnych produktów.
– Jestem pod wrażeniem kilku potraw, które panie wystawiły i na dodatek potrafiły o nich pęknie opowiadać. Wyjątkowy był królik w ptysiu i sernik, doskonałe były też chłodniki i wyroby wędliniarskiej. Wszystko to wiąże się z produktami regionalnymi. Panie najlepiej zaprezentowały smaki Chełma – ocenił Strzelczyk.
To niedzielne popołudnie udowodniło, że kulinarna tradycja Chełma ma się doskonale i potrafi jednoczyć mieszkańców w różnym wieku.


Napisz komentarz
Komentarze