Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 października 2026 09:17
Reklama
Reklama

Niewiele zabrakło do podium

Dwa udane starty w zmaganiach w Spale mają za sobą reprezentanci MKLu Chełm. Odbyły się one w hali Centralnego Ośrodka Sportu.

Dwójkę reprezentantów klub miał w finale Lekkoatletycznych Nadziei Olimpijskich, a do tej rywalizacji przygotował ich trener Łukasz Serej. Kira Horskova rywalizowała w skoku w dal i w biegu na 600 m. Po pierwszej konkurencji zajmowała szóste miejsce z niewielką stratą do strefy medalowe, ale w drugiej kontuzja kostki nie pozwoliła jej na dotarcie do mety, chociaż czas zwiastował dobry wynik. Z kolei Oliwier Olczuk próbował sił w biegu na 60 m oraz skoku w dal. W obu konkurencjach zajął trzecie miejsca (bieg ukończył w 8,4 sek., co jest jego nowym rekordem życiowym), jednak finalnie po zsumowaniu punktów zakończył zmagania na czwartej lokacie.

- Mieliśmy nadzieję na dobre wyniki, ponieważ Kira znajduje się w polskiej czołówce w swojej kategorii na średnich dystansach, a Oliwier jest jednym z najlepszych rodzimych skoczków wśród równolatków - mówi trener Łukasz Serej. - Jesteśmy zadowoleni z ich występów, do podium zabrakło niewiele, a przed nimi jeszcze wiele innych startów i szans na medale.

Przed ostatnim etapem Lekkoatletycznych Nadziei Olimpijskich grupa zawodników MKL szkolona przez Piotra Szkodę brała udział w rozgrywanym również w Spale finale halowy cyklu "Lekkoatletyka dla każdego". Katarzyna Dragan w skoku w dal osiągnęła 4,38 m, Antoni Kuczura pchnął kulą na odległość 5,92 m (nowy rekord życiowy), Bartłomiej Wrona przebiegł 600 m w 1 min 43,6 sek., a Natalia Tokarzewska i Dawid Kister 60 m w 9,52 sek. Cała piątka zawodników reprezentowała w tych zmaganiach zarówno MKL, jak też drużynę województwa lubelskiego.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Marco Treść komentarza: "z niewyjaśnionych dotąd przyczyn"... Śmiech na sali. Ostry zakręt i kampania buraczana. Wszystko jasne. "Kasa, kasa, kasa". Nie ważne bezpieczeństwo. 3 dni wcześniej niemal staranował inny "kierowca" koleżankę, bo na zakręcie w Borówku wyrzuciło naczepę na zakręcie. Służby niech się wreszcie wezmą za tych "kampanijnych kierowców" Data dodania komentarza: 14.10.2026, 06:54 Źródło komentarza: Ciężarówka z burakami wypadła z trasy i przewróciła się na bok Autor komentarza: kolega wesołka Treść komentarza: Poblokowali numery i poszli w pobliże granicy, aby stwierdzić naocznie czy to prawda. Zapewne wzięli ze sobą wiązanki kwiatów aby drony godnie przywitać. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 15:17 Źródło komentarza: Alarm za alarmem. Mieszkańcy mogą przestać reagować. A wtedy wystarczy jeden prawdziwy atak Autor komentarza: stary Treść komentarza: Trzymaj dystans do takich, którzy co chwilę wzywają imię Boga, albo przysięgają na istoty boskie. Oni pierwsi są kandydatami do odegrania roli zdrajców. Bo to oni, żyjąc w deficycie swojej Wolnej Woli, szukają boskich wspólników do uwiarygodnienia swoich pokrętnych działań za które nie biorą odpowiedzialności Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:28 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę Autor komentarza: stary ubek Treść komentarza: Idź pomódl się do Lenina wierzący! Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:23 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę Autor komentarza: wierzący Treść komentarza: Dajcie wreszcie spokój Bogu. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:44 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama