Kultura to nie tylko koncerty, spektakle czy festyny. To także biblioteki, domy kultury, muzea, kina, zajęcia artystyczne i codzienna aktywność mieszkańców. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego za 2025 rok pozwalają sprawdzić, jak pod tym względem wygląda Chełm.
Obraz nie jest oczywisty. Z jednej strony mieszkańcy Chełma korzystają z bibliotek wyraźnie rzadziej niż mieszkańcy Białej Podlaskiej. Z drugiej - wskaźnik uczestnictwa w wydarzeniach organizowanych przez instytucje kultury wypada w Chełmie lepiej.
Czytaniem Chełm nie błyszczy
W 2025 roku na 1000 mieszkańców Chełma przypadało około 114 aktywnych czytelników bibliotek publicznych. Dla porównania w Białej Podlaskiej było ich około 163 na 1000 mieszkańców. Różnica jest więc wyraźna.
Jeszcze większą widać przy wypożyczeniach. W Chełmie na jednego czytelnika przypadało średnio około 19,7 wypożyczenia rocznie, podczas gdy w Białej Podlaskiej było to około 28 wypożyczeń.
Biała Podlaska miała także większy księgozbiór w przeliczeniu na mieszkańców. W Chełmie było to około 4014 woluminów na 1000 mieszkańców, natomiast w Białej Podlaskiej ponad 4308.
Nieco korzystniej w Białej Podlaskiej wyglądała również liczba bibliotek w stosunku do liczby ludności. W Chełmie przypadało około 0,7 biblioteki na 10 tys. mieszkańców, a w Białej Podlaskiej około 0,9.
Chełm nie jest jednak pod tym względem wyjątkiem. W skali całego kraju liczba czytelników bibliotek od lat spada. Między 2011 a 2025 rokiem liczba osób korzystających z placówek bibliotecznych zmniejszyła się o 2,4 mln, czyli o 28,3 proc.
Na imprezach Chełm wypada lepiej
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy spojrzymy na działalność centrów, domów i ośrodków kultury.
W Chełmie na 1000 mieszkańców przypadło w 2025 roku około 1363 uczestnictw w imprezach organizowanych przez takie placówki. W Białej Podlaskiej wskaźnik wyniósł około 1177 na 1000 mieszkańców. Pod tym względem Chełm wypada więc lepiej.
Trzeba jednak zaznaczyć, że GUS liczy uczestnictwa, a nie unikalne osoby. Oznacza to, że jeśli ten sam mieszkaniec pojawił się na kilku koncertach, warsztatach czy innych wydarzeniach, został policzony kilka razy. Mimo to wskaźnik dobrze pokazuje skalę korzystania z oferty instytucji kultury.
W całej Polsce w 2025 roku centra, domy i ośrodki kultury, kluby oraz świetlice zorganizowały 290,5 tys. imprez, czyli o 5 proc. więcej niż rok wcześniej. Łącznie odnotowano około 37 mln uczestnictw. Najczęściej organizowano warsztaty, natomiast największą publiczność przyciągały koncerty.
Kultura to nie tylko książki
Porównanie Chełma i Białej Podlaskiej pokazuje więc ciekawy rozdźwięk. Jeśli za miarę aktywności kulturalnej przyjąć biblioteki, Chełm wypada słabiej. Ma mniej aktywnych czytelników, mniej wypożyczeń w przeliczeniu na czytelnika i mniejszy księgozbiór na 1000 mieszkańców.
Jeśli jednak spojrzeć na uczestnictwo w wydarzeniach organizowanych przez centra i domy kultury, sytuacja się odwraca. Chełm notuje wyższy wskaźnik uczestnictwa w imprezach niż Biała Podlaska. To pokazuje, że aktywność kulturalna mieszkańców nie musi oznaczać regularnych wizyt w bibliotece. Dla części osób kulturą będzie koncert, festyn, wystawa, warsztaty czy inne wydarzenie organizowane przez lokalne instytucje.
Nie bez znaczenia jest też rola lokalnych władz. W 2025 roku największa część samorządowych wydatków na kulturę w Polsce trafiała do domów i ośrodków kultury, klubów oraz świetlic. Było to 34,1 proc. wszystkich wydatków samorządowych w tej dziedzinie. Biblioteki odpowiadały za 17,9 proc., a muzea za 12,6 proc.



Napisz komentarz
Komentarze