Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Kolejny krok do przodu

Region. Budowa odcinka Izbica – Zamość Sitaniec drogi ekspresowej S17 coraz bliżej

Wojewoda lubelski otrzymał wniosek o wydanie decyzji ZRID dla odcinka drogi ekspresowej S17 między Izbicą a Zamościem Sitaniec. To kluczowy krok w kierunku realizacji pierwszego fragmentu trasy z Piask do Zamościa. W tym roku planowane jest złożenie podobnych wniosków dla kolejnych dwóch odcinków tej drogi.
Region. Budowa odcinka Izbica – Zamość Sitaniec drogi ekspresowej S17 coraz bliżej

Źródło: Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad

Za przygotowanie projektu budowlanego i realizację prac w terenie odpowiada konsorcjum firm GAP Insaat (lider), Fabe Polska oraz Side Midas Stroy. Wartość kontraktu wynosi około 504 mln zł. Nowy odcinek drogi dwujezdniowej z dwoma pasami ruchu w każdą stronę przebiegać będzie w większości nowym śladem wzdłuż obecnej DK17. Trasa rozpocznie się za Izbicą, ominie od zachodu Chomęciska Małe i zakończy w okolicach Sitańca.

W ramach inwestycji powstaną dwa węzły – Stary Zamość i Zamość Sitaniec – oraz 27 obiektów inżynierskich, w tym 11 mostów i siedem przejść dla zwierząt średnich i dużych. Dodatkowo wybudowane zostaną wiadukty, drogi do obsługi ruchu lokalnego, system odwodnienia i system zarządzania ruchem. Przebudowie ulegną także drogi poprzeczne krzyżujące się z planowaną S17. Budowa planowana jest w latach 2026–2028.

- Uzyskanie decyzji ZRID pozwoli nie tylko na start prac budowlanych, ale także na rozpoczęcie procedury odszkodowawczej za przejmowane nieruchomości. To ważny etap dla mieszkańców i właścicieli terenów, przez które przebiega trasa – podkreślają przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Budowa S17 na trasie od węzła Piaski Wschód do granicy z Ukrainą w Hrebennem podzielona jest na dziewięć odcinków o łącznej długości 125 km i wartości szacowanej na 4,5 mld zł. Zaawansowanie prac na poszczególnych fragmentach różni się w zależności od terminu uzyskania decyzji środowiskowej, podpisania umowy z wykonawcą oraz decyzji ZRID. Pierwsze prace ruszyły już na odcinkach Zamość Wschód – Zamość Południe oraz Tomaszów Lubelski Południe – Hrebenne. 

- Do końca tego roku planujemy także złożenie wniosków do Wojewody Lubelskiego o wydanie tych decyzji dla kolejnych dwóch fragmentów trasy między Piaskami a Zamościem (w sumie 35 km) oraz ogłoszenie przetargów na dwa brakujące odcinki S17: Łopiennik – Krasnystaw oraz Zamość Sitaniec – Zamość Wschód (w sumie ponad 20 km), które domkną realizację tej trasy od Warszawy do granicy z Ukrainą - informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. 

S17, biegnąca z centrum Polski do granicy z Ukrainą, pełni kluczową rolę w ruchu krajowym i międzynarodowym, ułatwiając dojazd m.in. do Lwowa. Obecnie kierowcy korzystają z ponad 180 km S17 – od Warszawy Wschód po węzeł Piaski Wschód – oraz z blisko 10-kilometrowej obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Docelowo droga ma mieć długość ponad 320 km, w tym wspólny przebieg z S12 do przejścia granicznego w Dorohusku.

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomcio 26.08.2025 08:05
Srasznie ślamazarnie to wszystko idzie. Brak pieniedzy i zaczynaja sie opóźnienia w wydawaniu decyzji.

góral 25.08.2025 15:23
do dorohuska chyba warzniejsza trasa

XYZ 31.08.2025 14:15
Do Hrebennego ważniejsza

tubylec 25.08.2025 15:23
A u nas cisza i spokój jak to na outsidera przystało. Roboty na obwodnicy Chełma postępują w ślamazarnym tempie i pewne jest, że planowany termin zakończenia nie zostanie dotrzymany. Na pozostałe odcinki s12 nie ma ZRID (chyba, że coś przeoczyłem), chociaż wniosek na Chełm-Dorohusk został złożony jeszcze w marcu ub. roku.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Na czym polega koordynata OTOPU i jakie uprawnienia ma OTOP w tej kwestii? Czy posiada jakieś upoważnienie z Ministerstwa Klimatu? Czy mógłbym je poznać?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:44Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Inicjatywa nie jest miejscowa, przyjechała z Warszawy, bo akurat taki jest KLIMAT. Uważa sikę tam, że im więcej parków narodowych i rezerwatów tym większa ochrona ojczystej przyrody. Szwajcaria ma jeden park narodowy i nie uważa, że nie istnieje u nich ochrona przyrody. Ograniczenia z powodu powstania Parku Narodowego są ogromne. A bogactwo przyrodnicze wcale nie wzrasta - często tych zasobów jest coraz mniej. Ewidentnie wskazują na to spadające zasoby przyrodnicze Białowieskiego PN i Tatrzańskiego PN. Ograniczenia dla miejscowej ludności są znane. Rekreacja i turystyka ma nowe bariery. Np ścieżka rowerowa na obszarze Puszczy Białowieskiej nie jest możliwa do zrobienia z powodu zastrzeżeń środowisk ochraniarskich, gdyż ma naruszać "wartości przyrodnicze" Choć m,a wieść po wcześniejszym śladzie. W warunkach parkowych głos lokalnego społeczeństwa nie ma już wielkiego znaczenia. Park zaś charakteryzuje się także tym, że posiada otulinę. Nikt już nie będzie się pytał autochtonów jaka ma być jej powierzchnia.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:18Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama