Z ustaleń policji wynika, że 24-letni kierowca audi A4 nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu i uderzył w tył drugiego audi, którym kierował 42-latek. Siła uderzenia sprawiła, że drugi samochód najechał na tył bmw, kierowanego przez 27-latka.
W bmw podróżowały cztery osoby, w tym 3-miesięczne dziecko. Na szczęście żaden z uczestników zdarzenia nie odniósł obrażeń. Zakończyło się na strachu i rozbitych zderzakach.
Sprawca kolizji został pouczony na miejscu zdarzenia.
Czytaj także:


Napisz komentarz
Komentarze