Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 05:27
Przeczytaj!
Reklama baner reklamowy
Reklama

Krasnystaw. Czy nowy dyrektor usprawni działanie miejskiej spółki?

Zatrudnienie nowego dyrektora technicznego w Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Krasnymstawie wzbudziło kontrowersje wśród radnych miejskich. Burmistrz i prezes PGK tłumaczą, że decyzja ta była potrzebna ze względu na konieczność przeprowadzenia reorganizacji i pozyskania specjalisty z wieloletnim doświadczeniem.
Krasnystaw. Czy nowy dyrektor usprawni działanie miejskiej spółki?
Burmistrz Daniel Miciuła wyjaśnia, że nie ma w zwyczaju dobierania kierownikom, dyrektorom czy prezesom spółek pracowników i tworzenia im zespołów.

Źródło: UM Krasnystaw

W Krasnymstawie, podobnie jak w wielu innych jednostkach samorządowych, doszło do podwyżki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Mimo iż burmistrz zaproponował wzrost o 8 zł, ostatecznie radni zdecydowali o zwiększeniu opłaty o 4 złote. Podczas ostatniej sesji radni ponownie poruszyli temat funkcjonowania spółki odpowiedzialnej za wywóz śmieci. Tym razem zainteresowali się kwestią zatrudnienia dyrektora technicznego. Od 16 października w Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Krasnymstawie Wojciech Kaczmarczyk objął dotychczas funkcjonujące, jednak wole stanowisko stanowisko – zastępcy dyrektora do spraw technicznych. 

- Czy mógłby się pan odnieść do sprawy zatrudnienia nowej osoby w spółce PGK na stanowisku dyrektora? Nie było o tym mowy. Natomiast podkreślaliście państwo dosyć trudną sytuację finansową spółki. Mówiliście o galopujących wskaźnikach, zawłaszcza o wzroście kosztów pracowniczych i związanym z tym dużym obciążeniem systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Tylko nie mówiliście o tym, że te koszty pracownicze to nie będą koszty związane z pracownikami, którzy zajmują się, tak naprawdę systemem gospodarowania odpadami komunalnymi - pytała burmistrza podczas sesji radna Agnieszka Pocińska-Bartnik.

Jak przyznała, radni zwracali uwagę na to, że płaca pracowników fizycznych, tych najmniej zarabiających, powinna być podwyższona.

- Jest to trudna i wymagająca praca, nie ma też wielu chętnych osób na to stanowisko, ale nikt nie mówił o zatrudnieniu dodatkowej osoby... Z czego wynika decyzja o zatrudnieniu dyrektora technicznego? - dopytywała radna.

Postanowiliśmy dopytać o szczegóły tej decyzji burmistrza Krasnegostawu Daniela Miciułę.

- To pytanie należy zadać panu prezesowi Pawłowi Pastuszakowi. To jego autonomiczna decyzja. O problemach kadrowych informował mnie już na początku swojej kadencji. Problemy w dokumentacji pracowniczej, uszczelnienie systemu, problemy z personelem laboratorium, rychłe odejścia na emeryturę wieloletnich specjalistów to tylko część kłopotów, z którymi musi się zmierzyć. Prezes, ubiegając się o stanowisko, przedstawił koncepcję rozwoju spółki i ją realizuje. Efekty zostaną rozliczone przez radę nadzorczą, radę miasta i mnie - wyjaśnił nam Daniel Miciuła.

Jak poinformował nas burmistrz, nie ma w zwyczaju dobierania kierownikom, dyrektorom czy prezesom spółek pracowników i tworzenia im zespołów.

- Nie wyobrażam sobie, aby ktokolwiek mi dobierał współpracowników wcześniej w spółce, którą stworzyłem czy dziś w urzędzie. Czy zatrudnienie zastępcy dyrektora ds. technicznych to dobra decyzja? Ocenimy wszyscy za pewien czas. Informacje, które otrzymałem od prezesa, są takie, że po kilku miesiącach udało mu się w końcu znaleźć specjalistę. Nie jest to łatwe w obecnym czasie, o czym świadczą chociażby nierozstrzygnięte konkursy w urzędzie miasta - powiedział nam Miciuła.

Wojciech Kaczmarczyk posiada 25-letni staż pracy w samorządzie terytorialnym. W czasie swojej kariery zawodowej zajmował się sprawami związanymi z mieniem komunalnym, inwestycjami, zamówieniami publicznymi oraz pozyskiwaniem środków zewnętrznych.

- Zatrudnienie pracownika wynika z konieczności przeprowadzenia reorganizacji działania spółki, mającej na celu przygotowanie jej, z jednej strony do nowych i koniecznych inwestycji oraz remontów, a z drugiej strony dokonania optymalizacji kosztów i zwiększenia wydajności prowadzonej działalności, co nierozerwalnie łączy się z koniecznością zmian w strukturze zatrudnienia. Jego doświadczenie pomoże również w przygotowywaniu wniosków aplikacyjnych o środki zewnętrzne. Co istotne, zatrudnienie pana Kaczmarczyka nie wiąże się z utworzeniem nowego etatu w przedsiębiorstwie, a jedynie obsadzeniem istniejącego, wolnego stanowiska - powiedział nam dyrektor spółki Paweł Pastuszak. 

Prezes przyznał, że obecnie na rynku pracy niezwykle trudno jest znaleźć osoby z takim doświadczeniem zawodowym odpowiadającym zakresowi działalności przedsiębiorstwa. 

- Chciałbym stanowczo podkreślić, że zatrudnienie zastępcy dyrektora do spraw technicznych nie ma związku z podwyżką opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadów. Zatrudnienie pana Kaczmarczyka podyktowane jest wyłącznie względami merytorycznymi, a rozmowy w tej sprawie prowadziłem od sierpnia tego roku. Z uwagi na poprzednie zobowiązania zawodowe pana Wojciecha jego zatrudnienie było możliwe od połowy października 2024 r. - podkreślił Paweł Pastuszak. 

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama