Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Słodko-gorzkie

Pierwsze polskie truskawki już są, ale ceny mogą zaskoczyć

Nawet 60 zł za kilogram – tyle kosztują pierwsze polskie truskawki. Sezon dopiero rusza, a ceny mogą jeszcze zaskoczyć klientów.
Pierwsze polskie truskawki już są, ale ceny mogą zaskoczyć

Autor: Canva

Źródło: Canva

Na razie na rynku pojawiają się wyłącznie owoce z upraw szklarniowych. To one jako pierwsze trafiają do sprzedaży, ale ich produkcja jest kosztowna. Truskawki wymagają wysokiej temperatury, a ogrzewanie i doświetlanie szklarni generuje duże wydatki, które przekładają się na ceny dla klientów.

Tańsze są truskawki z importu

Dlatego w sklepach wciąż dominują owoce z importu, głównie z Grecji. Są one zdecydowanie tańsze – ceny zaczynają się od około 13 zł za kilogram, choć najczęściej oscylują w granicach 18-20 zł. Sprzedawane są zazwyczaj w mniejszych opakowaniach, po 250 lub 500 gramów.

Choć różnica w cenie jest znacząca, wielu klientów i tak czeka na polskie truskawki – przede wszystkim ze względu na smak. Najlepsze jednak dopiero przed nami.

Truskawki spod folii pojawią się pod koniec kwietnia

Jak podkreślają plantatorzy, już pod koniec kwietnia na rynek zaczną trafiać owoce z upraw tunelowych, czyli spod folii. To oznacza większą podaż i pierwsze wyraźne spadki cen.

– Pierwszych truskawek możemy spodziewać się pod koniec kwietnia – wskazuje cytowany przez portal dlahandlu.pl Mateusz Maruszewski, plantator i właściciel gospodarstwa „Mój Owoc i Lody z Farmy”. – Będą one tańsze niż te szklarniowe, bo ich produkcja jest mniej kosztowna.

Truskawki z upraw gruntowych dopiero w maju 

Na prawdziwy wysyp owoców trzeba jednak poczekać do połowy maja. Wtedy na rynek masowo trafią truskawki z upraw gruntowych. To właśnie one uchodzą za najsmaczniejsze – dojrzewają w pełnym słońcu, są słodsze, bardziej aromatyczne i jednocześnie najtańsze.

Wiele zależy jednak od pogody. Truskawki są wyjątkowo wrażliwe na warunki atmosferyczne – szkodzą im zarówno przymrozki, jak i nadmiar opadów czy susza. To właśnie temperatura i opady w najbliższych tygodniach zdecydują o wielkości zbiorów i ostatecznych cenach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na powyższą sprawę, zresztą jak i wobec innych spraw i poglądów tu się dziejących. A co, to se będę. Ludziaki niezbyt lubią, jak im się prawdą chlasta po ślipiach a już szczególnie tego nie lubią Polacy i zaraz to Im udowodnię. Dawno, dawno temu, była sobie Rzeczypospolita Obojga Narodów, która swem władaniem sięgała daleko na wschód. Na tym wschodzie rozgościły się KRÓLEWIĘTA, tacy jak Radziwiłłowie, Ostrogscy czy Wiśniowiecy oraz inni. Rządy tych Ludziaków charakteryzowały się skrajnym wyzyskiem a czasami wręcz z bestialstwem, wobec tzw. TUTEJSZYCH, czyli Białorusinów i Rusinów, dziś zwanych Ukraińcami. Tych TUTEJSZYCH, niemiłosiernie traktowano nahajką a i wbijanie na pal, to była też normalka. Wszelkie sprzeciwy wobec MAGNATERII POLSKIEJ były topione we krwi. Królewięta nie byli skorzy do tego, aby uznać TUTEJSZYCH jako równych sobie. Na tym tle, to chyba Murzyn na polach bawełny w Alabamie miał żywot jak w RAJU. Tak zostali Polacy zapamiętani na wieki przez Ukraińców. Jak to się mówi, przychodzi kiedyś czas, gdy za grzechy PRADZIADÓW odpowiedzą PRA- PRA-, PRAWNUKI. Tak też stało się na Wołyniu. Pamięć w Ukraińcach o BESTIALSTWIE Polaków przetrwała wieki, tak teraz pamięć o BESTIALSTWIE UPA wobec Polaków też pozostanie na wieki. Nawet dziś w Polakach jest taka, niewypowiedziana chęć wywyższenia się nad tych dzisiejszych Ukraińców i żaden nie chce pamiętać: Nędza… głód… Jedna mogiła. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą — i żadne usta długo nie mówiły: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Bo przeć Ukraińcy to CHAMY, prawda Polacy? napisał to skromny KOSMITA, oczywiście przywołując Imć Sienkiewicza, tak po prawdzie Lipka Polskiego. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:40 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Tak niski wyrok to farsa, można? Można Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Pariaska Treść komentarza: Prezydent miasta nie reprezentuje jego mieszkańców! Data dodania komentarza: 3.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Ile? :d Data dodania komentarza: 3.06.2026, 15:55 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Elvo Treść komentarza: i tak i nie pamiętaj że każdy z nich był pod wpływem i każdy z nich równie dobrze mógł zrezygnować z jazdy, według mnie nie jest on jedyną osoba winną tej tragedii (było tam aż 10 osób) a dostanie się tylko jemu, czy nie powinni oni w takim razie dostać współudziału? myślę że zabicie swoich kolegów i tak siądzie mu mocno na głowę. Ciężko jest uznać karę za sprawiedliwą ale według mnie jest OK. pozostali powinni chociaż prewencyjnie dostać po 2-3 lata może wtedy ludzie zaczęli by myśleć zanim również wsiądą z pijakiem do auta. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 14:14 Źródło komentarza: W Chełmie na ul. Ogrodowej zginęło dwóch 18-latków. Już niebawem sąd ogłosi wyrok
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama