Prokuratura Okręgowa w Siedlcach poinformowała, że zakończona została obserwacja psychiatryczno-psychologiczna 59-letniego Adama Cz. Mężczyzna został uznany za poczytalnego. Jak przekazał prokurator Bartłomiej Świderski, podejrzany miał zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia czynu i kierowania swoim postępowaniem, a w obecnym stanie psychicznym może uczestniczyć w procesie i prowadzić obronę.
Biegli nie stwierdzili u niego choroby psychicznej ani niepełnosprawności intelektualnej. Rozpoznano natomiast zespół uzależnienia od alkoholu oraz wysokie ryzyko ponownego popełnienia podobnych czynów w związku z tym uzależnieniem.
17 lutego zmieniono i doprecyzowano zarzuty – ustalono, którym z dwóch zabezpieczonych noży zadano śmiertelny cios oraz które obrażenia doprowadziły do śmierci ratownika. Zarzut z art. 148 § 2 pkt 3 kodeksu karnego zagrożony jest karą od 15 lat pozbawienia wolności do dożywocia. Mężczyzna przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Akt oskarżenia ma trafić do sądu jeszcze w tym roku.
Przypomnijmy: zespół ratownictwa został wezwany do jednego z mieszkań w Siedlcach w związku z urazem głowy. Podczas interwencji 59-latek, będący pod wpływem alkoholu (ponad dwa promile), zaatakował ratowników nożami. Jeden z ciosów trafił 64-letniego Cezarego Lotkowskiego w okolice serca. Pomimo natychmiastowej reanimacji jego życia nie udało się uratować. Drugi z ratowników odniósł obrażenia ręki.
Co zmieniło się w pracy ratowników?
– Jeżeli chodzi o stan prawny, to niewiele się zmieniło. Cały czas jest to procedowane. Po takim wydarzeniu zawsze pojawiają się deklaracje i setki pomysłów, natomiast w praktyce to wychodzi troszeczkę inaczej - mówił na antenie Radia Bon Ton Kamil Kociubiński, ratownik medyczny z wieloletnim doświadczeniem.
Jednym z najgłośniej omawianych pomysłów były kamizelki przeciwnożowe. Początkowo rozważano wariant jednej kamizelki na zespół.
– Jak to fizycznie miałoby wyglądać? Czy ja, mierząc prawie 1,90 m, zmieniając kolegę, który ma 1,60 m, mamy jeździć w tej samej kamizelce? – dodał ratownik.
Kociubiński zwrócił też uwagę na praktyczny wymiar takich rozwiązań:
– Zastanawiam się, jak będzie wyglądała w naszym wykonaniu reanimacja w lipcu na trzecim piętrze, jak będziemy wszyscy ubrani w kamizelki...
Jak podkreślał, potrzebny jest zdrowy rozsądek.
– Nie pracujemy w przedszkolu. Decydując się na tę pracę, wiedzieliśmy, że wiąże się z ryzykiem. Ale nie da się nas opancerzyć na każdy wyjazd.
Większa czujność i wsparcie policji
Zmiany widoczne są przede wszystkim w codziennej praktyce. Ratownicy przyznają, że po zeszłorocznej tragedii środowisko stało się bardziej wyczulone na zagrożenia.
– W tej chwili, w przypadku zgłoszeń, w których pojawia się informacja o agresji lub nietrzeźwości pacjenta, coraz częściej na miejsce jedzie również patrol policji. Także w tej kwestii zwiększyło się nasze bezpieczeństwo, nasz komfort pracy – podkreślał Tadeusz Brzezicki.
Ratownicy zwracają uwagę, że dyspozytor nie zawsze jest w stanie przewidzieć, co zastaną na miejscu.
– Często widzimy pacjenta po raz pierwszy w życiu. Nie znamy jego historii, dlatego zadajemy pytania, które mogą wydawać się oczywiste. Prosimy o wyrozumiałość – apeluje Łukasz Hul.
Wsparcie psychologiczne i szkolenia
W stacjach pogotowia wprowadzono także działania wspierające personel. Ratownicy mogą korzystać z pomocy psychologa. Zorganizowano również kursy samoobrony prowadzone przez instruktorów policji.
– To dobre kroki, choć przydałoby się więcej takich szkoleń, by utrzymywać sprawność i gotowość – przyznali medycy.
Apel o spokój i wzajemny szacunek
Ratownicy podkreślali, że często stają się adresatami frustracji związanej z funkcjonowaniem całego systemu ochrony zdrowia.
– Często obrywa nam się za niewydolność systemu. Ale my jesteśmy po to, by pomagać.
Ich zdaniem realne bezpieczeństwo zależy nie tylko od przepisów i sprzętu, lecz także od świadomości społecznej.
– Tylko spokój z obu stron może ratować sytuację – podsumowali.
Czytaj także:




![VI Zlot Morsów u Krokodyla nad Jeziorem Białym w Okunince [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-vi-zlot-morsow-u-krokodyla-nad-jeziorem-bialym-w-okunice-galeria-zdjec-1771677201.jpg)

![Wilki w Wołoskowoli coraz bliżej domów [FILM]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-wilki-w-szumince-coraz-blizej-domow-film-1771674708.jpg)

![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [15-2-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-8-2-2026-1771108390.jpg)







Napisz komentarz
Komentarze