Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Chełm ponad podziałami?

Rada Miasta Chełm jednogłośnie przeciw nielegalnej migracji

Na ostatniej sesji Rady Miasta Chełm wydarzyło się coś rzadkiego w samorządowej polityce: nieoczekiwana jednomyślność. Radni – mimo wcześniejszych sporów i różnic ideologicznych – przyjęli jednogłośnie Stanowisko Rady Miasta Chełm z dnia 4 czerwca 2025 r. w sprawie działań o charakterze nielegalnym, w tym nielegalnej migracji. Choć jednak samo głosowanie przebiegło bez głosu sprzeciwu, do jego przyjęcia prowadziła kręta droga.

Powrót do tematu nastąpił po nadzwyczajnej sesji 20 maja, podczas której radni nie zdołali osiągnąć kompromisu. Wówczas klub PiS wniósł projekt stanowiska, jednak z braku jednomyślności – i przy otwartej krytyce formy oraz przesłania dokumentu – temat został zdjęty z porządku obrad. Sytuacja była na tyle napięta, że radni z klubu Chełmianie opuścili salę, publikując później komunikat w mediach społecznościowych:

"Na sali obrad trwa właśnie polityczna przepychanka pomiędzy PO i PiS dot. nielegalnej migracji. Jednak zapomniano w tym wszystkim o tym, co najważniejsze - o mieszkańcach. Dlatego opuściliśmy obrady."

Tym większe znaczenie ma fakt, że na czerwcowej sesji stanowisko zostało przyjęte jednogłośnie, a radni z różnych klubów politycznych mówili jednym głosem. Wiceprzewodniczący Kamil Błaszczuk (Klub Radnych Chełmianie) zaznaczył, że jest to wyraz troski o bezpieczeństwo mieszkańców i dążenie do przestrzegania prawa – z jednoczesnym szacunkiem dla praw człowieka.

Przesłanie stanowiska

Dokument przyjęty przez Radę Miasta jednoznacznie sprzeciwia się wszelkim działaniom o charakterze nielegalnym – w tym nielegalnej migracji. Podkreślono w nim, że migracja musi odbywać się zgodnie z obowiązującym prawem i przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa, zarówno dla społeczności przyjmujących, jak i dla osób migrujących.

W tekście zaznaczono również gotowość do wspierania osób naprawdę potrzebujących, jak ofiary wojen czy prześladowań – na co Chełm ma, jak zauważono, już udokumentowane doświadczenie. Miasto otrzymało tytuł „Miasta Ratownika” za swoje działania pomocowe po wybuchu wojny na Ukrainie. Jednocześnie rada wzywa rząd Rzeczypospolitej Polskiej do intensyfikacji działań w zakresie ochrony granic.

Spory o formę, nie o treść

Choć radni zgodzili się co do meritum stanowiska, nie zabrakło dyskusji o jego warstwie formalnej i językowej. Radny Longin Bożeński (KR PiS) wskazał, że tytuł „stanowisko w sprawie stanowiska” jest niefortunny – i rzeczywiście, dla wielu brzmiał jak legislacyjne „masło maślane”. W odpowiedzi radna Dorota Rybaczuk (KR PiS) zaproponowała zmianę tytułu na bardziej konkretny: Stanowisko Rady Miasta Chełm z dnia 4 czerwca 2025 r. w sprawie działań o charakterze nielegalnym – w tym nielegalnej migracji”. Propozycja została przyjęta bez sprzeciwu.

Radni toczyli również krótką dyskusję o użytym w dokumencie pojęciu „migracja”. Bożeński zaznaczył, że jest to termin pojemny, obejmujący zarówno imigrację, jak i emigrację, co może prowadzić do nieścisłości. Inni jednak, jak radny Tomasz Otkała (KR Polska 2050), argumentowali, że mimo potencjalnych nieścisłości semantycznych, najważniejsze jest przesłanie dokumentu i wspólne wartości, które za nim stoją.

Symboliczny, ale istotny głos

Choć dokument nie ma charakteru wiążącego, nie można nie zauważyć jego symbolicznego znaczenia. Chełmscy radni pokazali, że można – i warto – mówić jednym głosem w sprawach, które budzą społeczne emocje i mają realny wpływ na życie mieszkańców.

Radny Łukasz Krzywicki (KR KO) podkreślił, że „jest nadzieja” na wspólne działanie w innych sprawach – nie tylko tych wzbudzających kontrowersje, ale także w codziennej pracy na rzecz miasta. Z kolei wiceprzewodniczący Błaszczuk dziękował za przychylność wobec inicjatywy, która – jak zaznaczył – zrodziła się podczas roboczego spotkania zorganizowanego z inicjatywy radnego Wojciecha Wójcika (KR Chełmianie).

Dla mieszkańców Chełma jest to wyraźny sygnał, że ich głos został usłyszany, a bezpieczeństwo oraz porządek prawny traktowane są przez radę priorytetowo. Teraz pozostaje pytanie: czy podobne ponadpartyjne porozumienia uda się osiągnąć także w innych, równie wymagających sprawach?

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Konrad 10.06.2025 15:50
W jakim pomieszczeniu powieszą dokument?

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Na czym polega koordynata OTOPU i jakie uprawnienia ma OTOP w tej kwestii? Czy posiada jakieś upoważnienie z Ministerstwa Klimatu? Czy mógłbym je poznać?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:44Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Inicjatywa nie jest miejscowa, przyjechała z Warszawy, bo akurat taki jest KLIMAT. Uważa sikę tam, że im więcej parków narodowych i rezerwatów tym większa ochrona ojczystej przyrody. Szwajcaria ma jeden park narodowy i nie uważa, że nie istnieje u nich ochrona przyrody. Ograniczenia z powodu powstania Parku Narodowego są ogromne. A bogactwo przyrodnicze wcale nie wzrasta - często tych zasobów jest coraz mniej. Ewidentnie wskazują na to spadające zasoby przyrodnicze Białowieskiego PN i Tatrzańskiego PN. Ograniczenia dla miejscowej ludności są znane. Rekreacja i turystyka ma nowe bariery. Np ścieżka rowerowa na obszarze Puszczy Białowieskiej nie jest możliwa do zrobienia z powodu zastrzeżeń środowisk ochraniarskich, gdyż ma naruszać "wartości przyrodnicze" Choć m,a wieść po wcześniejszym śladzie. W warunkach parkowych głos lokalnego społeczeństwa nie ma już wielkiego znaczenia. Park zaś charakteryzuje się także tym, że posiada otulinę. Nikt już nie będzie się pytał autochtonów jaka ma być jej powierzchnia.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:18Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: Włodawianka KasiaTreść komentarza: Jest finał!Data dodania komentarza: 3.05.2026, 16:57Źródło komentarza: Pomóżmy Włodawiance awansować do finału. Luna Plena walczy o dziką kartę w Mam Talent!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama