Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 29 czerwca 2026 08:36
Reklama baner reklamowy
Reklama

Arka Tempo Chełm w finale!

Zespół Arki Tempa Chełm powalczy w finałowych zmaganiach o awans do I ligi. Podczas weekendowych zmagań nasi siatkarze ulegli jedynie mocnemu składowi Astry Nowa Sól, zaś dwa pozostałe - z WKS Wieluniem i MKS Andrychowem - zwyciężając bez straty seta.

W pierwszym meczu skład Arki podjął zespół gospodarzy turnieju, czyli WKS Wieluń. Chełmscy siatkarze szybko narzucili rywalom swój styl gry, całe spotkanie kończąc wynikiem 3:0 (25:18, 25:23, 25:17).

- Był to kluczowy mecz w perspektywie całego turnieju, ponieważ nasi przeciwnicy grali u siebie i byli faworytem - wspomina Gabriel Wlaź, prezes Arki Tempa Chełm. - W drugim secie przegrywaliśmy 23:18, ale trener Sławomir Czarnecki wprowadził na boisko Przemysława Czado, który serią świetnych zagrywek doprowadził do remisu. Ostatecznie set wygraliśmy, a w trzecim emocje opadły i gospodarze przestali grać dobrą siatkówkę.

W sobotę, kiedy Arka stanęła do walki z Astrą Nowa Sól, do składu powrócili kapitan Michał Piłat, a także rozgrywający Bartłomiej Misztal, który tuż przed turniejem nabawił się zatrucia pokarmowego i trafił do szpitala. Silny skład chełmskiego zespołu walczył tego dnia do samego końca w trudnym i wymagającym pięciosetowym meczu.

- Widać było, że spotkały się dwa maksymalnie zdeterminowane zespoły z aspiracjami do pierwszej ligi, więc było to starcie wyczerpujące i dla zawodników, i dla trenerów - podsumował Sławomir Czarnecki. - Po pierwszym secie prowadziliśmy 1:0, kolejne dwa przegraliśmy, w czwartym wróciliśmy i doszło do tie breaka. W samej jego końcówce przydarzył się nam drobny przestój, co wykorzystali rywale.

Ostatecznie nasi siatkarze przegrali spotkanie 2:3 (22:25, 25:18, 25:19, 24:26, 17:15), a tym samym klub Astra Nowa Sól już drugiego dnia zapewnił sobie pewne miejsce w finałowym turnieju o awans.

W niedzielę Arka rozegrała mecz o wszystko, podejmując MKS Andrychów. Pierwszy set był pełen ciężko zdobytych puntów i aż do ostatniej chwili zespół z Chełma nie pozwolił rywalom na objęcie przewagi ani chociażby doprowadzenia do remisu, zwyciężając 25:23. Dobra passa trwała w drugiej części spotkania i - mimo dwóch remisowych sytuacji - nasi siatkarze szybko odskoczyli przeciwnikom i nie dali się już aż tak do siebie zbliżyć. Set zakończył się dla nich korzystnym wynikiem 25:21. Zespół z Andrychowa nie zdołał się już podnieść, mimo że w decydującej fazie meczu podjął próbę walki. Niesieni wizją zwycięstwa siatkarze Arki dopięli swego, wygrywając 25:16, a tym samym awansując do turnieju finałowej o awans do pierwszej ligi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama