Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Pająki lubelskie w Chełmie. Chcą je wpisać na listę dziedzictwa kulturowego Polski

W miniony wtorek, 5 listopada, w Muzeum Ziemi Chełmskiej im. Wiktora Ambroziewicza w Chełmie zaprezentowano wystawę etnograficzną pt. „Pająki lubelskie – niezwykły element dziedzictwa kulturowego regionu”. Regionalista Michał Kowalik zaprosił na fascynującą podróż po wyjątkowych ludowych dekoracjach.
Pająki lubelskie w Chełmie. Chcą je wpisać na listę dziedzictwa kulturowego Polski

Źródło: Fot. Grzegorz Zabłocki | Muzeum Ziemi Chełmskiej

Autor, z pasją i humorem, wprowadził licznie zgromadzoną publiczność, a zwłaszcza młodzież, w tajemnice tego, wydawałoby się, niezwykłego zjawiska etnograficznego, jakim są pająki lubelskie. Okazało się jednak, że taka forma sztuki przez wieki pełniła w naszej kulturze wyjątkową rolę, będąc nie tylko symbolem, ale także elementem dekoracyjnym podczas świąt Bożego Narodzenia. 

Fot. Grzegorz Zabłocki

Kowalik przybliżył zapomniane techniki tworzenia tych dzieł sztuki z różnych materiałów oraz ich znaczenie w tradycji ludowej.

Pająki, te misternie utkane dzieła ludowej sztuki, od wieków zdobiły polskie chaty, zwłaszcza w okresie świątecznym. Szczególnie bogate tradycje związane z tworzeniem pająków pielęgnowano na Lubelszczyźnie. Te delikatne konstrukcje ze słomy, papieru czy piór, oprócz walorów estetycznych, niosły ze sobą głębokie znaczenie symboliczne. Były talizmanem przynoszącym szczęście i chroniącym domostwo przed złymi mocami.

Różnorodność form pająków lubelskich była zdumiewająca. Od prostych kul z gliny ozdobionych słomkami, po skomplikowane konstrukcje przypominające krystaliczne siatki – każdy pająk był unikalny. 

– Pierwsze pająki były geometryczne, kuliste. Ne były bogato zdobione. W pierwotnej wersji to był po prostu kawałek gliny, ciasta albo rzepa, burak, w który wbijano słomki i przyozdabiano skrawkami tkanin czy nawet po prostu zostawiano kawałek kłosa, aby tworzyło taki efekt kuli – mówi Michał Kowalik.

Powszechne były również pająki żyrandolowe, których delikatne ramiona zdobiły bibułowe kwiatki i frędzle. Niektóre pająki miały kształt tarcz, które łączono w misterne łańcuchy.

Fot. MŁ

Pająk, jako symbol życia, płodności i odnowy, był ściśle związany z cyklem rocznym. Wieszany pod sufitem, miał zapewnić dostatek i pomyślność mieszkańcom domu. Jego delikatne drgania na wietrze interpretowano jako znaki. Spokojny ruch miał zwiastować pomyślność, podczas gdy gwałtowne drgania mogły ostrzegać przed nadchodzącymi trudnościami.

– Natomiast co się robiło ze starymi pająkami? Ich nigdy nie wrzucano. Ta funkcja magiczna, obrzędowa była na tyle ważna, że starego pająka, takiego już zakurzonego można było jedynie spalić – kontynuuje autor.

Tworzenie pająka wymagało cierpliwości i zręczności. Rzemieślnicy wykorzystywali naturalne materiały, takie jak słoma, papier, bibuła, a także pióra i tkaniny. Najpierw tworzono szkielet konstrukcji, a następnie zdobiono go kolorowymi elementami. Każdy etap pracy wymagał precyzji, aby finalny efekt był estetyczny i trwały.

Niestety, tradycja tworzenia pająków przez wiele lat była zapomniana. Jednak w ostatnich latach obserwujemy odrodzenie zainteresowania tą formą sztuki. Organizowane są warsztaty, na których można nauczyć się tej dawnej umiejętności. Dzięki zaangażowaniu twórców ludowych i pasjonatów, pająki lubelskie mają szansę na trwałe wpisanie się w niematerialne dziedzictwo kulturowe Polski.

Jest to jedna z moich specjalności. W ostatnim czasie staramy się z innymi twórcami pająków o wpis na listę dziedzictwa kulturowego Polski, co być może w przyszłości pozwoli nam na wpis tych pająków na listę UNESCO – dodaje Kowalik.

Wernisaż był nie tylko okazją do podziwiania pięknych eksponatów, ale także do aktywnego uczestnictwa. Po oficjalnym otwarciu odbyły się warsztaty, podczas których każdy mógł stworzyć własnoręcznie swojego pająka. 

Fot. MŁ

Wystawa Michała Kowalika to nie tylko gratka dla miłośników folkloru, ale także dla wszystkich, którzy chcą odkryć nowe, zaskakujące aspekty naszej kultury. To wydarzenie pokazało, że tradycja może być nie tylko fascynująca, ale także bardzo kolorowa.

Wystawa jest czynna tylko do 19 listopada, dlatego warto pospieszyć się i wybrać do Muzeum Ziemi Chełmskiej przy ul. Lubelskiej 56a na „Pająki lubelskie – niezwykły element dziedzictwa kulturowego regionu”.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kosmita Treść komentarza: Życie i zdrowie jest nie w naszych rękach, tylko w rękach Boga! Data dodania komentarza: 5.06.2026, 11:31 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Szymka Zelenta wspiera także Ania Dąbrowska. Niezwykła wizyta w Dzień Dziecka Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Pojazdami terenowymi to po lesie jadą głownie myśliwi, ale to już niszczą drogi zgodnie z prawem... Data dodania komentarza: 5.06.2026, 11:00 Źródło komentarza: Gorąca debata o lasach w gminie Kamień. Padły ostre zarzuty Autor komentarza: m Treść komentarza: Mądrych inaczej nie brakuje. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zostanie przyjacielem sakiewki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 10:13 Źródło komentarza: Chełm. Przyjaciele Republiki z siedzibą w miejskiej jednostce? Miasto odpowiada: umowy nie było Autor komentarza: m Treść komentarza: No właśnie. Módl się abyś nie musiał osobiście ogłaszać zbiórki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:58 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Szymka Zelenta wspiera także Ania Dąbrowska. Niezwykła wizyta w Dzień Dziecka Autor komentarza: franek Treść komentarza: Nie jesteś odosobniony. Masz rację. Problem w tym, że wielu nie wie, lub nie chce wiedzieć o prawdzie z przeszłości. Od zarania dziejów ludzie wyżynali się na wzajem. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:55 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama