Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 października 2026 15:12
Reklama baner reklamowy
Reklama

Pełna pula na przełamanie

3:2 III-ligowcy Chełmianki pokonali na swojej murawie przyjezdnych z Unii Tarnów. Goście, mimo iż zajmują ostatnie miejsce w grupie, mieli w tym spotkaniu swoje sytuacje i nie brakowało im determinacji. To jednak nie wystarczyło i biało-zieloni przełamali krótką złą passę po dwóch porażkach z rzędu.
Pełna pula na przełamanie

Autor: Chełmianka Chełm

Unia Tarnów nie postawiła łatwych warunków zespołowi prowadzonemu przez Grzegorza Bonina, jednak to gospodarze mieli jako pierwsi szansę na wyjście do przodu z wynikiem. Zaraz po pierwszym gwizdku "sam na sam" ze stojącym w bramce gości Wojciechem Misiaczkiem znalazł się Krystian Mroczek, jednak kopnięta przez niego piłka przemknęła nad poprzeczką. Biało-zieloni szli za ciosem i próbowali wykorzystywać kolejne sytuacje, jednocześnie pilnując, aby goście nie wykorzystali którejś z kontr, na które czujnie odpowiadał czuwający w bramce Chełmianki Michał Jerke. Po 45. minutach wynik na tablicy nie uległ zmianie i drużyny schodziły na przerwę z bezbramkowym remisem.

Zupełnie inne oblicze spotkanie miało po zmianie stron, kiedy worek z golami się otworzył. 55. minuta przyniosła pierwszego gola dla gospodarzy, którego zainicjowała Bartłomiej Korbecki, dośrodkowując piłkę z rzutu wolnego do obecnego we właściwym miejscu pola karnego Dawida Kasprzyka, który posłał ją prosto do siatki rywali. Radość z przewagi była jednak bardzo krótka, ponieważ zaledwie pięć później mocnym strzałem do wyrównania doprowadził Filip Gala. Dawid Kasprzyk udowodnił, że był to jego dobry dzień, bo w 63. minucie, po wspólnej akcji z Piotrem Piekarskim, nie zmarnował następnego okazji i pewnie zdobył drugą bramkę. Kolejny remis na tablicy przyniosła 75. minuta, kiedy sędzia podyktował rzut karny dla przyjezdnym po zagraniu piłki ręką przez Krystiana Mroczka we własnym polu karnym. Do "jedenastki" podszedł kapitan Unii Artur Biały, "oszukał" Michała Jerke i otworzył na nowo walkę na murawie. Podział punktów wisiał coraz bardziej w powietrzu, jednak Chełmianka otrzymała szansę w samej końcówce meczu. Po faulu na Maksymilianie Cichockim arbiter podarował gospodarzom rzut wolny, z którego Korbecki posłał piłkę do Maksima Kventsara, a dał skierował ją do bramki rywali, zapewniając swojej drużynie zwycięstwo i komplet punktów.

- Miejsce zajmowane przez Unię Tarnów w tabeli nie oddawało tego, jak ten zespół prezentował się na boisku i jakie postawił nam warunki - mówił nam po meczu Wojciech Wójcik, dyrektor sportowy Chełmianki. - Może nie był to piękny mecz dla oka i gra momentami nie porywała, jednak stworzyliśmy sporo sytuacji, gdzie nasze akcje naprawdę się zazębiały. Była gra kombinacyjna, było wychodzie z kontratakami, gra skrzydłami i gra środkiem, a to wszystko mogło się podobać. Podsumowując, było to spotkanie z kategorii tych, które określamy jako takie, które "trzeba po prostu przepchać". Takie mecze są jednak potrzebne i uważam, że lepiej wygrywać je w takim stylu niż po pięknej grze tracić punkty.

Teraz czytane:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wesołek Treść komentarza: No i sprawa załatwiona bez wydawania kasy. Proste jak drut. Niech teraz Putin spróbuje podskoczyć. Data dodania komentarza: 14.10.2026, 14:07 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę Autor komentarza: młody ale nie z pis Treść komentarza: Z ust mi to wyjąłeś człowieku. Data dodania komentarza: 14.10.2026, 13:52 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę Autor komentarza: wierzący Treść komentarza: Co racja, to racja. I dodam jeszcze, że należy wystrzegać się starych ubeków i młodych też. Data dodania komentarza: 14.10.2026, 13:20 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę Autor komentarza: Marco Treść komentarza: "z niewyjaśnionych dotąd przyczyn"... Śmiech na sali. Ostry zakręt i kampania buraczana. Wszystko jasne. "Kasa, kasa, kasa". Nie ważne bezpieczeństwo. 3 dni wcześniej niemal staranował inny "kierowca" koleżankę, bo na zakręcie w Borówku wyrzuciło naczepę na zakręcie. Służby niech się wreszcie wezmą za tych "kampanijnych kierowców" Data dodania komentarza: 14.10.2026, 06:54 Źródło komentarza: Ciężarówka z burakami wypadła z trasy i przewróciła się na bok Autor komentarza: kolega wesołka Treść komentarza: Poblokowali numery i poszli w pobliże granicy, aby stwierdzić naocznie czy to prawda. Zapewne wzięli ze sobą wiązanki kwiatów aby drony godnie przywitać. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 15:17 Źródło komentarza: Alarm za alarmem. Mieszkańcy mogą przestać reagować. A wtedy wystarczy jeden prawdziwy atak
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama