Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Śmieci drożeją, bo system się nie spina

Podwyżka za śmieci nie wystarczy. Mieszkańcy zapłacą więcej, a miasto dopłaci miliony

Mieszkańców Chełm czeka wyraźny wzrost opłat za śmieci. Po trzech latach utrzymywania stawki na poziomie 19 zł miesięcznie od osoby miasto szykuje podwyżkę do 29 zł. Powód? System gospodarowania odpadami od dawna się nie spina – i nic nie wskazuje na to, by miało się to szybko zmienić.
Podwyżka za śmieci nie wystarczy. Mieszkańcy zapłacą więcej, a miasto dopłaci miliony
Zdjęcie poglądowe

Problem nie pojawił się nagle. W latach 2020–2025 system wygenerował ponad 21 mln zł deficytu, który musiał być pokrywany z budżetu miasta. Prognozy na 2026 rok są jeszcze bardziej niepokojące – bez zmian deficyt może sięgnąć nawet 7 milionów złotych.

To oznacza jedno: obecna stawka nie pokrywa realnych kosztów, a różnicę od lat zasypują pieniądze z miejskiego budżetu – kosztem innych inwestycji i zadań.

Nawet 29 zł nie wystarczy

Z wyliczeń urzędników wynika jasno: aby system się bilansował, opłata powinna wynosić aż 37 zł miesięcznie od osoby. Miasto nie chce jednak aż tak dużej podwyżki i proponuje stawkę 29 zł.

Tyle że to wciąż za mało.

Nawet po podwyżce Chełm będzie musiał dopłacać do śmieci około 3 milionów złotych rocznie. Podwyżka więc nie rozwiązuje problemu – jedynie go ogranicza.

Mniej mieszkańców, więcej śmieci

Sytuację komplikuje paradoks, który widać w danych: liczba mieszkańców spada, ale ilość odpadów rośnie. W 2020 roku w Chełmie było ponad 59 tysięcy zameldowanych osób, dziś to około 54 tysiące. Jednocześnie ilość śmieci systematycznie rośnie i w 2026 roku ma sięgnąć 21,5 tysiąca ton.

Dodatkowo aż 14% mieszkańców – około 7,6 tysiąca osób – pozostaje poza systemem, mimo że realnie produkują odpady.

Źródło: Miasto Chełm

Dlaczego jest tak drogo?

Powodów wzrostu kosztów jest wiele i nie wszystkie zależą od miasta. Wśród najważniejszych są:

  • rosnące koszty energii i paliw,
  • wzrost płacy minimalnej,
  • brak kompostowni i instalacji termicznego przekształcania odpadów w regionie,
  • rosnące koszty zagospodarowania odpadów,
  • brak rynku na surowce wtórne,
  • wprowadzenie systemu kaucyjnego (odpływ najbardziej wartościowych odpadów),
  • niespełnienie wymaganych poziomów recyklingu.

Efekt? Średni koszt zagospodarowania jednej tony odpadów zbliża się do 1000 zł.

Przetarg pokazuje skalę problemu

Niedawno otwarty przetarg tylko potwierdził sytuację. Miasto chciało przeznaczyć na odbiór i zagospodarowanie odpadów około 12,7 mln zł. Jedyna oferta – złożona przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Chełmie – opiewa na niemal 16 mln zł.

To właśnie ten moment stał się punktem zwrotnym i przyspieszył decyzję o podwyżce.

Chełm i tak poniżej innych miast

Mimo planowanej podwyżki Chełm nadal nie będzie należał do najdroższych miast. W wielu podobnych samorządach opłaty już dziś wynoszą 33–37 zł, a w Lublinie sięgają nawet 42 zł.

Co dalej?

Nowa stawka – jeśli zostanie przyjęta przez radnych – ma wejść w życie od maja 2026 roku. Miasto utrzyma przy tym ulgi:

  • 10% dla osób kompostujących bioodpady,
  • 50% dla mieszkańców o najniższych dochodach,
  • 2 zł zniżki dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny.

Jedno jest jednak pewne: nawet po podwyżce problem finansowania systemu śmieciowego w Chełmie nie zniknie. Zmniejszy się tylko jego skala.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

narobił 20.03.2026 14:52
Dziękujemy ci Jakubie Banaszku! Działaj tak dalej!

miejscowy 20.03.2026 14:10
To co???????? Nie ma siły na tych 7,6 tys osób, które nie płacą za odbiór odpadów?????????? Pewnie nie wytwarzają ich. Pozostaje więc spalanie w piecach. Nie wierzę w to że nie ma paragrafów żeby takim dokopać i to solidnie. Zawsze trafia się cwaniak co udowadnia innym o swej wyższości. Ale główny decydent miejski nie ma odwagi do podjęcia poważnej decyzji, bo pilnuje Warszawy i swojego małego przyjaciela.

historia 23.03.2026 12:54
dziwne ze tylko twoje komentarze przechodzą a inne nie

miejscowy 23.03.2026 13:25
Bo mam układy. Proste. A skąd wiesz, że inne nie?????????? Pewnie chodzi o Twoje. Jak piszesz głupoty nie mające pokrycia w rzeczywistości, czy też jakieś niestworzone rzeczy, to nie miej pretensji. Pomyśl, jak masz czym o swoim działaniu. Pozdrawiam i życzę sukcesu.

historia 24.03.2026 09:04
to jest ta słynna cenzura prewencyjna

miejscowy 24.03.2026 12:43
Raczej histeria. Coś ci się popierdzieliło. Już dwa lata minęło od tego czasu. Obudź się.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Fanpsl Treść komentarza: A z bliska nic nie waniajet Data dodania komentarza: 6.08.2026, 08:33 Źródło komentarza: Gm. Białopole. Spór wokół inwestycji firmy AGROCAL w Buśnie. Wójt odpowiada na pytania radnych i wydaje decyzję środowiskową Autor komentarza: franek Treść komentarza: A może by tak się wziął za robotę a nie udawał, że tak mu zależy na zdaniu mieszkańców. Data dodania komentarza: 6.08.2026, 08:02 Źródło komentarza: Największa inwestycja drogowa w Chełmie nadal zagrożona? Prezydent Banaszek pyta mieszkańców, co robić Autor komentarza: płetwonurek Treść komentarza: Musieli się lokatorzy przez cały rok namiętnie moczyć. 1172 m sześciennych zużyć w rok w bloku to sukces, ale tam wodomierz pokazał 4045 m sześciennych. To rekord świata. Złoty medal dla każdego mieszkańca. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 15:05 Źródło komentarza: Chełm. Ponad milion litrów różnicy w jednym budynku. Co się stało z wodą? Radny domaga się wyjaśnień Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Żeby rozpocząć inwestycję trzeba mieć dokumentację, oraz znać przybliżone koszty ( posiadać kosztorys inwestorski ). Bez tego każdy normalnie myślący nie podejmuje decyzji o wykonaniu tak dużej inwestycji. W naszym magistracie utarło się, że wszystko da się zrobić w systemie "Zaprojektuj i wybuduj". Niestety, ale nie!!!!!!!!! Ale jak włodarz zamiast pilnować spraw miasta zajmuje się doradzaniem najwyższemu to nie dziwota, że jest jak jest. Ciekawe kto mu płaci? Mieszkańcy, czy nowogrodzki. Może powinien zrezygnować z Chełma i na stałe pozostać u boku wodza. Ale tak nawiasem mówiąc pasują do siebie jak para butów. Obaj wybitni fachowcy. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 13:37 Źródło komentarza: Największa inwestycja drogowa w Chełmie nadal zagrożona? Prezydent Banaszek pyta mieszkańców, co robić Autor komentarza: góral Treść komentarza: całe szczęście że druga zawróciła w ostatniej chwili -ale dlaczego pierwsza nie zawóciła w ostatniej chwili i całe szczęście że spadła na pole-hej Data dodania komentarza: 5.08.2026, 11:26 Źródło komentarza: O krok od zestrzelenia myśliwca sojusznika. Kulisy nocnego incydentu na Lubelszczyźnie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama