Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Pamięć i polityka

Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej jednak powstanie? Wielka inwestycja i jeszcze większe emocje

W czwartek, 26 marca 2026 roku, w Cytadeli Warszawskiej podpisano list intencyjny w sprawie utworzenia w Chełmie Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej. Dokument podpisali wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz oraz prezydent miasta Jakub Banaszek.
Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej jednak powstanie? Wielka inwestycja i jeszcze większe emocje

Źródło: Miasto Chełm

Instytucja ma powstać jako oddział Muzeum Wojska Polskiego i pełnić funkcję ogólnopolskiego centrum edukacyjnego oraz badawczego. Jej celem będzie dokumentowanie losów Polaków na Kresach oraz upamiętnienie ofiar tragicznych wydarzeń na Wołyniu.

– To jest niezwykle ważny moment dla wszystkich, dla których polityka pamięci, polityka historyczna, pamięć i tożsamość stanowią fundament, sprawę wręcz świętą. Jesteśmy dziś świadkami i uczestnikami uroczystości, która nie tylko oznacza nową inwestycję, ale przede wszystkim daje po raz pierwszy w historii Polski szansę na godne upamiętnienie tych, którzy w okrutny sposób stracili życie. W krwawą niedzielę na Wołyniu, a także w kolejnych dniach, w bestialski sposób zamordowano setki tysięcy naszych rodaków. W trakcie II wojny światowej doświadczyli oni zbrodni ze strony ukraińskich nacjonalistów. To jest pamięć o naszych dziadkach, o naszych przodkach, to jest nasza tożsamość - podkreślił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Fot. Krzysztof Niedziela/MON

Nie tylko muzeum – sprawa z długą historią sporów

Choć decyzja o powstaniu muzeum może wydawać się przełomowa, temat od lat budzi ogromne emocje i kontrowersje.

Przez długi czas nie udawało się zrealizować podobnych projektów – brakowało decyzji politycznych, finansowania, a także zgody co do formy upamiętnienia.

Nie bez znaczenia pozostają również relacje międzynarodowe. Temat rzezi wołyńskiej od lat jest jednym z najtrudniejszych punktów w stosunkach polsko-ukraińskich. Każda inicjatywa państwowa w tym zakresie – w tym budowa muzeum – analizowana jest pod kątem jej wpływu na dyplomację.

Kontrowersje dotyczyły także samej lokalizacji. Nie brakowało głosów, że muzeum powinno powstać w Warszawie lub Lublinie. Ostatecznie postawiono na Chełm.

– Naszym obowiązkiem jest pamiętać i upamiętnić ofiary ludobójstwa wołyńskiego. To nasz obowiązek ze względu tych, którzy sami o to upomnieć się nie mogą, którzy dzisiaj leżą nawet nie w bezimiennych grobach, a dołach. O tym wiemy, prowadzimy wspólnie, niezależnie od naszych poglądów, wiele działań, żeby przywrócić im pamięć i upamiętnić Tak samo. W tym wielkim dziele ponad politycznymi sporami staramy się, aby w Chełmie powstało Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej. W Chełmie - Bramie na Wołyń, w mieście ratowniku. To jest nasza wspólna sprawa. Proszę was o wspólne zaangażowanie. Mamy już tyle spraw, które nas różnią, więc w tej sprawie się trzeba zjednoczyć. To ci, którzy ponieśli ofiarę życia swoją i swoich dzieci nam po prostu nie mogliby wybaczyć, gdybyśmy taką możliwość, pierwszą raz w historii, upamiętnienia godnego i stworzenia muzeum o ludobójstwie na Wołyniu zmarnowali -  mówił prezydent Chełma Jakub Banaszek, podczas popisywania listu intencyjnego.

Miasto w sporze prawnym

Dodatkowym wątkiem, który rzuca cień na całą inwestycję, jest toczący się spór prawny między Miastem Chełm, a Skarbem Państwa. Pozew chełmskiego ratusza dotyczy uznania za nieważne wypowiedzenia przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego umowy na blisko 200 mln zł dotacji. Pieniądze miały sfinansować budowę oraz późniejsze funkcjonowanie Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej i Centrum Prawdy i Pojednania im. Lecha Kaczyńskiego. Umowę podpisano w ostatnich dniach rządów PiS, natomiast wypowiedzenie nastąpiło już po zmianie władzy, w 2024 roku.

Nowy etap

Podpisanie listu intencyjnego formalnie rozpoczyna proces przygotowania muzeum. Dzięki włączeniu w struktury Muzeum Wojska Polskiego, projekt zyskuje zaplecze organizacyjne, dostęp do archiwów i wsparcie ekspertów.

Dla Chełma to szansa na inwestycję o ogólnopolskim znaczeniu. Dla wielu środowisk – długo oczekiwany krok w stronę upamiętnienia ofiar. Jednocześnie już dziś wiadomo, że będzie to jedna z najbardziej wymagających i wrażliwych inwestycji historycznych w Polsce.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

miejscowy 02.04.2026 14:47
Władysław szykuje sobie ciepłą posadkę.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Nieruchomości
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na powyższą sprawę, zresztą jak i wobec innych spraw i poglądów tu się dziejących. A co, to se będę. Ludziaki niezbyt lubią, jak im się prawdą chlasta po ślipiach a już szczególnie tego nie lubią Polacy i zaraz to Im udowodnię. Dawno, dawno temu, była sobie Rzeczypospolita Obojga Narodów, która swem władaniem sięgała daleko na wschód. Na tym wschodzie rozgościły się KRÓLEWIĘTA, tacy jak Radziwiłłowie, Ostrogscy czy Wiśniowiecy oraz inni. Rządy tych Ludziaków charakteryzowały się skrajnym wyzyskiem a czasami wręcz z bestialstwem, wobec tzw. TUTEJSZYCH, czyli Białorusinów i Rusinów, dziś zwanych Ukraińcami. Tych TUTEJSZYCH, niemiłosiernie traktowano nahajką a i wbijanie na pal, to była też normalka. Wszelkie sprzeciwy wobec MAGNATERII POLSKIEJ były topione we krwi. Królewięta nie byli skorzy do tego, aby uznać TUTEJSZYCH jako równych sobie. Na tym tle, to chyba Murzyn na polach bawełny w Alabamie miał żywot jak w RAJU. Tak zostali Polacy zapamiętani na wieki przez Ukraińców. Jak to się mówi, przychodzi kiedyś czas, gdy za grzechy PRADZIADÓW odpowiedzą PRA- PRA-, PRAWNUKI. Tak też stało się na Wołyniu. Pamięć w Ukraińcach o BESTIALSTWIE Polaków przetrwała wieki, tak teraz pamięć o BESTIALSTWIE UPA wobec Polaków też pozostanie na wieki. Nawet dziś w Polakach jest taka, niewypowiedziana chęć wywyższenia się nad tych dzisiejszych Ukraińców i żaden nie chce pamiętać: Nędza… głód… Jedna mogiła. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą — i żadne usta długo nie mówiły: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Bo przeć Ukraińcy to CHAMY, prawda Polacy? napisał to skromny KOSMITA, oczywiście przywołując Imć Sienkiewicza, tak po prawdzie Lipka Polskiego. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:40 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Tak niski wyrok to farsa, można? Można Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Pariaska Treść komentarza: Prezydent miasta nie reprezentuje jego mieszkańców! Data dodania komentarza: 3.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Ile? :d Data dodania komentarza: 3.06.2026, 15:55 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Elvo Treść komentarza: i tak i nie pamiętaj że każdy z nich był pod wpływem i każdy z nich równie dobrze mógł zrezygnować z jazdy, według mnie nie jest on jedyną osoba winną tej tragedii (było tam aż 10 osób) a dostanie się tylko jemu, czy nie powinni oni w takim razie dostać współudziału? myślę że zabicie swoich kolegów i tak siądzie mu mocno na głowę. Ciężko jest uznać karę za sprawiedliwą ale według mnie jest OK. pozostali powinni chociaż prewencyjnie dostać po 2-3 lata może wtedy ludzie zaczęli by myśleć zanim również wsiądą z pijakiem do auta. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 14:14 Źródło komentarza: W Chełmie na ul. Ogrodowej zginęło dwóch 18-latków. Już niebawem sąd ogłosi wyrok
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama