Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Gm. Dubienka: Redakcja połączyła rodzinę

Stanisław Steć i jego kuzyn Bronisław Steć przeszli ten sam szlak bojowy, zginęli w podobnych okolicznościach i spoczęli na tym samym cmentarzu. Ich bliscy do niedawna nic o tym nie wiedzieli. Teraz łączy ich nie tylko nazwisko, ale też bogata historia.
Gm. Dubienka: Redakcja połączyła rodzinę

Autor: YouTube

Historia rodzinna, opowiedziana przez Zdzisława Stecia w reportażu "Saga o dubienieckich bohaterach", który opublikowaliśmy na początku listopada, ma swoją kontynuację. Dotarliśmy do kolejnych bardzo ciekawych szczegółów.

- Odebrałem kilka bardzo ważnych telefonów. Odezwała się nasza dalsza rodzina. Okazało się, że nasz ród jest bardzo duży - mówi pan Zdzisław ze Szczecina.

Bardzo ważny okazał się telefon z Dryszczowa w gminie Żmudź, gdzie również mieszkają kuzyni pana Zdzisława. Mieli informację o członku rodziny, Bronisławie Steciu, którego dotychczas uważano za zaginionego podczas wojny.

- W papierach ojca, a jest ich bardzo dużo, znalazłem o nim  informacje. Miejsce jego spoczynku odnaleźliśmy dopiero po artykule w Super Tygodniu Chełmskim - mówi pan Zdzisław.

Bronisław Steć mieszkał w Klesztowie. W 1939 roku poszedł na wojnę jako ochotnik. Był żołnierzem AK i I Armii Wojska Polskiego. Brał udział w walkach frontowych. Zginął na przedmieściach Berlina. Wcześniej zdążył wysłać do rodziny krótki list pożegnalny. Jego grób znajduje się na cmentarzu w Siekierkach. Losy Stanisława i Bronisława Steciów były niemal identyczne. Nawet spoczęli na tym samym cmentarzu.

- Historia jest okropna. Bliska sobie rodzina służyła w jednej I Armii Wojska Polskiego, walczyła i wspólnie zdobywała obiekty wojskowe. Stanisław i Bronisław zginęli w tym samym czasie i tym samym miejscu i nic o sobie nie wiedzieli - mówi pan Zdzisław.

Bronisław Steć był wujecznym bratem Jana Stecia ps. Janusz Wasteja, założyciela oddziału partyzanckiego w Dubience.

- Mój ojciec Jan Steć włożył ogromny wysiłek w zebranie materiałów biograficznych o ludziach z gminy Dubienka, którzy oddali życie za Ojczyznę. Dlatego winniśmy spełnić jego wolę i przekazać te informacje potomnym - dodaje pan Zdzisław.

W jego zbiorach są obszerne informacje o 25 osobach, które wybitnie się zasłużyły w walkach o niepodległość, a pochodziły z Dubienki bądź okolic.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A Treść komentarza: Wyrazy uznania dla Panów za to co robią i wszystkich zaangażowanych w pomoc dla Szymonka. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 16:26 Źródło komentarza: Chełmskie Morsy wsparły Szymona Zelenta Autor komentarza: igi Treść komentarza: A my dalej w średniowieczu... Data dodania komentarza: 29.07.2026, 15:53 Źródło komentarza: Matka Boża Chełmska oficjalnie patronką miasta. Dekret z Watykanu przekazany prezydentowi Banaszkowi [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Brawo w końcu będzie można zrobić normalnie zakupy Data dodania komentarza: 29.07.2026, 13:21 Źródło komentarza: Chełm. Parking przy Gamie przy Al. Marszałka Piłsudskiego już płatny. Brak rejestracji może kosztować 150 zł Autor komentarza: Kritze Treść komentarza: Chyba tylko dla urzedasow. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 12:53 Źródło komentarza: Chełm. Parking przy Gamie przy Al. Marszałka Piłsudskiego już płatny. Brak rejestracji może kosztować 150 zł Autor komentarza: ja Treść komentarza: To jest jawne skur...yństwo, i dlatego nie jeżdżę do sklepów przy których niema normalnego parkingu. I wszyscy inni też powinni tak robić, wtedy jakby nagle spadł ruch w interesach, to by od razu się te matoły które to wymyślają wyprostowały. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 08:56 Źródło komentarza: Chełm. Parking przy Gamie przy Al. Marszałka Piłsudskiego już płatny. Brak rejestracji może kosztować 150 zł
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama