Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 4 października 2026 10:29
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Inflacja dewastuje nie tylko nasze kieszenie, ale także zdrowie psychiczne

Kłopoty ma z tym już ponad połowa Polaków. Co gorsza, ta grupa ciągle się powiększa. Najczęstszym objawem jest ciągły niepokój.
Inflacja dewastuje nie tylko nasze kieszenie, ale także zdrowie psychiczne

Autor: iStock

Skarży się na to aż 60 proc. ankietowanych. Powodem jest m.in. postępujące ubożenie.

Kobiety chorują 2 razy częściej niż mężczyźni

Cykliczny raportu „Zdrowie psychiczne Polaków w czasach wysokiej inflacji” przygotowali UCE RESEARCH i platforma ePsycholodzy.pl. Jego ustalenie są bardzo niepokojące. W związku ze wzrostem inflacji, której skutkiem są podwyżki cen i rat kredytów oraz spadek wartości dochodów:

  • 50,9 proc. Polaków (w lipcu było to 43,7 proc.) doświadcza pogorszenia własnego zdrowia psychicznego, kondycji psychicznej, samopoczucia lub pogorszenia funkcjonowania psychicznego;
  • 37,9 proc. badanych (w lipcu było to 44,2 proc.) wciąż wykazuje odporność emocjonalną;
  • 11,2 proc. ankietowanych (w lipcu było to 12,1 proc.) nie potrafi określić wpływu inflacji na własne samopoczucie.

Pogorszenie zdrowia psychicznego częściej dostrzegają u siebie kobiety niż mężczyźni. O tym problemie mówią głównie osoby w wieku 18-22 lat, z dochodami miesięcznymi netto 7000-8999 zł, z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym oraz z miejscowości liczących od 5 tys. do 19 tys. mieszkańców.

– Są to grupy, które już wcześniej były szczególnie narażone na depresję. Teraz ich problem się pogłębił. Kobiety chorują na nią 2 razy częściej niż mężczyźni. To samo dotyczy osób z dochodami powyżej mediany zarobków. Stać je było na wzięcie dużych kredytów, ale dziś część z nich nie ma z czego spłacać rat i ryzykuje utratę dorobku życia. Natomiast ludzie w wieku 18-22 lat, z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym oraz mieszkający w mniejszych miejscowościach reagują obniżonym nastrojem na kurczące się perspektywy zawodowe i niepewność na rynku pracy, która ich najbardziej dotyka – ocenia dr Beata Rajba, psycholożka z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej. 

Ze skutkami będziemy walczyli latami

– Inflacja od dłuższego czasu przybiera wymiar ekonomiczny. Fala zwolnień lekarskich z powodu depresji czy stresu jest w stanie generować spore koszty dla państwa, pracodawców i gospodarki, opiewające nawet na ponad 2 mld złotych rocznie. Z roku na rok będą one coraz wyższe, bo problem rośnie w szybkim tempie – komentują autorzy badania.

I na razie nie widać, żeby sytuacja miała się poprawić. A będzie jeszcze gorzej, kiedy Polacy realnie odczują podwyżki cen energii, gazu i paliwa. Gdy pojawią się realne rachunki do zapłacenia, to bardziej dotrze do wszystkich, w jakiej są sytuacji. Wtedy też samopoczucie zacznie się obniżać.

Autorzy badania podkreślają, że najgorsze nastroje zapewne będą na wsiach i w małych miastach, czyli wszędzie tam, gdzie opala się domy węglem i mniej się zarabia. Jeżeli do tego wzrośnie bezrobocie, to będzie kolejny powód do pogorszenia się kondycji psychicznej wielu Polaków.

– Ze skutkami tego będziemy niestety walczyli latami. Obecnie jedyną nadzieją byłoby szybkie zduszenie inflacji. Jednak, jak widać to po różnych analizach i danych, na razie nie ma na to dobrej przestrzeni – zauważa Michała Pajdaka z platformy ePsycholodzy.pl. 

Lęk i frustracja

Osoby, które nie doświadczyły jeszcze jej skutków, wkrótce się z nimi zetkną. Zwolnienia z pracy, ograniczenie dochodów, zmiana stylu życia, sprzedaż domu na kredyt czy rozpady związków to tylko niektóre dramaty, jakie czekają ludzi w najbliższym czasie.

– Niektórzy muszą odkładać na przyszłość swoje życiowe plany dotyczące np. zakupu mieszkania czy domu, ale też założenia rodziny. Rodzi to frustrację i lęk – dodaje Beata Rajba.

Inflacyjny niepokój

Ankietowani wskazali także, który z objawów wiążą się ze wzrostem inflacji. Na pierwszym miejscu jest uczucie niepokoju. A to może być…

– …objawem zaburzeń psychicznych – uważa psycholog Michał Murgrabia. – Stany, w których dominuje lęk, często powiązane są z obniżeniem nastroju. To, co ogólnie nazywamy stresem, nierzadko połączone jest z bezsennością. Jeżeli taka sytuacja utrzymuje się przez dłuższy czas, warto zwrócić się o pomoc do specjalisty. Długotrwałe poczucie lęku czy niepokoju może obniżyć jakość życia i efektywność w pracy zawodowej.

Czytaj także:


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Heeeeheeee Treść komentarza: ja bym się jeszcze zajął tymi co od niego kupowali ;) krasnystaw pewnie brał aż się uszy trzęsły Data dodania komentarza: 3.10.2026, 19:44 Źródło komentarza: Zakopał w beczkach mefedron i marihuanę o wartości niemal 800 tysięcy złotych [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: Za głupotę się płaci Treść komentarza: Gdyby zamiast skutera kupił bilet miesięczny to nic by mu się nie stało. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 17:07 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Rudolfinie. 43-letni motocyklista zginął na miejscu Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Jak widać i słychać nikt oprócz przyjaciela i wielkiego darczyńcy Putina i Nowogrodzkiego (choć tak na prawdę to też nie wiadomo) nie może dogadać się z tym drugim Donaldziem. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: m Treść komentarza: Też mi nowina. Już od wielu lat żołnierz chcący mieć inne wyposażenie niż przeznaczone w standardzie z MON kupuje sobie z własnej kieszeni. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:15 Źródło komentarza: Żołnierz sam kupi sobie sprzęt. MON uruchamia Zieloną Listę Autor komentarza: franek Treść komentarza: Ciemnota obwini wszystko o cenę energii. Ludziska nie mają zielonego pojęcia o czym mówią. Ważne żeby narzekać. Kiedyś 5-6 lat temu w kolejce dwóch starszych panów zwolenników jedynej słusznej rozmawiało o "rozdawaniu" pieniędzy przez pis. Jak doszło skąd biorą pieniądze jeden z nich odpowiedział "To nie nasze, to państwowe".I tak do dziś wielu rozumuje pojmując istotę rzeczy. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:11 Źródło komentarza: Co trzeci Polak boi się rachunków za energię. I obwinia OZE o wysokie ceny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama