Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Międzynarodowy Dzień Walki z Rakiem

Świadectwo nadziei i siły. Amazonki z Chełma o raku piersi i drodze do zdrowia

Z okazji Międzynarodowego Dnia Walki z Rakiem (4 lutrgo) na antenie Radio Bon Ton wybrzmiał głos kobiet, które chorobę nowotworową znają z własnego doświadczenia. Gośćmi audycji Janka Zielińskiego były Teresa Adamiec – przewodnicząca Klub Amazonek w Chełmie – oraz Renata Malec, członkini klubu. W szczerej rozmowie opowiedziały o diagnozie raka piersi, leczeniu, emocjach, wsparciu bliskich i roli, jaką w ich życiu odegrała wspólnota Amazonek.
Historie chełmskich Amazonek pokazują, że rak piersi nie musi oznaczać wyroku, a wczesna diagnoza i leczenie dają realną szansę na powrót do zdrowia. To także przypomnienie, jak ogromną rolę odgrywają profilaktyka, wsparcie bliskich i siła wspólnoty kobiet, które dzielą się swoim doświadczeniem.
Historie chełmskich Amazonek pokazują, że rak piersi nie musi oznaczać wyroku, a wczesna diagnoza i leczenie dają realną szansę na powrót do zdrowia. To także przypomnienie, jak ogromną rolę odgrywają profilaktyka, wsparcie bliskich i siła wspólnoty kobiet, które dzielą się swoim doświadczeniem.

Źródło: radiobonton.pl

Rak piersi – jak podkreślały rozmówczynie – to jeden z najczęściej diagnozowanych nowotworów u kobiet. Właśnie dlatego tak ogromne znaczenie ma profilaktyka. Renata Malec usłyszała diagnozę po rutynowym badaniu profilaktycznym, na które zgłosiła się po ukończeniu 50. roku życia. Biopsja potwierdziła nowotwór, konieczna była operacja, a następnie chemioterapia i radioterapia. 

– Na początku to był wyrok. Pierwsza myśl: śmierć. Dziś wiem, że można z tego wyjść. Jestem zdrowa – mówiła na antenie.

Historia Teresy Adamiec była inna, ale równie trudna. Sama wykonała badanie USG, które wykazało raka piersi. W 2023 roku przeszła pierwszą operację – wycięcie guza i węzłów wartowniczych. Kilka miesięcy później konieczna była kolejna, bardziej rozległa ingerencja chirurgiczna z powodu przerzutów do węzłów chłonnych. Potem przyszła chemioterapia i radioterapia. 

– Na początku nie wierzyłam, że to rak. Lekarz musiał mi wszystko tłumaczyć kilka razy – przyznała.

Obie kobiety zgodnie podkreślały, że pierwsze dni po diagnozie to ogromny strach, niedowierzanie i poczucie bezradności. Kluczową rolę w tym czasie odegrało wsparcie – rodziny, bliskich, współpracowników. 

– Rodzina jest najważniejsza. Wspierają na każdym kroku. Dziś wiem, że nie wolno ukrywać choroby przed bliskimi – mówiła pani Teresa, wspominając, jak ważne były rozmowy, telefony i zwykła obecność drugiego człowieka.

Klub Amazonek w Chełmie – miejsce, gdzie nie jest się samą

Przełomowym momentem dla obu pań było dołączenie do Klubu Amazonek w Chełmie. To miejsce, gdzie kobiety przed i po operacji raka piersi mogą liczyć na zrozumienie, praktyczną wiedzę i realną pomoc. 

– To wsparcie w leczeniu, w rehabilitacji, w diecie, ale też rozmowy, wspólne wyjazdy i ćwiczenia. To bardzo pomaga psychicznie – podkreślają kobiety.

Pani Renata dodała, że do klubu trafiła, szukając pomocy i informacji.

 – Tam spotkałam kobiety, które przeszły to samo. Dzielimy się doświadczeniami, badaniami, radami. To daje siłę.

Rozmówczynie zwracały uwagę, że choroba zmienia spojrzenie na życie. Uczy pokory, planowania i dbania o siebie. Jedna z przywołanych refleksji, usłyszana w sanatorium od psycholożki, szczególnie zapadła w pamięć: nie należy pytać „dlaczego ja?”, lecz zaakceptować sytuację i nauczyć się żyć w nowym rytmie – z regularnymi badaniami, kontrolami i troską o własne zdrowie.

Dziś obie Amazonki podkreślają, że chcą pomagać innym. 

– To nie jest walka. My się leczymy – mówiła pani Teresa. – Chorobę można pokonać. Trzeba ją leczyć i badać się regularnie. Wczesne wykrycie ratuje życie.

Klub Amazonek w Chełmie zaprasza do swojej siedziby przy ul. Połanieckiej 11 (przychodnia rodzinna). Spotkania odbywają się w każdy czwartek o godz. 15.00. Oprócz rozmów i wzajemnego wsparcia członkinie korzystają m.in. z ćwiczeń profilaktycznych oraz masaży klasycznych i limfatycznych we współpracy ze Studium Medycznym.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Pani Radna Martyna Martyniuk, jako podpiardująca FIOŁKAMI i mocno zaangażowana w w sprawy wyższego rzędu typu „Ą” i „Ę”, ma rację. Następnym razem Łobuza Maleńczuka, jak tylko się pojawi w szacownym mieście Chełm, powinna przykładnie oćwiczyć nahajką, tak dla przykładu. Co by więcej taki POMIOT nie obsrywał swą obecnością tak Zacnego GRODZISKA.Data dodania komentarza: 6.02.2026, 15:07Źródło komentarza: Lubelskie. Radni PiS nie lubią Maleńczuka, a Maleńczuk ich. Odpłacił się na scenieAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: Stefaniuuuuuk!Data dodania komentarza: 6.02.2026, 11:50Źródło komentarza: Były prezydent o Stefaniuku: „Nie ma pojęcia o poważnej polityce”Autor komentarza: tutejszyTreść komentarza: nie bać maleńczukaData dodania komentarza: 6.02.2026, 11:12Źródło komentarza: Lubelskie. Radni PiS nie lubią Maleńczuka, a Maleńczuk ich. Odpłacił się na scenieAutor komentarza: historiaTreść komentarza: "miałeś chamie złoty róg ..."Data dodania komentarza: 6.02.2026, 11:05Źródło komentarza: Były prezydent o Stefaniuku: „Nie ma pojęcia o poważnej polityce”Autor komentarza: LoloTreść komentarza: Urzędy pracy, w którym nie ma pracy. Psu na budę te urzędy. Perły przed wiesze. Traktują cię jak intruza, którego wizyta jest ingerencją w pogaduszki przy kawce. Przechowalnia dla znajomków.Data dodania komentarza: 6.02.2026, 10:19Źródło komentarza: Pow. krasnostawski. Nagrody za codzienny trud z okazji Dnia Pracownika Publicznych Służb Zatrudnienia w PUP [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama