Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 04:07
Przeczytaj!
Reklama baner reklamowy
Reklama

Chełm: Fałszywy policjant trafił za kratki

Na rok więzienia został skazany 23-letni mieszkaniec powiatu krasnostawskiego za próbę wyłudzenia od trzech chełmianek pieniędzy metodą na policjanta. Mundurowi zatrzymali go podczas jednej z akcji dzięki interwencji naszych dziennikarzy. Miał być ponoć pośrednikiem w przekazaniu łupu.

Na młodym mężczyźnie ciąży zarzut próby oszustwa. Jak ustalili śledczy, 3 listopada ub. r., działając wspólnie i w porozumieniu z nieustalonymi osobami, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej usiłował doprowadzić trzy kobiety do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Do winy się nie przyznał, ale potwierdził, że zdawał sobie sprawę, iż miał odebrać pieniądze i przekazać innym osobom. Zgodził się na wymierzenie kary bez przeprowadzania rozprawy. Sąd Rejonowy w Chełmie 9 maja przystał na zaproponowaną pokutę roku pozbawienia wolności i 1200 zł grzywny. Wyrok musi się jeszcze uprawomocnić.

Jak pisaliśmy, młodego naciągacza policja zatrzymała podczas akcji 3 listopada ub. r. Około godz. 10 do starszej pani zadzwonił telefon stacjonarny. 94-letnia pani Jadwiga usłyszała w słuchawce głos zapłakanej kobiety, która przekonywała, że jest jej córką, że spowodowała wypadek samochodowy i aby sprawa została załatwiona polubownie, potrzebuje 35 tys. zł.

Roztrzęsiona staruszka przywołała córkę, która mieszka na parterze domu i opowiedziała jej, co się stało. Gdy telefon zadzwonił ponownie, w słuchawce odezwał się męski głos.   

- Mężczyzna potwierdził wersję o wypadku i pieniądzach na załatwienie sprawy. Twierdził, że jest policjantem z chełmskiej komendy. Miałam szykować pieniądze i nie rozłączać się. Spytałam, czy dostanę jakieś pokwitowanie, ale powiedział, że oni pokwitowania nie dają, że pieniądze będą w depozycie w sądzie.

Położyłam słuchawkę na stole i zaczęłam liczyć banknoty - opowiadała nam kobieta zaraz po zdarzeniu.

W międzyczasie mężczyzna wypytał starszą panią o adres i czy jest na tyle sprawna, aby mogła sama wyjść z domu i przekazać pieniądze. Banknoty miała włożyć do reklamówki.

Rzekomy policjant przez telefon tłumaczył pani Jadwidze, aby nikomu nie mówiła o pieniądzach, bo sprawczyni wypadku nie chce, aby ta sprawa się wydała. Do rozmowy włączyła się córka obecna w domu. Mężczyzna wydał jej polecenie, żeby natychmiast przyszła na komendę. Najwyraźniej chciał się pozbyć z domu niewygodnego świadka i doprowadzić do sytuacji, że staruszka zostanie sama. I znów miał pecha, bo w tym czasie dotarła do domu wnuczka pani Jadwigi. Natychmiast zorientowała się, że jej babcię wzięli na celownik oszuści. Wezwała na pomoc znajomych dziennikarzy z naszej redakcji. Na ulicy w pobliżu domu wypatrzyli podejrzanie zachowującego się młodego mężczyznę. Poszli za nim. Zachowywał się nerwowo, ciągle oglądał się za siebie. Na deptaku przy ul. Popiełuszki skrył się w sklepie. Gdy wyszedł, dziennikarze zaczepili go i zaczęli wypytywać, co robił w okolicy domu staruszki. Nie pozwolili mu się oddalić i zadzwonili po policję.

Mundurowi zabrali podejrzanego na komendę. Jak się później okazało, działał z szajką okradającą starsze osoby. W podobny sposób chciał oszukać jeszcze dwie inne kobiety. W żadnym przypadku na szczęście nie doszło do przekazania pieniędzy.


Popularne artykuły:

Newralgiczne skrzyżowanie przy Lwowskiej doczeka się przebudowy [CZYTAJ]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama