Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 29 czerwca 2026 03:13
Reklama baner reklamowy
Reklama

Nasi walczyli w Pingla Cup. Sezon nabiera rozpędu

Ponad 200 osób z całego kraju wystartowało w prestiżowym turnieju Pingla Cup, który rozegrał się w hali sportowej Dartomu Bogorii w Grodzisku Mazowieckim. Nie zabrakło tam reprezentantów Ogniwa Chełm i UKS Żaczek Fajsławice, którzy zajęli wysokie lokaty.

Te zmagania były pierwszym ogólnopolskim sprawdzianem przed turniejami cyklu Grand Prix dla dwóch grup wiekowych, czyli skrzatów i młodzików. W Grodzisku Mazowieckim Ogniwo Chełm reprezentowały trzy osoby - skrzatka Wiktoria Piasecka i dwaj żacy, Jonatan Piasecki i Szymon Mróz. Wiktoria bez problemu awansowała z fazy grupowej do turnieju głównego i dotarła aż do ćwierćfinały, gdzie nieznacznie uległa rywalce 3:1. Obaj żacy z chełmskiego klubu również przeszli do etapu głównego zmagań, ale żadnemu nie udało się dotrzeć do ćwierćfinałów. Szymon zajął 17 lokatę, a Jonatana 25. W tej samej kategorii wiekowej startowała również Wiktoria, plasując się na 17 miejscu. Dodatkowo, w grze podwójnej skrzatów, grając w parze z Oliwierem Czuczakiem z Koszalina, wywalczyła dziewiątą lokatę. Wyjazd zawodników chełmskiego Ogniwa na zmagania Pingla Cup był możliwy dzięki wsparciu finansowemu LW Bogdanka SA.

- W turnieju brała udział praktycznie cała krajowa czołówka, więc nasi zawodnicy mieli dobrą szansę oceny formy po wakacjach - mówi prezes klubu Jerzy Czarnecki. - Optymizmem napawa szczególnie wynik Wiktorii, który jest dobrą prognozą przed Grand Prix, które odbędzie się na przełomie września i października.

O udanym występie w Pingla Cup mogą też mówić reprezentanci UKS Żaczek Fajsławice. Skrzatka Nikola Urbańczyk, dzięki dwóm zwycięstwom awansował do głównego etapu zmagań, jednak tam uległa mocnym rywalkom, kończąc turniej na miejscach 14-16. W tej samej kategorii wiekowej dzielnie walczył również Szymon Kępa, ale nie udało mu się dostać do pierwszej szesnastki, przegrywając w piątym secie decydującego pojedynku. W rozgrywanym jednocześnie turnieju kwalifikacyjnym do Grand Prix startowała kolejna piątka zawodników Żaczka: Antonina Serafin, Agnieszka Koc, Krzysztof Salecki, Konrad Korzeniowski i Bartłomiej Świdnik.

- Tosia zajęła dziewiąte miejsce po zaciętej rywalizacji najpierw z rywalką z Politechniki Lubelskiej, a następnie z naszą byłą reprezentantką Wiktorią Salecką - mówi Tadeusz Bochniarz, trener klubu. - Krzysztof zaliczył trzy wygrane pojedynki, a Bartek Świdnik dwie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama