Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 3 października 2026 20:02
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Pościg pod Lublinem

Zignorował kontrolę, potrącił policjanta i ukrył się w powiecie chełmskim

Zamiast zatrzymać się do kontroli drogowej, 22-latek jechał dalej, a gdy stracił panowanie nad elektrycznym motocyklem, potrącił interweniującego funkcjonariusza. Poważnie ranny mundurowy trafił na stół operacyjny, a sprawca, po porzuceniu jednośladu, ratował się ucieczką. Wpadł kilka godzin później na terenie powiatu chełmskiego, gdzie ukrywał się w samochodzie osobowym.

Do tych wydarzeń doszło w czwartek (1 października) około godziny 16:00 w Krężnicy Jarej pod Lublinem. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego lubelskiej komendy podjęli próbę zatrzymania jadącego motocyklisty.

– Policjant dał kierującemu sygnał do zatrzymania się. Ten jednak całkowicie zlekceważył polecenia funkcjonariusza, w pewnym momencie stracił panowanie nad motocyklem elektrycznym i przewrócił się na bok. Rozpędzony motocykl potrącił policjanta. Natomiast kierujący porzucił pojazd i podjął próbę ucieczki – relacjonuje komisarz Kamil Karbowniczek z KWP w Lublinie.

Potrącony policjant z obrażeniami ciała został niezwłocznie zabrany do szpitala, gdzie musiał przejść operację. Nadal pozostaje pod opieką lekarzy.

Obława i zatrzymanie w powiecie chełmskim

Na miejsce wypadku skierowano dodatkowe patrole, a do akcji wkroczyli lubelscy kryminalni. Policjanci w krótkim czasie ustalili tożsamość uciekiniera oraz wytypowali potencjalne miejsca, w których mógł się ukrywać. Intensywne działania poszukiwawcze przyniosły skutek już po kilku godzinach w jednej z miejscowości na terenie powiatu chełmskiego.

22-latek został zatrzymany, gdy przebywał w samochodzie marki BMW, za kierownicą którego siedziała 20-letnia kobieta. Oboje trafili do policyjnego aresztu, a kobieta po przesłuchaniu w charakterze świadka mogła wrócić do domu.

Podczas zatrzymania wyszły na jaw kolejne przewinienia uciekiniera. Policjanci znaleźli przy nim marihuanę. Ponadto ustalono, że kierował elektrycznym motocyklem mimo wydanej przez sąd decyzji o cofnięciu uprawnień do prowadzenia pojazdów, a sam jednoślad nie był ubezpieczony ani zarejestrowany.

Zarzuty, dozór i kaucja

22-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Kraśniku. Choć policjanci z Wydziału ds. Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym wnioskowali o jego tymczasowe aresztowanie, prokurator jednak podjął inną decyzję.

Mężczyzna usłyszał łącznie trzy zarzuty. Odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia, niestosowanie się do sądowej decyzji o cofnięciu uprawnień oraz posiadanie narkotyków. 

Został objęty dozorem policyjnym i musi wpłacić poręczenie majątkowe w wysokości 10 tysięcy złotych. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama