Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Po czym rozpoznać, że w mieszkaniu znajdują się pluskwy?

Pluskwy to prawdziwa zmora wielu lokatorów – żywią się ludzką krwią i trudno wytępić je jakimkolwiek domowym sposobem. Pasożyty te żerują głównie w porze nocnej, zaś ich ulubionymi kryjówkami są trudno dostępne miejsca; zazwyczaj jednak znaleźć je można wewnątrz materacy, pod łóżkiem, jak i w szczelinach mebli. Wbrew powszechnym opiniom, pluskwy nie pojawiają się wyłącznie w miejscach, gdzie jest brudno. W rzeczywistości mogą znaleźć się zarówno w zadbanym domu jak i hotelu, przywiezione wprost z podróży lub w nowo zakupionych meblach. Stwierdzenie obecności tych stworzeń nie jest wcale takie proste. Wszystko za sprawą ich zdolności do ukrywania się poza zasięgiem ludzkiego wzroku; same stworzenia są stosunkowo niewielkie, jednak da się dostrzec je gołym okiem. Poszukiwania pluskiew najlepiej rozpocząć późnym wieczorem lub w nocy. To właśnie wtedy te pasożyty, które wyglądem przypominają nieco pestkę jabłka, wychodzą na żer. W większości przypadków lokatorzy dowiadują się o obecności pluskiew na podstawie innych śladów. Poznaj je wszystkie.

Podejrzewasz obecność nieproszonych gości? Zwróć uwagę na...

Obecność pluskiew można stwierdzić na kilka sposobów. Śladem, który wskazuje na ich obecność, są przede wszystkim ugryzienia. Zazwyczaj występują one w postaci drobnych, grudkowo-krostkowych wykwitów, tworzących równą linię bądź trójkąt. Wszystko za sprawą faktu, iż jeden osobnik pluskwy zwykle pobiera krew kilkukrotnie. Najczęstszymi miejscami ugryzień są te partie ciała, jakie pozostają odsłonięte w trakcie snu – nogi, ręce, twarz, szyja, a także plecy. Ugryzienie pluskwy jest zagrażające zwłaszcza dla alergików; mimo że większość reakcji przebiega dość łagodnie, objawiając się swędzeniem oraz pokrzywką, wciąż istnieje ryzyko ostrej reakcji alergicznej. To, o czym należy wiedzieć to fakt, że pluskwy mogą gryźć wyłącznie jednego domownika, drugiego pozostawiając w spokoju. Nie u wszystkich występują również reakcje na ugryzienia tych uciążliwych stworzeń.

Kolejnym sygnałem świadczącym o obecności tych pasożytów są ich odchody – mają one postać czarnych lub brązowych kropek i zazwyczaj zgromadzone są w okolicy jednego miejsca; kolor plam spowodowany jest przetrawioną przez stworzenia krwią. Jednocześnie pluskwa domowa przechodzi przez kilka stadiów rozwoju, co jakiś czas zrzucając pokrywającą ją osłonkę. Przypomina ona martwy, zanieczyszczony naskórek. Widocznymi śladami ich bytowania są również drobne plamki krwi, jakie znaleźć można na materacu czy pościeli. Ponadto, wysoce zapluskwione miejsca mają specyficzny zapach, przywodzący na myśl gnijące maliny. Wiele osób porównuje go także do słodkich migdałów czy kolendry.

Podejrzewasz inwazję pluskiew w swoim domu? Nie czekaj aż problem się zaogni

Pluskwy nie znikają same z siebie. Co więcej, gdy w pobliżu nie ma ich głównych żywicieli, stworzenia te są w stanie wprowadzić swoje ciało w stan hibernacji – mogącej trwać nawet kilkanaście miesięcy! Dla pluskiew nie jest również żadnym wyczynem przenosić się z jednego pokoju do drugiego, od mieszkania do mieszkania. Niezwalczane lub zwalczane nieprawidłowymi metodami pluskwy będą wciąż się namnażać, z powodzeniem zasiedlając kolejne piętra mieszkań czy cały dom. Nie warto stosować wobec nich ogólnodostępnych środków owadobójczych, gdyż te mogą bardzo szybko się na nie uodpornić, tym samym pozostając naprawdę trudnymi przeciwnikami do zwalczenia. Zamiast tego o wiele lepiej jest skorzystać z usługi DDD, jaką świadczy między innymi firma DezClean. Odpluskwianie mieszkań to jedna z form dezynsekcji, która polega na zastosowaniu jednej lub kilku metod zwalczania pasożytów. Mowa tu między innymi o zastosowaniu specjalistycznych insektycydów (innych niż te ogólnodostępne), specjalnych urządzeń podgrzewających pomieszczenie do temperatury zabijającej pluskwy, a także stosowaniu ekstremalnie niskich temperatur w celu wyniszczenia pasożytów. Sposobów na pozbycie się tych stworzeń jest więc naprawdę wiele. Ważne, by cała usługa została wykonana przez specjalistów, którzy nie tylko dobiorą odpowiednią opcję odpluskwiania, lecz także dokładnie poinstruują wszystkich lokatorów o tym, jak zapobiec nawrotowi problemu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Myśli ciel Treść komentarza: Zobaczcie sobie ten jakże wspaniały :D profil na Facebooku - NIE dla FERMY Drobiu w gm. ST. BRUS - tam znajdziecie odpowiedź . Według nich ta gmina ma żyć z turystyki, bo ma piękne okolice. Ale skoro już je ma, to dlaczego z tej turystyki nie ma żadnych przychodów ? Śmiech na sali proszę państwa Data dodania komentarza: 28.07.2026, 20:34 Źródło komentarza: Gm. Stary Brus. Mamy wszystko. Oprócz odpowiedzi na pytanie: co dalej? Autor komentarza: dziadek Treść komentarza: Rozwiązanie to wciąż rosnąca liczba urzędasów, szczególnie pociotków na prowincji! Data dodania komentarza: 28.07.2026, 15:22 Źródło komentarza: Polska ma coraz mniej mieszkańców. Kraj nadal się wyludnia Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Jak by tak kilku cwaniaków solidnie dostało po kieszeni, to inni zaczęli by myśleć. A tak hulaj dusza, piekła nie ma. Data dodania komentarza: 26.07.2026, 16:00 Źródło komentarza: Miliony Polaków nie płacą za śmieci. PESEL lekiem na nieuczciwość Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: Ty chyba w Niemczech nie byłeś. Tam 2km potrafią obstawić barierkami, ograniczeniami i nic nie robić tygodniami... Data dodania komentarza: 25.07.2026, 16:20 Źródło komentarza: Remont drogi ekspresowej S12. Będą zmiany na trasie z Chełma do Lublina Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Jak szczur z tonącego okrętu. Data dodania komentarza: 25.07.2026, 09:18 Źródło komentarza: Agnieszka Kruk zrezygnowała. Andrzej Jarzębowski przejmuje stery szpitala w Chełmie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama