Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 8 czerwca 2026 05:00
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

19-letni kierowca nie odpowie za śmierć na drodze, bo nie zawinił

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie śmiertelnego potrącenia pieszego w Janowie. Biegli uznali, że kierowca nie miał możliwości uniknięcia wypadku. Na dodatek idący jezdnią mężczyzna był pod wpływem alkoholu.
19-letni kierowca nie odpowie za śmierć na drodze, bo nie zawinił

Autor: KMP w Chełmie

Do tej tragedii doszło 17 kwietnia na krajowej dwunastce przy wyjeździe z Chełma do Lublina. Około godziny 20.30 kierujący audi 19-latek z gminy Rejowiec Fabryczny uderzył w 25-latka z Warszawy. Potrącony mężczyzna miał bardzo poważne obrażenia. Zginął na miejscu.

Ze wstępnych ustaleń policji wynikało, że pieszy szedł środkiem jezdni. W zasadzie potwierdzili to w trakcie śledztwa biegli. Rzeczoznawcy Polskiego Związku Motorowego w Lublinie uznali, że znajdował się co najmniej metr od krawędzi. Było już ciemno, a on nie miał na sobie żadnych elementów odblaskowych, więc mógł być mało widoczny na drodze.

Kierowca, gdy go zauważył, nie zdążył wyhamować. W zasadzie nie miał możliwości uniknięcia zdarzenia. Jechał z prędkością 69 km/h. Według biegłych do tragicznego wypadku doszło w wyniku nieprawidłowego zachowania się pieszego, który szedł jezdnią lub przez nią przechodził w niedozwolonym miejscu.

Mundurowi na miejscu ustalili, że 19-latek był trzeźwy. Poszkodowany natomiast miał 1,5 promila w organizmie.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

olo 24.12.2022 12:30
tyle czasu na oczywistość

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama