Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 10:54
Reklama
Reklama
Dramat w czterech ścianach

Koszmar rodziny z Krasnegostawu. Agresor rzucał w bliskich zapalonymi papierosami

Policjanci z krasnostawskiej komendy zatrzymali 54-letniego mężczyznę, który znęcał się psychicznie i fizycznie nad żoną oraz synami. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. Ponieważ działał w warunkach recydywy, grozi mu wyjątkowo surowa kara.
Koszmar rodziny z Krasnegostawu. Agresor rzucał w bliskich zapalonymi papierosami

Źródło: KPP w Krasnymstawie

Do dramatycznej interwencji doszło w miniony weekend. Mundurowi zostali wezwani do jednego z domów w Krasnymstawie, gdzie trwała awantura. Na miejscu okazało się, że nietrzeźwy 54-latek po raz kolejny stracił panowanie nad sobą. Wyzywał swoją żonę i synów, a także groził im użyciem przemocy. Agresor został natychmiast zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi.

Pluł, wyganiał z domu i rzucał papierosami

Szczegóły ustaleń śledczych rysują smutny obraz tego, co działo się w krasnostawskim domu w ciągu ostatnich tygodni. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozostawia złudzeń – rodzina przeżywała prawdziwe piekło.

- Będąc pod wpływem alkoholu, wszczynał awantury, podczas których wyzywał pokrzywdzonych, poniżał ich, wyganiał z domu, popychał, pluł na nich oraz rzucał w twarz zapalonymi papierosami. Ponadto groził im uszkodzeniem ciała i pozbawieniem życia - informuje podkomisarz Anna Chuszcza, rzeczniczka prasowa KPP w Krasnymstawie:

Mężczyzna usłyszał już zarzut znęcania się nad bliskimi. Sąd Rejonowy w Krasnymstawie przychylił się do wniosku prokuratury oraz policji, decydując zastosowaniu wobec sprawcy tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Recydywiście grozi surowsza kara

Dla 54-latka to nie pierwszy konflikt z prawem. Mężczyzna odpowie za swoje czyny w warunkach powrotu do przestępstwa. Fakt, że dopuścił się ich w warunkach recydywy, sprawia, że wymiar sprawiedliwości może potraktować go znacznie surowiej – zamiast standardowych 5 lat, grozi mu teraz do 7,5 roku pozbawienia wolności. 

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: franek Treść komentarza: W tej wsi to nawet ratusz nie pomoże. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 15:47 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Czekamy na nowe władze w Chełmie. Obecne nie radzą sobie ani z wiaduktem, ani z terenem po dworcu PKS. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:00 Źródło komentarza: Chełm rezygnuje z inwestycji za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a 170 mln zł dofinansowania przepadnie Autor komentarza: Ja Treść komentarza: A może by tak podpisać umowę z tym wykonawcą i się z nim umówić ("tak tylko między nami") że zrobi najpierw wiadukt (+ może z jakąś jedną ulicę, tak dla niepoznaki, ale żeby starczyło kasy z dofinansowania), a potem się wycofa z projektu (w ten sam sposób co pierwszy wykonawca), potem negocjacje i podpisanie ugody z miastem, wykonawca dostanie kasę za wykonane dotychczas prace i się oddali. Wszyscy zadowoleni. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm rezygnuje z inwestycji za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a 170 mln zł dofinansowania przepadnie Autor komentarza: m Treść komentarza: Jasio jeszcze w d... a już mu kaszę gotują. Jak na razie gaz kosztuje tyle ile kosztował, a co będzie w 2027 roku tak na prawdę nikt nie wie na pewno. Ale postraszyć maluczkich nie zaszkodzi. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:34 Źródło komentarza: Gaz najdroższy od czterech lat. Rząd szykuje tarczę przed podwyżkami Autor komentarza: ruski troll Treść komentarza: Wtedy były zabory. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:18 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama