Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Batalia o muzeum trwa

Chełm przegrywa w sądzie, ale liczy na Warszawę. Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w centrum wielkiej polityki

Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił pozew chełmskiego ratusza dotyczący uznania za nieważne wypowiedzenia przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego umowy na blisko 200 mln zł dotacji. Pieniądze miały sfinansować budowę oraz późniejsze funkcjonowanie Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej i Centrum Prawdy i Pojednania im. Lecha Kaczyńskiego. Umowę podpisano w ostatnich dniach rządów PiS, natomiast wypowiedzenie nastąpiło już po zmianie władzy, w 2024 roku.

Do obrony swoich interesów miasto wynajęło renomowaną kancelarię Dubois i Wspólnicy. Jej partnerem jest adwokat Jacek Dubois, znany m.in. z reprezentowania czołowych polityków PO, w tym Donalda Tuska. Honorarium, jakie urząd zapłacił za obsługę prawną, wyniosło ponad 65 tys. zł. Ostatecznie jednak, jak ustaliło radio TOK FM, sąd uznał, że w tej sprawie „droga sądowa jest niedopuszczalna”. Orzeczenie nie jest prawomocne, ale oznacza, że na tym etapie miasto poniosło porażkę.

Ratusz: Sprawa nie jest zakończona

Miasta potwierdza, że pisemnego uzasadnienia jeszcze nie otrzymało. Jednocześnie zapowiada, że nie zamierza składać broni. Podkreśla także, że powiew optymizmu przyniosła listopadowa deklaracja jednego z najważniejszych członków rządu – wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza.

"Miasto nie zgadza się do stanowiska Sądu, wykorzysta wszystkie możliwe ścieżki prawne. Uważamy, że sprawa nie jest jeszcze zakończona. Ponadto, jesteśmy ogromnie wdzięczni za złożoną w dniu 15 listopada 2025 roku deklarację Wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza.O wszelkich postępach w tym zakresie będziemy informować na bieżąco" - przekazał nam  Kacper Jasyk z chełmskiego magistratu.

Miasto zapowiada złożenie zażalenia do Sądu Apelacyjnego w Lublinie.

Kosiniak-Kamysz deklaruje

Deklaracja, o której wspomina ratusz, padła 15 listopada podczas Kongresu PSL, gdzie Kosiniak-Kamysz powiedział, że Muzeum Wojska Polskiego przejmie realizację budowy chełmskiej placówki. To pierwszy tak jednoznaczny sygnał ze strony rządu, że inwestycja – mimo braku ministerialnej dotacji – może zostać zrealizowana.

- W Chełmie stworzymy Muzeum Wołyńskie. Jeżeli Ministerstwo Kultury nie bierze tego na siebie, to Muzeum Wojska Polskiego weźmie tę odpowiedzialność za jedno i drugie. Po to jesteśmy w tym rządzie, aby właśnie te sprawy polityki pamięci skrupulatnie realizować - powiedział wicepremier.

Po wystąpieniu wicepremiera prezydent Jakub Banaszek napisał: 

Dziękuję Panie Premierze za tą deklarację, współpracę w tym temacie i dążenie do upamiętnienia Ofiar ludobójstwa wołyńskiego. Podziękowania również kieruje do Wicemarszałka Sejmu Pana Piotra Zgorzelskiego, którego zaangażowanie w tą inicjatywę jest również odczuwalne. Deklaruje pełną współpracę przy budowie Muzeum, a przede wszystkim upamiętnieniu Ofiar ludobójstwa wołyńskiego. Przynależność polityczną, poglądy można mieć różne, ale w przypadku tak ważnych rzeczy warto współpracować dla Polski" (pisownia oryginalna).

Banaszek rozmawia z Bosakiem w Sejmie

Wsparcie – przynajmniej deklaratywne – pojawia się również ze strony wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka. Prezydent Chełma spotkał się z nim 26 listopada.

Bosak podsumował je w mediach społecznościowych: 

„Rozmowa dotyczyła prac nad powstającym w Chełmie Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej, bieżących relacji polsko-ukraińskich oraz wyzwań mieszkaniowych i urbanistycznych, z którymi mierzą się samorządy. To ważne zagadnienia wymagające spokojnej analizy i dobrej współpracy instytucji państwowych z władzami lokalnymi".

Banaszek również opublikował komentarz: 

"Rozmawialiśmy o powstającym w Mieście Chełm Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej, relacjach polsko-ukraińskich. Przedmiotem naszej rozmowy były również problemy samorządów, zamknięte przejście graniczne w Dorohusku czy policentryczny rozwój Polski".

Miasto realizuje inwestycję mimo braku dotacji

Ratusz podkreśla, że niezależnie od decyzji sądowych i ministerialnych, prace nad muzeum postępują. Prezydent Banaszek zapowiadał to od miesięcy – i faktycznie kolejne etapy są realizowane. Rozstrzygnięto przetarg na dokumentację projektowo-kosztorysową. Umowa z firmą Pas Projekt Sp. z o.o. została podpisana na początku listopada i opiewa na 1,2 mln zł. W postępowaniu przetargowym na pierwszy etap prac budowlanych zgłosiło się siedmiu oferentów, a dwie z ofert mieszczą się w miejskim budżecie, zaplanowanym na to działanie  (prawie 9,5 mln zł). Miasto deklaruje, że w pełni wywiązuje się z obecnych zobowiązań związanych z zakupioną nieruchomością przy ul. Hrubieszowskiej 102.

Zapytaliśmy również o ewentualne alternatywne scenariusze wykorzystania terenu, gdyby ostatecznie nie udało się uzyskać wsparcia państwa. Ratusz jednak odpowiada jednoznacznie: 

„Nie prowadzimy analiz potencjalnie innego wykorzystania nieruchomości. Zgodnie z wnioskiem o przyznanie dotacji z rezerwy budżetu państwa otrzymaliśmy dotację na sfinansowane realizacji zadania: „Zakup nieruchomości położonej w Chełmie przy ul. Hrubieszowskiej 102, z przeznaczeniem na siedzibę muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz Centrum Prawdy i Pojednania im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego".

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

miejscowy 28.11.2025 09:16
A może by tak Jarosław coś dorzucił kasy. Przez osiem lat trochę uzbierali.

JAN 27.11.2025 21:14
ALE PO CO TO MUZEUM ?

zoja 27.11.2025 20:32
skoro sprawa nie wygrana to za co płacić?

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Nieruchomości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama