Rak piersi – jak podkreślały rozmówczynie – to jeden z najczęściej diagnozowanych nowotworów u kobiet. Właśnie dlatego tak ogromne znaczenie ma profilaktyka. Renata Malec usłyszała diagnozę po rutynowym badaniu profilaktycznym, na które zgłosiła się po ukończeniu 50. roku życia. Biopsja potwierdziła nowotwór, konieczna była operacja, a następnie chemioterapia i radioterapia.
– Na początku to był wyrok. Pierwsza myśl: śmierć. Dziś wiem, że można z tego wyjść. Jestem zdrowa – mówiła na antenie.
Historia Teresy Adamiec była inna, ale równie trudna. Sama wykonała badanie USG, które wykazało raka piersi. W 2023 roku przeszła pierwszą operację – wycięcie guza i węzłów wartowniczych. Kilka miesięcy później konieczna była kolejna, bardziej rozległa ingerencja chirurgiczna z powodu przerzutów do węzłów chłonnych. Potem przyszła chemioterapia i radioterapia.
– Na początku nie wierzyłam, że to rak. Lekarz musiał mi wszystko tłumaczyć kilka razy – przyznała.
Obie kobiety zgodnie podkreślały, że pierwsze dni po diagnozie to ogromny strach, niedowierzanie i poczucie bezradności. Kluczową rolę w tym czasie odegrało wsparcie – rodziny, bliskich, współpracowników.
– Rodzina jest najważniejsza. Wspierają na każdym kroku. Dziś wiem, że nie wolno ukrywać choroby przed bliskimi – mówiła pani Teresa, wspominając, jak ważne były rozmowy, telefony i zwykła obecność drugiego człowieka.
Klub Amazonek w Chełmie – miejsce, gdzie nie jest się samą
Przełomowym momentem dla obu pań było dołączenie do Klubu Amazonek w Chełmie. To miejsce, gdzie kobiety przed i po operacji raka piersi mogą liczyć na zrozumienie, praktyczną wiedzę i realną pomoc.
– To wsparcie w leczeniu, w rehabilitacji, w diecie, ale też rozmowy, wspólne wyjazdy i ćwiczenia. To bardzo pomaga psychicznie – podkreślają kobiety.
Pani Renata dodała, że do klubu trafiła, szukając pomocy i informacji.
– Tam spotkałam kobiety, które przeszły to samo. Dzielimy się doświadczeniami, badaniami, radami. To daje siłę.
Rozmówczynie zwracały uwagę, że choroba zmienia spojrzenie na życie. Uczy pokory, planowania i dbania o siebie. Jedna z przywołanych refleksji, usłyszana w sanatorium od psycholożki, szczególnie zapadła w pamięć: nie należy pytać „dlaczego ja?”, lecz zaakceptować sytuację i nauczyć się żyć w nowym rytmie – z regularnymi badaniami, kontrolami i troską o własne zdrowie.
Dziś obie Amazonki podkreślają, że chcą pomagać innym.
– To nie jest walka. My się leczymy – mówiła pani Teresa. – Chorobę można pokonać. Trzeba ją leczyć i badać się regularnie. Wczesne wykrycie ratuje życie.
Klub Amazonek w Chełmie zaprasza do swojej siedziby przy ul. Połanieckiej 11 (przychodnia rodzinna). Spotkania odbywają się w każdy czwartek o godz. 15.00. Oprócz rozmów i wzajemnego wsparcia członkinie korzystają m.in. z ćwiczeń profilaktycznych oraz masaży klasycznych i limfatycznych we współpracy ze Studium Medycznym.
Czytaj także:









![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [1-2-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-25-1-2026-1769901652.jpg)
![Pożar przy ulicy Popiełuszki w Chełmie. Kłęby dymu nad miejskim targowiskiem [ZDJĘCIA] Pożar przy ulicy Popiełuszki w Chełmie. Kłęby dymu nad miejskim targowiskiem [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-pozar-przy-ulicy-popieluszki-w-chelmie-kleby-dymu-nad-miejskim-targowiskiem-1769943974.jpg)






Napisz komentarz
Komentarze