Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Coraz więcej chorych kotów. Czy tym wirusem może się też zarazić człowiek?

Jest już 20 ognisk ptasiej grypy u kotów. Chorują nawet zwierzęta, które nie wychodzą z domów. Czy wirus może przenieść się także na człowieka?
Coraz więcej chorych kotów. Czy tym wirusem może się też zarazić człowiek?

Autor: iStock

– Praktykujący lekarze weterynarii prowadzący zakłady lecznicze dla małych zwierząt posiadają niezbędną wiedzę oraz doświadczenie w diagnozowaniu oraz leczeniu chorób. W przypadku pojawienia się jakiekolwiek niepokojących sytuacji dotyczących zdrowia państwa zwierząt, Inspekcja Weterynaryjna zaleca kontakt z lekarzem weterynarii – stara się studzić emocje Inspekcja Weterynaryjna.

Najnowsze doniesienia dotyczące chorych kotów są jednak niepokojące.

Choruję nawet te, które nie wychodzą z domów

Zaczęło się jakiś tydzień temu. Lekarze zaczęli wtedy alarmować, że koty atakuje tajemnicza choroba. Że wiele zwierząt umiera. 

Po badaniach laboratoryjnych okazało się, że to wirus ptasiej grypy. Nie należy jednak tego łączyć z umierającymi na taki wirus mewami. Na razie nie jest znana dokładna specyfika wirusa występującego u kotów.

Wiadomo jednak, że początkowo ogniska wykryto w Warszawie, Poznaniu czy Lublinie. Teraz jest ich już znacznie więcej. Trzy dni temu było 16 ognisk, teraz mowa jest nawet o 20. Co więcej, chorują nie tylko zwierzęta, które wychodzą z domów, ale i te, które ich nie nigdy nie opuszczają.

Zagrożenie dla człowieka?

Czy chore koty to zagrożenie dla człowieka? Nie. Przynajmniej tak twierdzi dr hab. Piotr Rzymski, profesor UM w Poznaniu. Uczula jednak, ze wirus ptasiej grypy potrafi szybko się zmieniać, a notuje się już coraz więcej przypadków, że przechodzi na ssaki. Tak było m.in. w Polsce, kiedy wirus ptasiej grypy zaatakował fermy norek.

– Nigdy dotychczas nie odnotowano jednak przypadku transmisji H5N1 z kota na człowieka. Sam fakt, że koty są zainfekowane, nie oznacza od razu, że wirus może rozprzestrzeniać się dalej. Ale to też nie znaczy, że to ryzyko nie istnieje lub nie może się nagle pojawić – zaznacza prof. Rzymski.

Naukowcy wciąż badają problem

Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii UMCS, w serwisie Medonet wyjaśnia, że wirus grypy ptasiej jest obecny od dawna. Krąży między zwierzętami. Teraz okazało się, że wrażliwe są na niego koty.

– Po raz pierwszy zidentyfikowano wirusa ptasiej grypy u kota domowego w 2004 r. w Tajlandii. Od tego czasu pojawiały się pojedyncze doniesienia dotyczące obecności wirusa H5N1 u tych zwierząt, zarówno u wielkich kotów (na przykład w zoo), jak i domowych. Nie odnotowano epidemii wirusa H5N1 u kotów świadczącej o wybitnym dostosowaniu się wirusa do gospodarza. A co ważniejsze, polscy naukowcy nie wskazali do tej pory wirusa H5N1 jako przyczyny zgonów kotów, stwierdzono tylko jego obecność w badanych próbkach – podkreśla ekspertka.

I dodaje, że być może zwierzęta się zakaziły przez to, że były karmione surowym kurzym mięsem. Możliwe jest także, że stało się to przez kontakt z ptakami. Pewne źródło nie jest znane.

Nie wypuszczaj kota!

Właścicielom kotów zaleca się:

  • nie wypuszczać zwierząt na zewnątrz,
  • przed wypuszczeniem kota na balkon, należy tę przestrzeń dokładnie wymyć detergentami,
  • nie może dochodzić do kontaktów kotów z dzikimi zwierzętami, także ptakami,
  • kot nie powinien mieć styczności z obuwiem, które jest używane poza domem.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama