Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 3 października 2026 21:01
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

To już jest prawdziwa rzeź. Co dobija małe sklepy osiedlowe?

Nie wytrzymują rosnących kosztów, odpływu klientów i konkurencji z wielkimi sieciami. Na naszych oczach padają małe sklepy osiedlowe.
To już jest prawdziwa rzeź. Co dobija małe sklepy osiedlowe?

Autor: iStock

Od zawsze były elementem polskiego krajobrazu. Małe sklepy – na osiedlach, przy przystankach, warzywniaki, spożywczaki... Przez jakiś czas opierały się konkurencji wielkich sieci, które wchodzą na osiedla, gdzie na potęgę stawiają swoje wielkie markety. Wygląda jednak na to, że ostatecznie walka została przegrana.

Sklepik prowadziła 20 lat, zwinęła się w ciągu 2 dni

Czytelniczka N4M z Warmii i Mazur: – Niemal codziennie robiłam drobne zakupy w sklepiku osiedlowym, u pani Ada. Przemiła osoba. Znała moje przyzwyczajenia, wiedziała, co lubię. Po prostu lubiłam tam sobie pójść. Tuż przed Nowym Rokiem pani Ada powiedziała mi, że się zwija, bo właśnie dostała pierwszy rachunek za media. I że nie jest w stanie go opłacić. Sklepik prowadziła prawie 20 lat, zwinęła się w ciągu 2 dni. Strasznie mi go szkoda. Teraz jestem skazana na zakupy w dużych sklepach.

„Liczba [takich] sklepów w Polsce spada od lat, jeszcze w 2008 r. było ich ok. 460 tys., teraz to już niemal 90 tys. mniej” – wylicza „Rzeczpospolita”, posiłkując się badaniami wywiadowni Dun & Bradstreet. Ale tak dynamicznego spadku jak w ostatnich miesiącach nie było nigdy.

Przez rok z rynku zniknęło blisko 4 tysiące małych sklepów

Ponad 9,5 tys. zawiesiło działalność. W skali roku oznacza to wzrost o 72 proc.

„Najszybciej znikają sklepy spożywcze, ale trend ten w różnej skali dotyka wszystkich sektorów. O minimalnych zwyżkach można mówić tylko w przypadku kilku działów, jak kwiaciarnie, sklepy sportowe czy z wyrobami medycznymi” – dodaje dziennik.

Małe sklepy mają mnóstwo problemów: rosnące koszty utrzymania punktów stacjonarnych, podwyżki cen energii i gazu, rosnące ceny produktów. Dodatkowo wielkie sieci odbierają małym placówkom klientów. Oferują niższe ceny, a mogą sobie na to pozwolić, choćby negocjując stawki z producentami.

Nowa strategia wielkich sieci: wsie i małe miasta

Dla małych sklepów taka konkurencja jest poważna. Jeszcze niedawno wydawało się, że markety i dyskonty będą stawiane tylko w większych miastach. Że ominą mniejsze ośrodki. Tymczasem sieci zmieniły strategie i np. Dino wręcz omija większe miasta i podpija wsie i miasteczka.

W 2022 roku sieć otworzyło 343 markety i ma ich już 2156 w całej Polsce.

W sklepach tej sieci codziennie zakupy robi średnio ponad 1,6 mln osób dziennie. W drugim kwartale 2021 r. sieć przekroczyła próg miliona klientów na dobę.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Heeeeheeee Treść komentarza: ja bym się jeszcze zajął tymi co od niego kupowali ;) krasnystaw pewnie brał aż się uszy trzęsły Data dodania komentarza: 3.10.2026, 19:44 Źródło komentarza: Zakopał w beczkach mefedron i marihuanę o wartości niemal 800 tysięcy złotych [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: Za głupotę się płaci Treść komentarza: Gdyby zamiast skutera kupił bilet miesięczny to nic by mu się nie stało. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 17:07 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Rudolfinie. 43-letni motocyklista zginął na miejscu Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Jak widać i słychać nikt oprócz przyjaciela i wielkiego darczyńcy Putina i Nowogrodzkiego (choć tak na prawdę to też nie wiadomo) nie może dogadać się z tym drugim Donaldziem. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: m Treść komentarza: Też mi nowina. Już od wielu lat żołnierz chcący mieć inne wyposażenie niż przeznaczone w standardzie z MON kupuje sobie z własnej kieszeni. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:15 Źródło komentarza: Żołnierz sam kupi sobie sprzęt. MON uruchamia Zieloną Listę Autor komentarza: franek Treść komentarza: Ciemnota obwini wszystko o cenę energii. Ludziska nie mają zielonego pojęcia o czym mówią. Ważne żeby narzekać. Kiedyś 5-6 lat temu w kolejce dwóch starszych panów zwolenników jedynej słusznej rozmawiało o "rozdawaniu" pieniędzy przez pis. Jak doszło skąd biorą pieniądze jeden z nich odpowiedział "To nie nasze, to państwowe".I tak do dziś wielu rozumuje pojmując istotę rzeczy. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:11 Źródło komentarza: Co trzeci Polak boi się rachunków za energię. I obwinia OZE o wysokie ceny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama