Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
To jeszcze nie koniec

Gm. Białopole. Nowe zarzewie sporu o Buśno? Urząd publikuje kolejne postanowienie

Wójt gminy Aneta Radomska wydała postanowienie administracyjne związane z działalnością spółki Agrocal. Sprawa dotyczy rozszerzenia katalogu odpadów wykorzystywanych w instalacjach do produkcji środków poprawiających właściwości gleby. Czy to oznacza, że przeciwnicy inwestycji znowu postanowią walczyć o swoje?
Gm. Białopole. Nowe zarzewie sporu o Buśno? Urząd publikuje kolejne postanowienie
Proces inwestycyjny w Buśnie wkracza w nową fazę. Firma Agrocal chce rozszerzenia listy produktów, które mogłaby wykorzystywać do produkcji granulatu nawozowego.

Źródło: magnific.com

W dokumentacji wskazano strony postępowania, ustalone na podstawie map zasadniczych oraz wypisów z rejestru gruntów. Obejmują one właścicieli sąsiednich działek, Skarb Państwa, a także Orlen SA. Publikacja postanowienia stanowi kolejny etap trwającego od miesięcy sporu, który mocno podzielił lokalną społeczność.

Głos sprzeciwu podczas sesji rady gminy

Nie ulega wątpliwości, że zarówno obecne, jak i wcześniejsze postępowania administracyjne toczą się w atmosferze narastającego konfliktu z jednym z mieszkańców Buśna — panem Janem, którego posesja graniczy bezpośrednio z planowaną inwestycją. Podczas lutowej sesji rady gminy mieszkaniec przedstawił obszerne stanowisko, zarzucając władzom samorządowym stronniczość i działanie na korzyść inwestora kosztem mieszkańców.

Przedsiębiorca podkreślał, że prowadzi swoją działalność od ponad 20 lat i czuje się nękany licznymi kontrolami. W sporze powołuje się również na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uchylił wcześniejszą decyzję środowiskową dotyczącą Agrocalu, uznając raport oddziaływania inwestycji na środowisko za niekompletny.

Prawny impas: NSA i wykonalność decyzji

W czasie tamtych obrad wójt Aneta Radomska odparła zarzuty o stronniczość, podkreślając, że urząd działa zgodnie z obowiązującymi procedurami. Jak wyjaśniła, mimo wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego sprawa nie została ostatecznie zakończona, ponieważ do Naczelnego Sądu Administracyjnego trafiła skarga kasacyjna.

Zgodnie z interpretacją prawną przedstawioną przez urząd, uchylona decyzja z 2024 roku nadal pozostaje wykonalna do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. To właśnie ten stan prawny umożliwia inwestorowi kontynuowanie działań, co budzi sprzeciw części mieszkańców.

Spór o „dobre sąsiedztwo”

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów konfliktu pozostaje odmowa wydania panu Janowi decyzji o warunkach zabudowy. Mieszkaniec planował realizację inwestycji o charakterze mieszkalno-usługowym, jednak spotkał się z odmową ze strony gminy.

Wójt Radomska tłumaczy decyzję zapisami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z którymi obie działki oznaczone są symbolem PG, czyli terenów górniczych. Według władz gminy funkcja mieszkaniowa mogłaby kolidować z planowanym zakładem produkcyjnym. Poza tym, zdaniem urzędników, zasada „dobrego sąsiedztwa” uniemożliwia lokalizowanie zabudowy mieszkaniowej w bezpośrednim sąsiedztwie tego typu instalacji. Wyjaśniają również, że decyzje administracyjne muszą być zgodne z obowiązującymi przepisami i dokumentami planistycznymi.

Przewodniczący rady gminy Marcin Karczmarczyk zapowiedział dalszą analizę wszystkich aspektów sprawy i powrót do tematu podczas kolejnych obrad. Ostatnia sesja miała miejsce 27 marca, ale do tematu nie powrócono. Najnowsze postanowienie z maja 2026 roku pokazuje jednak, że procedura związana z rozbudową działalności Agrocalu w Buśnie nadal nabiera tempa.

Do tematu powrócimy.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama