Chodzi o armię urzędników i służby mundurowe. To o ich pieniądzach ma zdecydować rząd. Na razie trwa o to spór. Zgodnie z finansowymi założeniami na przyszły rok podwyżki nie będą okazałe.
Pierwsza propozycja
Ministerstwo Finansów planuje, że zatrudnieni przez państwo otrzymają o 4,1 procent więcej niż obecnie. To właściwie tyle samo, ile ma wynieść inflacja. Oznacza to, że tak naprawdę podwyżek praktycznie nie będzie, a zmianę pensji można potraktować jako inflacyjne wyrównanie.
Druga propozycja
Jest jednak na stole i druga propozycja. Stoi za nią Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra resortu rodziny, pracy i polityki społecznej. Ona z kolei chce, żeby podwyżka wyniosła 7,8 proc. Jak podaje money.pl, polityczka Lewicy uważa, że pensje w budżetówce powinny rosnąć podobnie jak płaca minimalna.
I już wszystko wiadomo
W czwartek 13 czerwca Rada Ministrów podjęła ostateczną decyzję dotyczącą podwyżek dla budżetówki w 2025 r. Urzędnicy i służby mundurowe mogą liczyć na wzrost swoich wynagrodzeń tylko o 4,1 proc.
Jak widać spór pomiędzy Ministerstwem Finansów a Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o to, o ile podnieść pensje pracownikom budżetówki, wygrał pierwszy z resortów.
Czytaj też:








![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [18-1-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-11-1-2026-1768695136.jpg)

![Śmierć w płonącym domu. Akcja strażaków przy ul. Korczaka w Chełmie [FILM] Śmierć w płonącym domu. Akcja strażaków przy ul. Korczaka w Chełmie [FILM]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-smierc-w-plonacym-domu-akcja-strazakow-przy-ul-korczaka-w-chelmie-1768840925.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze