Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Pytania o usterki i naprawy

Gm. Hańsk. Przydomowe oczyszczalnie w centrum uwagi

Na terenie gminy Hańsk, dzięki zewnętrznym dofinansowaniom, wybudowano kilkadziesiąt przydomowych oczyszczalni ścieków. Z biegiem czasu na jaw zaczęły wychodzić jednak usterki techniczne. Chociaż są nowoczesnym i ekologicznym rozwiązaniem, dla niektórych mieszkańców i samorządowców stały się powodem bólu głowy.
wizualizacja oczyszczalni ścieków na tle kadru z sesji rady gminy hańsk
Tuż po zakończeniu prac budowlanych właściciele posesji w ogóle nie zgłaszali zastrzeżeń do jakości wykonanych robót. Problemy zaczęły być podnoszone dopiero po jakimś czasie.

Źródło: UG Hańsk

– Dotarły do mnie sygnały, że z oczyszczalniami wybudowanymi z dofinansowania jest spory problem, a awarie zgłasza wielu mieszkańców. Pamiętajmy, że ludzie zainwestowali w te przyłącza własne pieniądze, a same instalacje musiały zostać wcześniej przez kogoś oficjalnie odebrane. Dlatego nie możemy zostawić ich samych sobie z tym kłopotem – apelował podczas ostatniej sesji radny Marek Żakowski, dopytując władze o plan naprawy tej sytuacji.

Wójt Alan Struski dość stanowczo zapewnił, że urząd absolutnie nie ignoruje zgłoszeń w tej sprawie. Jak tłumaczył, każda usterka jest na bieżąco analizowana i natychmiast przekazywana do firm, które zajmowały się montażem instalacji. Samorządowiec zaapelował jednocześnie do radnych o większe zrozumienie dla urzędników.

– Nie mogę zgodzić się z zarzutami, że gmina nic w tym temacie nie robi. Odbywaliśmy wizje lokalne, spotykaliśmy się w terenie z mieszkańcami i na bieżąco wzywamy wykonawców do poprawek. Mówimy tu o 53 instalacjach na terenie naszej gminy, więc to naturalne, że przy takiej skali problemy będą się zdarzać. Robimy jednak wszystko, co w naszej mocy, by te usterki jak najszybciej usunąć – tłumaczył wójt gminy Hańsk.

Włodarz zwrócił również uwagę na pewien paradoks związany z procedurą oddawania inwestycji do użytku. Okazuje się bowiem, że tuż po zakończeniu prac budowlanych właściciele posesji w ogóle nie zgłaszali zastrzeżeń do jakości wykonanych robót. Problemy zaczęły być podnoszone dopiero po jakimś czasie.

– Po wykonaniu każdej oczyszczalni wykonawca podpisywał z właścicielem nieruchomości protokół odbioru. Nie zdarzyło się, by w tamtym momencie ktokolwiek wnosił uwagi, a dopiero później zaczęły spływać do nas pisma z pretensjami, że na przykład ziemia nie została zgrabiona czy odpowiednio wyrównana – wyjaśniał samorządowiec.

Problem okazał się jednak znacznie poważniejszy niż tylko nieestetycznie rozrzucona ziemia wokół wykopów. Głos w dyskusji zabrał kolejny z samorządowców, który na własnym przykładzie opisał, jak niebezpieczne potrafią być ujawniające się po czasie wady konstrukcyjne. 

– Przy moim odbiorze wszystko wyglądało w porządku i było równo, jednak ziemia się rozeszła, a same zbiorniki zapadły się co najmniej o dziesięć centymetrów poniżej poziomu gruntu. Włazy powinny wystawać ponad ziemię, a teraz znajdują się w dole, przez co jeśli przyjdzie ulewa, cała woda spłynie prosto do szamba – poskarżył się radny Stefan Filipczak, dodając, że również oczekuje w tej sprawie na pilną interwencję wykonawcy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na powyższą sprawę, zresztą jak i wobec innych spraw i poglądów tu się dziejących. A co, to se będę. Ludziaki niezbyt lubią, jak im się prawdą chlasta po ślipiach a już szczególnie tego nie lubią Polacy i zaraz to Im udowodnię. Dawno, dawno temu, była sobie Rzeczypospolita Obojga Narodów, która swem władaniem sięgała daleko na wschód. Na tym wschodzie rozgościły się KRÓLEWIĘTA, tacy jak Radziwiłłowie, Ostrogscy czy Wiśniowiecy oraz inni. Rządy tych Ludziaków charakteryzowały się skrajnym wyzyskiem a czasami wręcz z bestialstwem, wobec tzw. TUTEJSZYCH, czyli Białorusinów i Rusinów, dziś zwanych Ukraińcami. Tych TUTEJSZYCH, niemiłosiernie traktowano nahajką a i wbijanie na pal, to była też normalka. Wszelkie sprzeciwy wobec MAGNATERII POLSKIEJ były topione we krwi. Królewięta nie byli skorzy do tego, aby uznać TUTEJSZYCH jako równych sobie. Na tym tle, to chyba Murzyn na polach bawełny w Alabamie miał żywot jak w RAJU. Tak zostali Polacy zapamiętani na wieki przez Ukraińców. Jak to się mówi, przychodzi kiedyś czas, gdy za grzechy PRADZIADÓW odpowiedzą PRA- PRA-, PRAWNUKI. Tak też stało się na Wołyniu. Pamięć w Ukraińcach o BESTIALSTWIE Polaków przetrwała wieki, tak teraz pamięć o BESTIALSTWIE UPA wobec Polaków też pozostanie na wieki. Nawet dziś w Polakach jest taka, niewypowiedziana chęć wywyższenia się nad tych dzisiejszych Ukraińców i żaden nie chce pamiętać: Nędza… głód… Jedna mogiła. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą — i żadne usta długo nie mówiły: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Bo przeć Ukraińcy to CHAMY, prawda Polacy? napisał to skromny KOSMITA, oczywiście przywołując Imć Sienkiewicza, tak po prawdzie Lipka Polskiego. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:40 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Tak niski wyrok to farsa, można? Można Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Pariaska Treść komentarza: Prezydent miasta nie reprezentuje jego mieszkańców! Data dodania komentarza: 3.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Ile? :d Data dodania komentarza: 3.06.2026, 15:55 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Elvo Treść komentarza: i tak i nie pamiętaj że każdy z nich był pod wpływem i każdy z nich równie dobrze mógł zrezygnować z jazdy, według mnie nie jest on jedyną osoba winną tej tragedii (było tam aż 10 osób) a dostanie się tylko jemu, czy nie powinni oni w takim razie dostać współudziału? myślę że zabicie swoich kolegów i tak siądzie mu mocno na głowę. Ciężko jest uznać karę za sprawiedliwą ale według mnie jest OK. pozostali powinni chociaż prewencyjnie dostać po 2-3 lata może wtedy ludzie zaczęli by myśleć zanim również wsiądą z pijakiem do auta. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 14:14 Źródło komentarza: W Chełmie na ul. Ogrodowej zginęło dwóch 18-latków. Już niebawem sąd ogłosi wyrok
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama