Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Radni pytają, burmistrz odpowiada

Krasnystaw. Co dalej z placem zabaw na osiedlu Chmielna?

Na osiedlu Chmielna III w Krasnymstawie ma powstać nowy, ogólnodostępny plac zabaw dla dzieci. Inwestycja realizowana będzie w ramach Budżetu Obywatelskiego Miasta Krasnystaw na rok 2025. Choć cel wydaje się jak najbardziej pożądany, wokół realizacji zadania narosły kontrowersje.
Krasnystaw. Co dalej z placem zabaw na osiedlu Chmielna?

Autor: standret

Źródło: freepik

Przewodniczący rady miasta Marcin Wilkołazki oraz radna Agnieszka Wolanin wystąpili z interpelacją do burmistrza miasta, w której domagają się umożliwienia udziału w procesie realizacji inwestycji. 

- Zgłoszenie tej inicjatywy było wynikiem wielu naszych (moich oraz radnej Agnieszki Wolanin) rozmów z mieszkańcami korzystającymi z dotychczasowego, wymagającego już przebudowy placu zabaw, który znajduje się na osiedlu oraz było poprzedzone dokładną analizą sytuacji. Ponadto w imieniu zainteresowanych mieszkańców odbyliśmy kilka spotkań w tej sprawie z prezesem Krasnostawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, a także przeprowadziliśmy konsultacje z przedstawicielami firm zajmujących się projektowaniem i budową placów zabaw dla dzieci. W wyniku naszego zaangażowania i wsparcia powstał wniosek złożony do BO, a także wspólnie wypracowaliśmy wstępną propozycję wyposażenia placu zabaw - wyjaśniali radni. 

Radni chcą zatem, by z nimi konsultowano rozwiązania projektowe oraz wykonawcze. Twierdzą, że nie są informowani o przebiegu sprawy oraz podejmowanych działań. Wskazują również konkretne urządzenia, które ich zdaniem powinny znaleźć się na nowym placu zabaw, wśród nich m.in. huśtawki (w tym typu „gniazdo” i kubełkowe), piaskownica, zjeżdżalnie, a także strefa z cieniem oraz elementy dostępne dla dzieci z niepełnosprawnościami. 

- Chciałbym również zwrócić uwagę, że podczas rozmów, które prowadziliśmy w sprawie przebudowy placu zabaw na osiedlu Chmielna III z prezesem Krasnostawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, pan prezes zadeklarował, że w przypadku gdyby montaż proponowanych przez nas i zainteresowanych mieszkańców urządzeń miał przekroczyć kwotę przeznaczoną na ten cel w budżecie Miasta Krasnystaw, to KSM jest gotowa dofinansować zadanie ze środków własnych - stwierdzili w interpretacji.  

W odpowiedzi, burmistrz Daniel Miciuła podkreślił, że działania związane z realizacją Budżetu Obywatelskiego regulowane są przez uchwałę rady miasta i nie dopuszczają zmian w zatwierdzonych projektach.

- Każdy projekt musi spełniać wymogi formalne, a następnie zostaje przekazany do oceny zespołowi powołanemu przez burmistrza. Zespół ocenia projekty pod względem spełnienia warunków zawartych w uchwale, na podstawie przedstawionej dokumentacji. Uchwała nie przewiduje odstępstw od procedury, zatem wnioski zawarte w pana interpelacji są bezzasadne i nie znajdują odzwierciedlenia w obowiązującym prawie miejscowym - wyjaśnia burmistrz. 

Miciuła przypomina, że projekt złożony przez mieszkankę osiedla zawierał szczegółowy opis, kosztorys i wizualizację. Został pozytywnie oceniony i zatwierdzony do głosowania. Jak twierdzi, każda zmiana byłaby nie tylko nielegalna, ale i niesprawiedliwa wobec innych projektodawców.

– Jednocześnie przypominam, że projekt został zakwalifikowany jako inwestycja do 100 tys. zł, a zwiększenie wartości projektu sprawiłoby, że nie będzie on zgodny z procedurą wyboru zadań w Budżecie Obywatelskim. Jeśli projektodawca zakładał rozszerzenie zakresu inwestycji po fakcie oceny i głosowania, oznacza to, że mieszkańcy nie mieli pełnej wiedzy, na co głosują. Dodam, że zakwalifikowanie projektu nie było takie oczywiste ze względów formalnych. Lokalizacja placu zabaw to działka miejska, która oddana jest w wieczyste użytkowanie Krasnostawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, co budziło wątpliwość zespołu oceniającego. Wychodząc naprzeciw inicjatorom oraz mając na uwadze zaangażowanie radnej Agnieszki Wolanin oraz potrzeby mieszkańców, dopuszczono projekt do głosowania - dodaje burmistrz. 

Burmistrz odniósł się również do zarzutów o brak kontaktu ze strony urzędników. 

- Ze zdziwieniem odnoszę się do treści pana interpelacji. Z przykrością zauważam, że po raz kolejny mamy do czynienia nie z troską o mieszkańców, ale z próbą przypisania sobie zasług oraz medialnego zaistnienia na etapie realizacji inwestycji, który nie leży w gestii radnego -  zauważył włodarz. 

Jednocześnie podkreślił, że spotkania radnych z przedstawicielami spółdzielni mieszkaniowej odbywały się z pominięciem burmistrza. 

- Jest to przejawem braku szacunku dla zasad współpracy instytucjonalnej oraz próbą wywarcia nieformalnego wpływu. Takie działania powodują chaos kompetencyjny, chociażby ze względu na fakt, że do dzisiaj tak naprawdę nie wiemy, jaka jest deklaracja dofinansowania inwestycji ze strony KSM, gdyż do urzędu miasta nie wpłynęło żadne pismo w tej sprawie. Pana interpelacja jest nie tylko przejawem mylnej interpretacji kompetencji i uprawnień radnych rady miasta, ale także braku poszanowania uchwalonych (między innymi przez pana) przepisów prawa miejscowego oraz dobrych praktyk współpracy w samorządzie - dodał Miciuła. 

W swojej odpowiedzi burmistrz pozostawił jednak pewną furtkę.

- Jednocześnie informuję, że wychodząc naprzeciw zgłaszanej deklaracji współudziału inicjatora projektu w wyborze wyposażenia placu zabaw, nie widzę najmniejszych przeszkód w sytuacji, gdy kosztorys przedstawiony przez wykonawcę projektu technicznego okaże się niższy niż wartość ujęta we wniosku (tj. 100 tys. zł) i możliwe będzie uzupełnienie zakresu inwestycji o nowe urządzenia - podsumował burmistrz Krasnegostawu. 

To oznacza, że jeśli projektant zaproponuje tańsze rozwiązania, urząd może rozważyć dodatkowe wyposażenie – ale bez zmiany założeń już ocenionego projektu.

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowaTreść komentarza: W czym jest fajny?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Poznaliśmy Chełmianina Roku, Ambasadora Miasta Chełm oraz ZasłużonychAutor komentarza: NowyTreść komentarza: Interes życia zrobionyData dodania komentarza: 17.03.2026, 05:47Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: NowyTreść komentarza: Będzie do monopolowego bliskoData dodania komentarza: 17.03.2026, 05:45Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: O! Tu jest moje miejsce! Mam pomysł, trzeba nakręcić film dziejący się w Chełmie, co by rozreklamować ten SZACOWNY GRÓD. Po tych hecach z kosztownymi imprezami bez szerszego oddźwięku, to taka nisko-budżetowa fabuła chyba lepszy skutek reklamowy odniesie? Jak Gdynia i Gdańsk, że o Sandomierzu nie wspomnę, sobie pozwoliły, to czemu taki Chełm nie może stworzyć wiekopomnego dzieła. Teatr jest więc aktorów nie trzeba ze świata sprowadzać. A jak jest teatr to i technicy oświetleniowi też są. Z kamerami i reżyserem też pewnie nie będzie problemu. Paru grajków do oprawy muzycznej się znajdzie, jest przecież Szkoła Muzyczna. Co do tematyki filmowej, to musi być ona jak najbardziej współczesna ale z zacięciem komediowym. Na wątek liryczno-romantyczny też się miejsce znajdzie w 2-u godzinnej emisji. Film musi poruszać problematykę ogólno-LUDZIACKĄ co by znaleźć zainteresowanie nie tylko w kraju. A czemu by nie sięgnąć po nagrody międzynarodowe, że o OSKARZE nie wspomnę? Teraz w skrócie fabuła… Fabuła będzie się działa na dwóch poziomach. Pierwszy poziom ekrany laptopa i smartfona a drugi otaczającej codzienności poszczególnych bohaterów, np. w ilości 10 sztuk. Przepraszam, osób klikających na klawiaturach powyższych urządzeń, wzajemnie się nie znających, mających problemy w związku z tematem wywołanym na ekranach urządzeń cyfrowych. Temat dzieła zaczerpnąłem z powyższego artykułu. A będzie on dotyczył… Będzie dotyczył MIEJSKICH SZALETÓW i problemów LUDZIAKÓW z tym związanych. Scenariusz można oprzeć o WPISY z dyskusji prowadzonych w toruńskich mediach elektronicznych. Teraz wątki fabuły np.: 1. Wiecznie psująca się spłuczka i cwaniacki hydraulik, 2. Zapchany ustęp w ogólnodostępnym przybytku w zasobach miasta, 3. Super hiper przybytek ze złoceniami na zamkniętym Osiedlu Muminków i pazurzasta damulka nie potrafiąca sobie z nim poradzić, 4. Odgłosy dobiegające z pionów kanalizacyjnych w chełmskim wysokościowcu, 5. Absurdalna dyskusja na forum Rady Miasta dotycząca rozwiązania problemu z miejskimi ŚWIĄTYNIAMI DUMANIA, 6. Na zakończenie wszyscy bohaterowie spotykają się pod miejskim WC a porządku kolejkowego pilnuje BABCIA KLOZETOWA z MOPEM i jakby tego było mało, to dojechał jeszcze autobus pełen turystów. Bo w autobusie też padła hydraulika sanitarna. Wszystko powiązane z internatowymi wpisami. To tylko kilka pomysłów, tak na szybko wymyślonych a może jednak nie wymyślonych? Choć temat filmu dotyczyłby spraw fizjologicznych, to wcale nie musiałby być wulgarny, chamski lub NIESMACZNY. To tylko zależy od sposobu podejścia do zagadnienia. Teraz tytuł. Niestety „Walka o TRON” już była, to może „SPRAWY TRONOWE”? Co o tym Państwo myślicie? Jeszcze tylko jedna sprawa, pragnąłbym, aby w napisach końcowych było podziękowanie dla mnie za pomysł filmu. Może producenci armatury sanitarnej też będą chcieli zareklamować swoje wyroby?Data dodania komentarza: 16.03.2026, 17:06Źródło komentarza: Toalety przenośne w Chełmie a uchwała krajobrazowa. Czy są zgodne z przepisami?Autor komentarza: kompromitacjaTreść komentarza: A co to jest dla miasta 370 000 złotych? Mniej Sylwestrów, durnostjek, świecidełek i imprez pseudokulturalnych i kasa będzie!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 14:39Źródło komentarza: Przetarg na prowadzenie schroniska w Chełmie. Jedyna oferta znacznie wyższa od budżetu miasta
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama