Chodzi o drogę wewnętrzną położoną w granicach administracyjnych miasta Chełm, która dotychczas pozostawała bez nazwy. Ulica znajduje się na styku miasta Chełm i gminy Chełm oraz stanowi naturalne przedłużenie ul. Bazylany, funkcjonującej już po stronie gminy – w miejscowości Pokrówka. Tam nazwa została nadana jeszcze w 1998 roku uchwałą Rady Gminy Chełm.
W uzasadnieniu uchwały wskazano, że nadanie nazwy jest konieczne dla uporządkowania przestrzeni oraz umożliwienia prawidłowej numeracji porządkowej nieruchomości przeznaczonych pod zabudowę. Ma to znaczenie m.in. dla bezpieczeństwa, ochrony życia i zdrowia mieszkańców oraz precyzyjnej identyfikacji adresowej działek i przyszłych budynków.
Grunt przeznaczony pod ulicę stanowi własność miasta Chełm, choć sam ciąg komunikacyjny przebiega zarówno po terenach miejskich, jak i gminnych. Zachowanie jednej, spójnej nazwy ma zapewnić czytelność układu komunikacyjnego oraz uniknąć niejasności administracyjnych na granicy obu samorządów.
Proponowana nazwa została wcześniej pozytywnie zaopiniowana przez Zespół Opiniujący Nazewnictwo Ulic, Placów i Innych Miejsc Publicznych w Chełmie oraz Radę Osiedla Kościuszki. Jak podkreślono, realizacja uchwały wiąże się z niewielkimi kosztami, ograniczonymi do oznakowania ulicy tabliczką z nazwą. Środki na ten cel zostały zabezpieczone w budżecie miasta.
Uchwała wejdzie w życie po upływie 14 dni od jej ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego.
Czytaj także:


Napisz komentarz
Komentarze