Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Pijany kierowca w bagnie

Nocna akcja strażaków. Chevrolet wylądował w trzęsawisku [ZDJĘCIA]

Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 46-letni mieszkaniec gminy Ludwin, który mimo sądowych zakazów i ogromnej ilości alkoholu w organizmie, wsiadł za kierownicę auta. Podróż z partnerką zakończył w przydrożnym bagnie. Pasażerkę musieli uwalniać strażacy. Teraz mężczyźnie grozi wieloletnie więzienie.
Nocna akcja strażaków. Chevrolet wylądował w trzęsawisku [ZDJĘCIA]

Autor: Gabryś

Źródło: OSP Urszulin

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w miniony piątek, tuż przed godziną 20:00, w miejscowości Garbatówka (gmina Cyców). Służby ratunkowe otrzymały alarmujące zgłoszenie o samochodzie osobowym, który wypadł z drogi i utknął w grząskim terenie. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z Urszulina i Łęcznej, zastępy straży pożarnej, ochotników z OSP Urszulin oraz zespół ratownictwa medycznego.

Poniżej galeria zdjęć z akcji ratunkowej:

Akcja ratunkowa w trudnych warunkach

Widok, który zastali ratownicy, był dramatyczny. Chevrolet był zanurzony w wodzie i błocie niemal do połowy wysokości. Wewnątrz uwięzione były dwie osoby: 46-latek z gminy Ludwin oraz 45-letnia kobieta z gminy Cyców. Sytuacja była na tyle poważna, że do wydostania pasażerki niezbędna okazała się pomoc strażaków, którzy przy użyciu specjalistycznego sprzętu pomogli jej opuścić wrak.

Ponad dwa promile i amnezja

Kiedy policjanci przystąpili do badania stanu trzeźwości, wynik nie pozostawiał złudzeń co do przyczyn wypadku. Oboje uczestnicy byli kompletnie pijani. Mężczyzna miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu, natomiast jego partnerka ponad 2 promile.

Co ciekawe, mimo oczywistych okoliczności, żadne z nich nie chciało przyznać się do prowadzenia pojazdu. 45-latka została przewieziona do szpitala we Włodawie, a po udzieleniu pomocy medycznej trafiła prosto do policyjnej celi. Ten sam los spotkał jej partnera.

Recydywista przed obliczem sprawiedliwości

Drobiazgowe czynności śledcze pozwoliły mundurowym jednoznacznie ustalić, że to jednak 46-latek siedział za kierownicą Chevroleta w chwili zdarzenia. Jak się okazało, mężczyzna jest "dobrze znany" wymiarowi sprawiedliwości.

- Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, będąc wcześniej prawomocnie skazanym za to samo przestępstwo, ponadto nie stosował się do decyzji starosty dotyczącej cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami – informuje aspirant sztabowa Magdalena Krasna z KPP w Łęcznej.

Mieszkaniec gminy Ludwin za swoje skrajnie niebezpieczne zachowanie, jazdę w stanie recydywy oraz ignorowanie decyzji administracyjnych o cofnięciu uprawnień, odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

miejscowy 11.03.2026 10:15
Spełniło się dawne przysłowie. "Nawet na bagno byle za Jagną". Facet z fantazją.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Nieruchomości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama