Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Gm. Sawin: Ministerstwo dołożyło dodatkowe 200 tysięcy

I etap remontu zabytkowego przytułku w Sawinie zostanie bezpiecznie zakończony. Sawińska parafia, będąca jego właścicielem, dostała kolejną dotację z Ministerstwa Kultury. To wystarczy na elektrykę, docieplenie i otynkowanie ścian wewnątrz budynku.
Gm. Sawin: Ministerstwo dołożyło dodatkowe 200 tysięcy

Remont zabytkowego Przytułku - Szpitala przy Zespole Sakralnym w Sawinie rozpoczął się w maju. Środki na ten cel pozyskano z dotacji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (300 tys. zł) oraz z darowizny ze Wspólnoty Gruntowej z Sawina (100 tys. zł). I etap remontu powoli zbliża się ku końcowi i już wiadomo, że obiekt został uratowany od dalszej degradacji, a nawet całkowitego zniszczenia.

- Pomysł remontu tego budynku rodził się w bólach, przeciwnościach i kontrowersjach. Jedni uważali, że już nie warto ratować takiego zabytku, inni byli przeciwni bez powodu. Również w trakcie remontu wiele osób nie szczędziło gorzkich słów pod adresem sposobu prowadzenia prac i czasu, w jakim się odbywają - mówi Agnieszka Dąbrowska, prezes Regionalnego Towarzystwa Gminy Sawin.

Obiekt okazał się bardzo trudny do wyremontowania z powodu wieku i kiepskiego stanu technicznego. Podczas pierwszych prac odkryto, że jest osadzony na sklepieniach łukowych, które pełnią rolę fundamentów.

W miarę postępu prac pojawiały się nowe ciekawostki - a to dodatkowe dymniki w korytarzu, a to sklepienia w obu ścianach szczytowych, wskazujących na podobieństwo z pobliskim kościołem. Dopiero w miarę postępu prac i po dokładniejszych oględzinach  przekonano się, że budynek jest bardziej zniszczony, niż zakładano to w projekcie.

- Był bardzo zawilgocony, trzeba było zastosować specjalne osuszanie, ściany i sklepienia wymagały większego zakresu przemurowań. W bardzo złym stanie był również zabytkowy komin, który po konsultacji z konserwatorem i projektantem oraz konstruktorem został częściowo rozebrany i odmurowany. Te wszystkie zmiany wymagały zgody przede wszystkim konserwatora, któremu zależało na zachowaniu zabytku w jak najbardziej pierwotnej formie - opowiada Dąbrowska.

Konsultacje, zmiany projektowe i konstrukcyjne to jedne z nielicznych, z jakimi zmagała się parafia. Dodatkowym problemem były niewystarczające środki finansowe na zakończenie I etapu. W trakcie poszukiwania źródeł dofinansowania parafia ponownie zwróciła się do Ministerstwa Kultury o zwiększenie dotacji ze względu na wykonanie dodatkowych prac przy obiekcie. Otrzymała jeszcze 200 tys. zł.

- To wspaniała wiadomość, ponieważ I etap remontu zostanie bezpiecznie zakończony. W ramach dodatkowych prac zostanie również wykonana instalacja elektryczna oraz docieplenie i otynkowanie ścian wewnątrz budynku. Myślę, że teraz możemy spokojnie przygotować się do dalszych prac, których jest jeszcze bardzo wiele i oczywiście będą wymagały nowych nakładów finansowych. Nie obawiamy się tego. Wierzymy, że teraz, kiedy już udało nam się uratować obiekt przed zniszczeniem, jego wykończenie będzie łatwiejsze - zapewnia prezeska stowarzyszenia, które od początku miało swój ogromny wkład w ratowanie sawińskiego zabytku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LESNICZANKATreść komentarza: Kogo to spotkało? Bo nikt nic nie pisze to anonimowi to się spaliło?Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:01Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Stracili budynek, a wraz z nim bezcenny sprzęt. Społeczność gminy chce pomóc pogorzelcom z PoniatówkiAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Zrobią huczne otwarcie, będzie szpak i proboszcz!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:48Źródło komentarza: Krasnystaw. Mieszkania małe, duże i gotowe "pod klucz". Jest koncepcja spółki SIMAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na świat a także na powyższą sprawę. Co tam, to se będę. Uważam, że każdy ma prawo do dysponowania własną OSOBĄ, jeśli nie czyni szkody fizycznej drugiemu, w taki sposób jak Mu się podoba. Jeśli OSOBA uzna, że nie pasuje do otaczającego świata czy też społeczeństwa, to Państwo powinno Mu zapewnić możliwość zejścia z tego łez padołu w sposób możliwie bezproblemowy. Może to się odbyć np. poprzez samoobsługową gilotynę, przez uruchomienie KLIKACZA włączanego przez Usługobiorcę. Usługa oczywiście płatna. Opłata w odpowiedniej wysokości by posłużyła do odpowiedniego serwisowania urządzenia oraz opłacenia zagospodarowania doczesnych szczątków OSOBY. Zebranie opłaty mogło by też na OSOBIE wymusić, konieczność zastanowienie się nad celowością swojej decyzji. Państwo z ostatecznej decyzji OSOBY miało by stały dopływ gotówki a społeczeństwo zaś by uzyskało jednorodność genetyczną pod względem sposobu patrzenia na świat, bo przecież Szanownemu Państwu oto chodzi, prawda? To pytanie jest oczywiście skierowane do tych NAJPRAWDZIWSZYCH POLAKÓW. Z takiej ostatecznej decyzji danej Osoby, były by też oczywiście części zamienne. Same plusy. Żart? Wcale nie, dogłębnie przemyślana sprawa.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:08Źródło komentarza: Wciąż dramatycznie dużo prób samobójczych wśród dzieci i młodzieżyAutor komentarza: LoloTreść komentarza: Dom to był kiedyśData dodania komentarza: 29.01.2026, 17:36Źródło komentarza: O krok od tragedii w Ostrzycy. Dach runął pod ciężarem śniegu [ZDJĘCIA]Autor komentarza: RudyoszustTreść komentarza: Dali wam dostęp do internetu w psychiatryku to musisz sie wykazać pod każdym artykułemData dodania komentarza: 29.01.2026, 15:43Źródło komentarza: - Wszystko zależy teraz od Państwa – prezydent Chełma Jakub Banaszek rzuca wyzwanie ogólnopolskim mediom
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama