Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Pamięć, która zobowiązuje

Cześć ich pamięci! Bohater z Chełma uhonorowany najwyższym odznaczeniem Izraela

W Muzeum Ziemi Chełmskiej 16 marca odbyła się uroczystość, która na długo pozostanie w pamięci uczestników. Pośmiertnie uhonorowano Leona Jastrzębia tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” – najwyższym cywilnym odznaczeniem Izraela. To symboliczny gest wdzięczności wobec człowieka, który w czasach okupacyjnego terroru nie zawahał się ratować innych, ryzykując życie swoje i swojej rodziny.
Cześć ich pamięci! Bohater z Chełma uhonorowany najwyższym odznaczeniem Izraela

Źródło: Miasto Chełm

Podczas ceremonii przypomniano historię niezwykłej odwagi i człowieczeństwa.

– Dzisiejsza uroczystość przypomina o ludziach, którzy w najtrudniejszych czasach zachowali człowieczeństwo. To fundament historii naszego miasta – podkreślił prezydent Chełma Jakub Banaszek.

Bohaterstwo ukryte w codzienności

Leon Jastrząb, urodzony w 1904 roku, był technikiem – monterem telegrafów i telefonów. W czasie niemieckiej okupacji pracował w koszarach w Chełmie. To właśnie jego umiejętności zawodowe pozwoliły mu stworzyć warunki do niesienia pomocy.

W 1941 roku poznał Emanuela Singera – żydowskiego żołnierza, który uciekł z obozu i trafił do Chełma skrajnie wyczerpany. Jastrząb nie tylko zatrudnił go jako pomocnika, ale również objął opieką, mimo że groziła za to kara śmierci.

Z czasem pomoc rozszerzyła się na całą rodzinę Singera. Jego żona Noma i kilkuletni syn zostali potajemnie sprowadzeni z getta lwowskiego i znaleźli schronienie w domu Jastrzębiów przy ul. Kowalskiej. Przez wiele miesięcy żyli tam, ukrywając się przed okupantem.

Co szczególnie poruszające – o sytuacji wiedzieli współpracownicy Jastrzębia, ale nikt nie dopuścił się denuncjacji. To pokazuje, jak wielką rolę odegrała solidarność i odwaga wielu osób.

Pomoc, która zmieniła historię

Dzięki wsparciu, jakie otrzymał w Chełmie, Emanuel Singer przeżył wojnę i włączył się w działalność Armii Krajowej. Brał udział w odbiorze alianckich zrzutów, walczył w Powstaniu Warszawskim, a po wojnie utrzymywał kontakt z rodziną Jastrzębiów – nawet po emigracji do Izraela.

To właśnie starania jego syna, Arie Ramona, doprowadziły do uhonorowania Leona Jastrzębia przez Instytut Yad Vashem w 2023 roku.

Podwójne odznaczenie

Podczas uroczystości w Chełmie Leon i Aniela Jastrzębiowie zostali również pośmiertnie odznaczeni przez Prezydenta RP Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

W wydarzeniu udział wzięli m.in. przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, Ambasady Izraela, Instytutu Pamięci Narodowej oraz rodziny ratujących i ocalonych.

„Nigdy o tym nie mówili”

Szczególnie poruszającym momentem była wypowiedź wnuczki Leona Jastrzębia, Anny Wojdy. Jak podkreślała, bohaterstwo jej dziadków przez lata pozostawało w cieniu codziennego życia.

– Dziadek i babcia byli niezwykle skromni, życzliwi, spokojni. Nigdy nie widziałam, żeby dziadek się zdenerwował. Nigdy nie mówili o tym, co zrobili. To dla mnie wciąż jest szok – mówiła ze wzruszeniem.

Jak dodała, dopiero po latach, gdy otrzymała informację o odznaczeniu, zaczęła rozumieć skalę odwagi swoich dziadków.

– Babcia tylko czasem wspominała, że za pomoc groziła śmierć całej rodzinie. I na tym temat się kończył – podkreśliła.

Most między przeszłością a teraźniejszością

Historia Leona Jastrzębia to nie tylko opowieść o przeszłości. To także przypomnienie, że nawet w najciemniejszych czasach możliwe jest zachowanie człowieczeństwa.

Uroczystość w Muzeum Ziemi Chełmskiej stała się symbolicznym mostem – łączącym tragedię wojny z wartościami, które pozostają aktualne do dziś: odwagą, solidarnością i odpowiedzialnością za drugiego człowieka.

To właśnie takie historie budują tożsamość miasta i przypominają, że bohaterstwo często rodzi się w ciszy – bez świadków, bez oczekiwania na nagrody.

Czytaj także:

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Na czym polega koordynata OTOPU i jakie uprawnienia ma OTOP w tej kwestii? Czy posiada jakieś upoważnienie z Ministerstwa Klimatu? Czy mógłbym je poznać?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:44Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Inicjatywa nie jest miejscowa, przyjechała z Warszawy, bo akurat taki jest KLIMAT. Uważa sikę tam, że im więcej parków narodowych i rezerwatów tym większa ochrona ojczystej przyrody. Szwajcaria ma jeden park narodowy i nie uważa, że nie istnieje u nich ochrona przyrody. Ograniczenia z powodu powstania Parku Narodowego są ogromne. A bogactwo przyrodnicze wcale nie wzrasta - często tych zasobów jest coraz mniej. Ewidentnie wskazują na to spadające zasoby przyrodnicze Białowieskiego PN i Tatrzańskiego PN. Ograniczenia dla miejscowej ludności są znane. Rekreacja i turystyka ma nowe bariery. Np ścieżka rowerowa na obszarze Puszczy Białowieskiej nie jest możliwa do zrobienia z powodu zastrzeżeń środowisk ochraniarskich, gdyż ma naruszać "wartości przyrodnicze" Choć m,a wieść po wcześniejszym śladzie. W warunkach parkowych głos lokalnego społeczeństwa nie ma już wielkiego znaczenia. Park zaś charakteryzuje się także tym, że posiada otulinę. Nikt już nie będzie się pytał autochtonów jaka ma być jej powierzchnia.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:18Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: Włodawianka KasiaTreść komentarza: Jest finał!Data dodania komentarza: 3.05.2026, 16:57Źródło komentarza: Pomóżmy Włodawiance awansować do finału. Luna Plena walczy o dziką kartę w Mam Talent!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama