Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 4 października 2026 04:16
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
„Zapisane w błękicie”

Włodawa. Cztery spojrzenia utrwalone w XIX-wiecznej technice fotografii

W piątek, 13 lutego, o godzinie 17:00 w Galerii Na Parterze Miejskiej Biblioteki Publicznej we Włodawie odbędzie się wernisaż wystawy fotograficznej pt. „Zapisane w błękicie”. Ekspozycja prezentuje prace czworga artystów: Ewy Joachimowicz, Beaty Kozak, Marty Marcy oraz Andrzeja Symoniuka. Wspólnym mianownikiem prezentowanych dzieł jest wykorzystanie cyjanotypii, historycznej, XIX-wiecznej techniki, która pozwala na uzyskanie charakterystycznych, monochromatycznych odbitek w głębokich odcieniach pruskiego błękitu.
13 lutego, o godzinie 17:00 w Miejskiej Biblioteki Publicznej we Włodawie odbędzie się wernisaż wystawy fotograficznej pt. „Zapisane w błękicie”.
13 lutego, o godzinie 17:00 w Miejskiej Biblioteki Publicznej we Włodawie odbędzie się wernisaż wystawy fotograficznej pt. „Zapisane w błękicie”.

Źródło: Miejska Biblioteka Publiczna we Włodawie

Wystawa stanowi zestawienie różnorodnych postaw twórczych i obszarów zainteresowań autorów, których łączy warsztat oparty na działaniu światła słonecznego na papier pokryty solami żelaza.

Ewa Joachimowicz w swoich pracach koncentruje się na dokumentowaniu podróży i codzienności, wykorzystując cyjanotypię do poszukiwania autentycznych emocji i estetyki klasycznego światła.

Miejska Biblioteka Publiczna we Włodawie

Beata Kozak skupia się na tematyce „małej ojczyzny”. Jej prace to refleksyjne zapisy krajobrazu, łączące wrażliwość fotografa i malarki w celu ukazania piękna najbliższego otoczenia.

Miejska Biblioteka Publiczna we Włodawie

Marta Marcy, absolwentka Warszawskiej Szkoły Fotografii, prezentuje cykle o charakterze kontemplacyjnym. Na ekspozycję składają się m.in. minimalistyczne pejzaże z okolic rezerwatu Stawska Góra oraz projekt „Rippled”, badający wizualne zniekształcenia wywołane ruchem wiatru.

Miejska Biblioteka Publiczna we Włodawie

Andrzej Symoniuk pełni rolę kronikarza, dokumentując architekturę i życie społeczne starego Chełma. Jego fotografie stanowią wizualną archiwizację klimatu miasta oraz historii jego mieszkańców.

Miejska Biblioteka Publiczna we Włodawie

Oprawę graficzną wydarzenia przygotowali Jacek Żurawski oraz Edyta Pietrzak.

Ekspozycja „Zapisane w błękicie” to propozycja skierowana do miłośników fotografii alternatywnej oraz osób poszukujących w sztuce uważności i spokoju. 

Wydarzenie w Miejskiej Bibliotece Publicznej we Włodawie przy ul. Przechodniej 13 stanowi okazję do zapoznania się z rzadko prezentowaną techniką szlachetną, która mimo upływu lat pozostaje atrakcyjnym narzędziem współczesnej ekspresji artystycznej.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Heeeeheeee Treść komentarza: ja bym się jeszcze zajął tymi co od niego kupowali ;) krasnystaw pewnie brał aż się uszy trzęsły Data dodania komentarza: 3.10.2026, 19:44 Źródło komentarza: Zakopał w beczkach mefedron i marihuanę o wartości niemal 800 tysięcy złotych [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: Za głupotę się płaci Treść komentarza: Gdyby zamiast skutera kupił bilet miesięczny to nic by mu się nie stało. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 17:07 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Rudolfinie. 43-letni motocyklista zginął na miejscu Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Jak widać i słychać nikt oprócz przyjaciela i wielkiego darczyńcy Putina i Nowogrodzkiego (choć tak na prawdę to też nie wiadomo) nie może dogadać się z tym drugim Donaldziem. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: m Treść komentarza: Też mi nowina. Już od wielu lat żołnierz chcący mieć inne wyposażenie niż przeznaczone w standardzie z MON kupuje sobie z własnej kieszeni. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:15 Źródło komentarza: Żołnierz sam kupi sobie sprzęt. MON uruchamia Zieloną Listę Autor komentarza: franek Treść komentarza: Ciemnota obwini wszystko o cenę energii. Ludziska nie mają zielonego pojęcia o czym mówią. Ważne żeby narzekać. Kiedyś 5-6 lat temu w kolejce dwóch starszych panów zwolenników jedynej słusznej rozmawiało o "rozdawaniu" pieniędzy przez pis. Jak doszło skąd biorą pieniądze jeden z nich odpowiedział "To nie nasze, to państwowe".I tak do dziś wielu rozumuje pojmując istotę rzeczy. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:11 Źródło komentarza: Co trzeci Polak boi się rachunków za energię. I obwinia OZE o wysokie ceny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama