Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 17:17
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama OKULAROBRANIE DO 5.11

Krasnystaw. Wolica odkryje tajemnice stadniny w Białce

Stadnina Koni w Białce to nie tylko miejsce hodowli szlachetnych koni, ale także skarbnica historycznych tajemnic. Stowarzyszenie Historyczno-Poszukiwawcze "Wolica" rozpoczęło poszukiwania przedmiotów, które pozwolą przybliżyć wydarzenia, które miały miejsce na jej terenie w przeszłości.
Krasnystaw.  Wolica odkryje tajemnice stadniny w Białce

Źródło: Stowarzyszenie Wolica

Przeszukają ponad 180 hektarów ziemi

20 września dzięki uprzejmości Małopolskiej Hodowli Roślin, Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa oraz Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z Delegaturą w Chełmie stowarzyszenie rozpoczęło prace polegające na odkrywaniu namacalnych dowodów - wydarzeń historycznych, które miały miejsce na terenie dzisiejszej Stadniny Koni w Białce. To wielkie wyzwanie dla poszukiwaczy, ponieważ prace zostaną przeprowadzone na ponad 180 ha ziemi i potrwają przynajmniej dwa lata.

- Na tym obszarze naprawdę wiele się działo. To bardzo ważne miejsce, szczególnie dla powiatu krasnostawskiego. Proces poszukiwań podzieliliśmy sobie na pewne etapy. Na początku zainteresuje nas okres 1928-1930, czyli początek powstania stadniny - mówi nam Wojciech Werus, prezes stowarzyszenia Wolica. 

Podkreśla, że w pierwszych latach działalności stadnina odgrywała kluczową rolę we wsparciu Wojska Polskiego, dostarczając ogiery zarówno dla kawalerii, jak i oddziałów ochrony pogranicza. Ten strategiczny cel przyczynił się do niezwykle dynamicznego rozwoju obiektu, który powstał w całości w ciągu zaledwie dwóch lat. 

- Jest to niebywały sukces tego miejsca, by w czasach dwudziestolecia międzywojennego osiągnąć tak wiele. Chcielibyśmy także zając się badaniem okresu, kiedy stadnina była w zarządzaniu przez tragicznie zmarłego Kaliksta Nałęcz-Sosnowskiego, czyli lat 1934-1939 - zdradza nam plany Werus.

Jak wyjaśnia pasjonat historii, po agresji niemieckiej w 1939 roku, stadnina znalazła się pod okupacją niemiecką, która trwała do 1944 roku. Werus wyraża przekonanie, że na jej terenie zachowały się liczne pamiątki po żołnierzach Wehrmachtu, takie jak odznaczenia, przedmioty osobiste czy elementy wyposażenia wojskowego. Odnalezienie tych artefaktów umożliwiłoby lepsze zrozumienie codziennego życia okupantów i ich wpływu na to miejsce. 

- Wszelkie pamiątki pozwolą nam w identyfikacji żołnierzy, osób, które przebywały w stadninie. Liczymy na znaki tożsamości, na numery pułków, odznaczenia... Być może z imienia i nazwiska uda nam się kogoś zidentyfikować. Ten okres jest dla nas ważny - wyjaśnia poszukiwacz.

Badania obejmą również okres masowej dezercji żołnierzy 31 Pułku Piechoty Ludowego Wojska Polskiego w 1944 roku. Jak podkreśla nasz rozmówca, to wydarzenie jest uważane za największą zbiorową dezercję w historii polskiego wojska. Ze względu na rozległy obszar stadniny, teren poszukiwań zostanie podzielony na mniejsze sektory. Poszukiwacze będą wspierać się dostępnym zdjęciami. 

- Dzięki fotografiom możemy ustalić, gdzie mniej więcej znajdowały się np. pojazdy. Posiadamy zdjęcia ukazujące, gdzie na terenie stadniny stała niemiecka artyleria - mówi nam nasz rozmówca.

Czy wystarczą dwa lata...

Ze względu na pobliską lokalizację średniowiecznych zabytków w razie potrzeby poszukiwacze będą współpracować z konserwatorem zabytków. Dwa lata to stosunkowo krótki okres na zbadanie tak dużego obszaru, dlatego istnieje możliwość przedłużenia prac, o ile pozwolą na to okoliczności. 

- Musimy wziąć pod uwagę, że stadnina nadal funkcjonuje. Nie chcemy zakłócać nikomu pracy. Musimy dostosować się do norm, a przede wszystkim pamiętać o tym, że na tym terenie znajdują się konie, które są na wybiegach. Najważniejsza jest współpraca i mam nadzieję, że będzie się ona dobrze układać - mówi Werus. 

W mieszkańcach powiatu krasnostawskiego drzemie wielka ciekawość tego miejsca. Z pewnością więc wielu czeka na pierwsze znaleziska.

- Mamy nadzieję, że wyjaśnimy przynajmniej niektóre z legend, jakie przekazywane są z „ust do ust”. Trzymając konkretne przedmioty w dłoni, będziemy bliżej naszej historii. Zapraszam wszystkich do obserwowania naszych profili w mediach społecznościowych, będziemy na bieżąco publikować efekty naszej pracy - zachęca prezes stowarzyszenia.

Zapowiada też realizację cyklu filmów dokumentujących historię stadniny w Białce, z podziałem na poszczególne okresy. Chociaż od jej powstania minęło blisko sto lat, niezmienna pozostała pasja do koni.

- Obecnie stadnina zajmuje się hodowlą koni czystej krwi arabskiej. Odnosiła i odnosi sukcesy na arenie krajowej oraz międzynarodowej. Konie z tej stadniny brały udział w różnych produkcjach filmowych (Krzyżacy, Ogniem i mieczem). Jest to przepiękne miejsce, a wszyscy wspólnie będziemy odkrywać jego historię - podsumowuje Wojciech Werus.

Stowarzyszenie prace będzie prowadzić do końca września 2026 roku. Nastąpiło już pierwsze "wbicie szpadla", o efektach działań będziemy także informować na naszym portalu. 

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: franek Treść komentarza: Nie dziw się gościu, że tak jest. To jest właśnie demokracja i równe traktowanie obywateli według pisiorów. Oni mieli zniknąć, żeby im fryzurek nikt nie zwichrował. Pilnujący policjanci dostali wyraźny przekaz, że po wyborach jak wygra jedyna słuszna i powróci demokracja, to nikt im złego słowa nie powie. I cała tajemnica. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 15:27 Źródło komentarza: Narkotykowy rajd na DK9, śmierć trzech osób, ucieczka sprawcy ze szpitala Autor komentarza: m Treść komentarza: Była Kruk, to teraz będzie jakiś Dzięcioł. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 12:16 Źródło komentarza: Kto teraz pokieruje chełmskim szpitalem? Zarząd województwa ogłosił konkurs na dyrektora Autor komentarza: ciekawski Treść komentarza: Ciekawe ile pocinał ten bohater? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 12:13 Źródło komentarza: Czternastolatek na motorowerze uderzył w Hyundaia na ulicy we Włodawie Autor komentarza: wielka klapa Treść komentarza: Jak zwykle plany zacne a później.... dziura w ziemi 🤕 Data dodania komentarza: 20.10.2026, 11:44 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [FILM] Autor komentarza: Jan Treść komentarza: A za Pani prezydent F do Chełma przyjeżdżali osiedlać się drzwiami i oknami. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:17 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [FILM]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama