Film: Maria Borek z SP nr 4 w Chełmie
Piątek, 29 maja, z pewnością zapadnie w pamięć uczniom chełmskiej „Czwórki”. Zamiast rutynowych ćwiczeń na świeżym powietrzu, młodzież była świadkiem niecodziennej wizyty dzikiego zwierzęcia, które nagle pojawiło się w rejonie obiektów sportowych.
Biegający w panice po boisku koziołek w pewnym momencie wykonał imponujący, ale zarazem ryzykowny skok tuż nad głowami uczniów. Całe zajście udało się uwiecznić jednej z uczennic, która w tym czasie nie brała czynnego udziału w zajęciach.
– Moja klasa miała wtedy lekcję wf-u na boisku. Ja akurat nie ćwiczyłam i zauważyłam zbliżającą się sarenkę – relacjonuje Maria Borek z SP nr 4 w Chełmie. - Zwierzątko było zdezorientowane, bardzo wystraszone. Nie wiedziało, w którą stronę uciekać. Nagle wykonało duży sok nad naszymi głowami...
Sytuacja zakończyła się szczęśliwie. Choć autorka nagrania przyznaje, że całe zdarzenie wyglądało trochę niebezpiecznie, nikomu nic się nie stało, a spłoszone zwierzę opuściło teren szkoły i bezpiecznie oddaliło się w swoją stronę...

Napisz komentarz
Komentarze