Do tych wydarzeń doszło w czwartek (1 października) około godziny 16:00 w Krężnicy Jarej pod Lublinem. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego lubelskiej komendy podjęli próbę zatrzymania jadącego motocyklisty.
– Policjant dał kierującemu sygnał do zatrzymania się. Ten jednak całkowicie zlekceważył polecenia funkcjonariusza, w pewnym momencie stracił panowanie nad motocyklem elektrycznym i przewrócił się na bok. Rozpędzony motocykl potrącił policjanta. Natomiast kierujący porzucił pojazd i podjął próbę ucieczki – relacjonuje komisarz Kamil Karbowniczek z KWP w Lublinie.
Potrącony policjant z obrażeniami ciała został niezwłocznie zabrany do szpitala, gdzie musiał przejść operację. Nadal pozostaje pod opieką lekarzy.
Obława i zatrzymanie w powiecie chełmskim
Na miejsce wypadku skierowano dodatkowe patrole, a do akcji wkroczyli lubelscy kryminalni. Policjanci w krótkim czasie ustalili tożsamość uciekiniera oraz wytypowali potencjalne miejsca, w których mógł się ukrywać. Intensywne działania poszukiwawcze przyniosły skutek już po kilku godzinach w jednej z miejscowości na terenie powiatu chełmskiego.
22-latek został zatrzymany, gdy przebywał w samochodzie marki BMW, za kierownicą którego siedziała 20-letnia kobieta. Oboje trafili do policyjnego aresztu, a kobieta po przesłuchaniu w charakterze świadka mogła wrócić do domu.
Podczas zatrzymania wyszły na jaw kolejne przewinienia uciekiniera. Policjanci znaleźli przy nim marihuanę. Ponadto ustalono, że kierował elektrycznym motocyklem mimo wydanej przez sąd decyzji o cofnięciu uprawnień do prowadzenia pojazdów, a sam jednoślad nie był ubezpieczony ani zarejestrowany.
Zarzuty, dozór i kaucja
22-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Kraśniku. Choć policjanci z Wydziału ds. Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym wnioskowali o jego tymczasowe aresztowanie, prokurator jednak podjął inną decyzję.
Mężczyzna usłyszał łącznie trzy zarzuty. Odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia, niestosowanie się do sądowej decyzji o cofnięciu uprawnień oraz posiadanie narkotyków.
Został objęty dozorem policyjnym i musi wpłacić poręczenie majątkowe w wysokości 10 tysięcy złotych. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Czytaj też:



Napisz komentarz
Komentarze