Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama emisje gratis
Reklama
Wojewoda wprowadza restrykcje

Lubelskie w reżimie sanitarnym. Wykryto ognisko rzekomego pomoru drobiu

Poważne zagrożenie epizootyczne w województwie lubelskim. Po wykryciu ogniska rzekomego pomoru drobiu (choroby Newcastle) w powiecie zamojskim, wojewoda wydał rozporządzenie obejmujące cały region. Drób musi trafić pod zamknięcie, a handel i transport zostały drastycznie ograniczone.
Lubelskie w reżimie sanitarnym. Wykryto ognisko rzekomego pomoru drobiu
W samym województwie lubelskim sytuację pogarsza fakt, że w tym roku stwierdzono tu już wcześniej siedem ognisk grypy ptaków w dużych hodowlach, co doprowadziło do utylizacji ponad 308 tys. zwierząt

Źródło: Pexels

Do wykrycia ogniska doszło w miejscowości Kosobudy (powiat zamojski). Jak 18 lutego poinformowała lubelski wojewódzki lekarz weterynarii Agnieszka Smyl, wirus zaatakował niewielkie gospodarstwo, w którym utrzymywano 14 kur. Choć skala hodowli była mała, konsekwencje dla całego województwa są ogromne. Służby weterynaryjne natychmiast przystąpiły do likwidacji ogniska i uśmiercenia ptaków.

Cały region jako obszar zagrożony

W reakcji na pojawienie się choroby, wojewoda lubelski wydał specjalne rozporządzenie. Dokument ten uznaje cały teren województwa lubelskiego za obszar zagrożony wystąpieniem rzekomego pomoru drobiu oraz wysoce zjadliwej grypy ptaków.

Co to oznacza dla mieszkańców i hodowców?

  • Nakaz zamknięcia: Drób oraz inne ptaki muszą być przetrzymywane w zamkniętych pomieszczeniach (np. kurnikach), aby uniemożliwić im kontakt z dzikim ptactwem oraz osobnikami z innych gospodarstw.
  • Zakaz zgromadzeń: Obowiązuje całkowity zakaz organizowania targów, wystaw oraz pokazów z udziałem ptaków.
  • Ograniczenia w transporcie: Wprowadzono rygorystyczne przepisy dotyczące handlu i przemieszczania drobiu oraz produktów drobiowych.

Nakazy te obowiązują nie tylko hodowców, ale wszystkich mieszkańców i osoby przebywające czasowo na terenie regionu.

Choroba Newcastle a zdrowie ludzi

Rzekomy pomór drobiu (Newcastle Disease – ND) to jedna z najgroźniejszych chorób wirusowych w branży drobiarskiej. Choć dla ptaków jest zabójcza, dla ludzi pozostaje bezpieczna.

„Wirus rzekomego pomoru drobiu nie jest chorobotwórczy dla człowieka. Skutki wystąpienia choroby mają przede wszystkim charakter ekonomiczny” – czytamy w oficjalnych komunikatach.

Warto zaznaczyć, że w przeciwieństwie do grypy ptaków, na chorobę Newcastle istnieją skuteczne szczepionki profilaktyczne.

Niepokojące statystyki

Ognisko w Kosobudach jest pierwszym przypadkiem rzekomego pomoru drobiu w Lubelskiem w 2026 roku, jednak sytuacja w kraju jest napięta. Od początku roku w Polsce wykryto już 23 ogniska tej choroby w gospodarstwach komercyjnych (objęły 1,8 mln ptaków) oraz 36 ognisk grypy ptaków (ponad 3,7 mln sztuk drobiu).

W samym województwie lubelskim sytuację pogarsza fakt, że w tym roku stwierdzono tu już wcześniej siedem ognisk grypy ptaków w dużych hodowlach, co doprowadziło do utylizacji ponad 308 tys. zwierząt.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama