Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Dwa tygodnie z gorzkowskim Centrum Społeczno – Kulturalnym

Karmniki dla ptaków, lampiony ze słoików, laurki dla dziadków na ich święto i własnoręcznie stworzone kolorowe motyle. Do tego warsztaty kulinarne, na których dzieciaki uczyły się m.in. jak upiec swoje pierwsze ciasto i wyjazdy integracyjne w kilka miejsc. Ferie w Gorzkowie były ciekawe i zapewniły im dużo rozrywki podczas przerwy międzysemestralnej.
Dwa tygodnie z gorzkowskim Centrum Społeczno – Kulturalnym
Dwa tygodnie z gorzkowskim Centrum Społeczno – Kulturalnym

Źródło: Centrum Społeczno - Kulturalne w Gorzkowie

Ponieważ w czasie przerwy zimowej wypadły tak ważne dla dzieci uroczystości jak dzień babci i dziadka, w ramach zajęć odbyła się międzypokoleniowa impreza integracyjna, podczas której wnuki śpiewały, tańczyły i recytowały wiersze dla świętujących dziadków. Występom towarzyszył słodki poczęstunek.

–Ucieszył nas odzew na zaproponowane przez nas atrakcje. Z niektórymi dziećmi przez dwa tygodnie spotykaliśmy się prawie codziennie, z innymi nieco rzadziej. Mimo że pogoda nie sprzyjała feriom zimowym, ponieważ brakowało śniegu, a za oknem aura była raczej wiosenna, to mam nadzieję, że wszyscy uczestnicy są zadowoleni – powiedziała nam dyrektor CSK w Gorzkowie Monika Błędkowska.

Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się także różnorodne zajęcia plastyczne i kulinarne, a przede wszystkim wyjazdy z dziećmi. Pierwszy z nich zorganizowano do jednej z zamojskich sali zabaw, gdzie dzieci mogły radośnie i aktywnie spędzić czas. Odwiedziny w „Manufakturze słodyczy” pozwoliły uczestnikom na własnoręczne stworzenie swojego lizaka. Natomiast trzeci wyjazd odbył się do hodowli alpak, gdzie każdy z uczestników mógł chwilę poobcować z tymi uroczymi zwierzętami. Zorganizowano tam też ognisko integracyjne.

–Przygotowanie do tego czasu spędzonego z dziećmi było dla nas jako organizatorów dużym wyzwaniem. Dlatego dziękuję wszystkim, którzy nieodpłatnie i z dobrego serca zaangażowali się w nasz program. Dotyczy to wszystkich, zarówno naszych władz samorządowych, które udostępniły nam transport na wycieczki, kierowcom, którzy zgodzili się poświęcić swój czas i prowadzącym zajęcia za wysiłek włożony w kreatywne zagospodarowanie tych dni przez nasze dzieciaki – dodała dyrektor Błędkowska.

Czytaj także:

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama