Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
WAŻNY TEMAT!

Pijani kierowcy często bez żadnych kar. Sądy pod lupą

W ponad 10 proc. spraw dotyczących jazdy po pijanemu sądy warunkowo umarzają postępowania, co oznacza brak realnej kary dla kierowców. Ale są też takie sądy, gdzie umarza się ponad połowę takich spraw.
Pijani kierowcy często bez żadnych kar. Sądy pod lupą

Źródło: Canva

Dane ujawnione przez Kanał Zero i portal brd24.pl pokazują, że polskie sądy w wielu przypadkach łagodnie traktują kierowców przyłapanych na prowadzeniu pojazdów w stanie nietrzeźwości i takich, którzy już byli skazani za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości albo w takim stanie spowodowali wypadek lub mieli orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów

Dane są zaskakujące Bo w więcej niż co dziesiątej takiej sprawie postępowanie kończy się warunkowym umorzeniem. Oznacza to, że taki kierowca zwykle nie traci nawet prawa jazdy.

Bez utraty prawa jazdy i bez konfiskaty pojazdu

Jak wynika z informacji udostępnionych obu serwisom przez Ministerstwo Sprawiedliwości, w pierwszym półroczu 2025 roku sądy skazały 16 453 osoby za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem narkotyków. W 2021 przypadkach sędziowie zdecydowali się jednak na warunkowe umorzenie postępowania, co oznacza brak realnej kary – bez utraty prawa jazdy i bez konfiskaty pojazdu. Średnio dotyczy to 13 proc. spraw w skali kraju.

Statystyki pokazują jednocześnie duże różnice pomiędzy poszczególnymi sądami. W części z nich warunkowe umorzenia stanowią większość rozstrzygnięć w sprawach pijanych kierowców. 

W skali Polski szczególnie widoczny jest Sąd Rejonowy w Sopocie. Osądzono w nim 61 osób i na 32 skazanych aż w 29 przypadkach warunkowo umorzono im karę. 

Odmiennie wygląda praktyka w innych sądach, gdzie takie rozwiązania w ogóle nie są stosowane.

Niewielu takich kierowców trafiło za kratki

Jeszcze większe kontrowersje budzą dane dotyczące recydywistów – kierowców ponownie zatrzymanych za jazdę po alkoholu, często mimo wcześniejszych skazań lub sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. 

W takich przypadkach najczęściej wymierzaną karą było pozbawienie wolności od 6 miesięcy do roku. W praktyce aż 86 proc. orzeczonych kar pozbawienia wolności zostało zawieszonych. Oznacza to, że niewielu takich kierowców trafiło za kratki. 

Ale są też sądy, w których 100 proc. kar wobec recydywistów zostało wymierzonych w zawieszeniu.

Ujawnione dane pokazują skalę rozbieżności w orzekaniu kar i ponownie stawiają pytania o skuteczność systemu kar wobec nietrzeźwych kierowców.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

miejscowy 14.02.2026 17:59
Sądy umarzają, dają zakaz prowadzenia pojazdów po raz dwudziesty. Zgodnie ze starą zasadą. Tu mam ciotkę, tam mam wuja, znajomości mam od ..........

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: m Treść komentarza: Mądrych inaczej nie brakuje. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zostanie przyjacielem sakiewki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 10:13 Źródło komentarza: Chełm. Przyjaciele Republiki z siedzibą w miejskiej jednostce? Miasto odpowiada: umowy nie było Autor komentarza: m Treść komentarza: No właśnie. Módl się abyś nie musiał osobiście ogłaszać zbiórki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:58 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Szymka Zelenta wspiera także Ania Dąbrowska. Niezwykła wizyta w Dzień Dziecka Autor komentarza: franek Treść komentarza: Nie jesteś odosobniony. Masz rację. Problem w tym, że wielu nie wie, lub nie chce wiedzieć o prawdzie z przeszłości. Od zarania dziejów ludzie wyżynali się na wzajem. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:55 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na powyższą sprawę, zresztą jak i wobec innych spraw i poglądów tu się dziejących. A co, to se będę. Ludziaki niezbyt lubią, jak im się prawdą chlasta po ślipiach a już szczególnie tego nie lubią Polacy i zaraz to Im udowodnię. Dawno, dawno temu, była sobie Rzeczypospolita Obojga Narodów, która swem władaniem sięgała daleko na wschód. Na tym wschodzie rozgościły się KRÓLEWIĘTA, tacy jak Radziwiłłowie, Ostrogscy czy Wiśniowiecy oraz inni. Rządy tych Ludziaków charakteryzowały się skrajnym wyzyskiem a czasami wręcz z bestialstwem, wobec tzw. TUTEJSZYCH, czyli Białorusinów i Rusinów, dziś zwanych Ukraińcami. Tych TUTEJSZYCH, niemiłosiernie traktowano nahajką a i wbijanie na pal, to była też normalka. Wszelkie sprzeciwy wobec MAGNATERII POLSKIEJ były topione we krwi. Królewięta nie byli skorzy do tego, aby uznać TUTEJSZYCH jako równych sobie. Na tym tle, to chyba Murzyn na polach bawełny w Alabamie miał żywot jak w RAJU. Tak zostali Polacy zapamiętani na wieki przez Ukraińców. Jak to się mówi, przychodzi kiedyś czas, gdy za grzechy PRADZIADÓW odpowiedzą PRA- PRA-, PRAWNUKI. Tak też stało się na Wołyniu. Pamięć w Ukraińcach o BESTIALSTWIE Polaków przetrwała wieki, tak teraz pamięć o BESTIALSTWIE UPA wobec Polaków też pozostanie na wieki. Nawet dziś w Polakach jest taka, niewypowiedziana chęć wywyższenia się nad tych dzisiejszych Ukraińców i żaden nie chce pamiętać: Nędza… głód… Jedna mogiła. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą — i żadne usta długo nie mówiły: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Bo przeć Ukraińcy to CHAMY, prawda Polacy? napisał to skromny KOSMITA, oczywiście przywołując Imć Sienkiewicza, tak po prawdzie Lipka Polskiego. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:40 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Tak niski wyrok to farsa, można? Można Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama