Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Uroczystość nie wszystkim przypadła do gustu

Nie wszystkim spodobały się uroczystości, jakie z okazji 75. rocznicy rzezi wołyńskiej zorganizowało w ubiegłą niedzielę stowarzyszenie Pamięć i Nadzieja. Jak twierdzi osoba, która zgłosiła się do naszej redakcji, niektórzy goście niepotrzebnie nawiązywali do polityki.
Uroczystość nie wszystkim przypadła do gustu

Nasz Czytelnik chwali biskupa, który wygłosił piękne kazanie oraz chór męski, który znakomicie wykonał pieśni. Jednak ma pewne zastrzeżenia do wystąpień oficjeli, w tym m.in. do wypowiedzi samego prezesa stowarzyszenia Stanisława Senkowskiego. Uroczystość, która dla kombatantów i weteranów ma szczególne znaczenie i charakter, została zdaniem mężczyzny upolityczniona.

- Pan Senkowski w swoim przemówieniu użył retoryki przedwyborczej - tłumaczy nasz rozmówca. - Panie prezesie, niech pan przekaże pałeczkę bezpartyjnym.

Pod pismem, jakie trafiło do naszej redakcji, podpisali się: oburzeni Kresowiacy, oburzeni bezpartyjni i... oburzeni kombatanci.

Zaskoczenia takim odbiorem uroczystości nie kryje prezes stowarzyszenia i organizator wydarzenia Stanisław Senkowski.

- Myślę, że jest to opinia jednej osoby. Po obchodach wielu uczestników gratulowało nam pięknej uroczystości, byli wśród nich również kombatanci, kresowiacy - podkreśla organizator. - Wszystkich traktowaliśmy tak samo, bez względu na to, do jakiej partii należą. Zapraszaliśmy parlamentarzystów z różnych opcji politycznych. Kto chciał wziąć udział w obchodach i zabrać głos, miał taką możliwość.

Jak mówi prezes Senkowski, ktoś może zarzucić, że przy pomniku spotkali się członkowie PSL, ale to właśnie oni byli najbardziej zaangażowani w budowę i finansowanie tego pomnika i jak widać, nadal są zaangażowani. Ale byli też przecież przedstawiciele innych partii politycznych.

- Od osób zaproszonych, których zabrakło na obchodach, otrzymaliśmy listy. Wszystkie te dokumenty są zamieszczone na naszej stronie internetowej, nikogo nie pominęliśmy. Zachęcam do przeczytania. A osoby, które zabierały głos podczas uroczystości, odnosiły się do tematu rzezi wołyńskiej, a nie sytuacji politycznej w kraju czy wyborów - zapewnia prezes Senkowski.


Teraz czytane:

Udana zbiórka dla Miłosza [SPRAWDŹ]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama