Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Start wznawia treningi, chce przedłużyć zwycięską passę

Drużynę krasnostawskiego Startu spokojnie można uznać za rewelację trwającego sezonu w lubelskiej Hummel IV lidze. Dzięki znakomitym wynikom w rundzie jesiennej, podopieczni trenera Marka Kwietnia zagrają wiosną w grupie mistrzowskiej, co oznacza, że już zapewnili sobie utrzymanie w rozgrywkach na następną kampanię.
Start wznawia treningi, chce przedłużyć zwycięską passę

Autor: Fot. Gryf Gmina Zamość

- Jesteśmy szczęśliwi, bo tym razem nerwy związane z walką o utrzymanie nas ominą. W poprzednich rozgrywkach do końca broniliśmy się przed spadkiem, ale po znakomitej passie osiągnęliśmy cel. W tegorocznym sezonie wiedzie nam się wręcz wyśmienicie. W osiemnastu spotkaniach rundy jesiennej zanotowaliśmy dziesięć zwycięstw, pięć remisów i tylko trzy porażki. Dorobek 35 punktów daje nam piąte miejsce w tabeli, a trzeba przy tym zaznaczyć, że gdybyśmy w ostatnim listopadowym, zremisowanym meczu z Kryształem Werbkowice (1:1) zgarnęli pełną pulę, zimę spędzilibyśmy na pozycji lidera. Przed sezonem taki scenariusz bralibyśmy w ciemno – mówi zadowolony Marek Kwiecień, szkoleniowiec Startu Krasnystaw. - Taka sytuacja daje nam olbrzymi spokój, bo praktycznie cel osiągnęliśmy już na półmetku zmagań. Nie oznacza to jednak, że zamierzamy spoczywać na laurach. Wchodzimy w okres przygotowawczy, który solidnie przepracujemy, aby dalej zwyciężać – zapewnia szkoleniowiec.

Wrażenie może robić również bilans bramkowy niebiesko-biało-czerwonych, który wynosi 42-13. To szósta ofensywa, ale za to najlepsza defensywa w całej lubelskiej Hummel IV lidze. Znakomita passa krasnostawskiej drużyny liczy już jedenaście spotkań bez porażki. Po raz ostatni bez żadnej zdobyczy punktowej podopieczni Kwietnia schodzili z boiska 11 września, kiedy w delegacji przegrali ze wspomnianym wcześniej Kryształem Werbkowice 1:2.

- Od tamtej pory zanotowaliśmy osiem zwycięstw i trzy remisy. Na tak wspaniałe rezultaty zapracowała cała drużyna, która była prawdziwym monolitem – podkreśla trener Kwiecień.

Strzałem w dziesiątkę były transfery Dominika Skiby i Piotra Kożuchowskiego. Ten pierwszy zapewnił olbrzymią siłę w ofensywie, zaś ten drugi wprowadził duży spokój w bloku obronnym. Oczywiście nie wolno zapominać o doświadczonym Dawidzie Sołdeckim. 34-letni piłkarz, mający za sobą występy na ekstraklasowych boiskach, był prawdziwym liderem oraz dyrygentem zespołu.

W zimowym okienku transferowym szkoleniowiec Startu nie przewiduje zbyt wielu zmian. Na celowniku klubów z wyższych lig znalazł się najlepszy strzelec drużyny D. Skiba (21 goli w rundzie jesiennej). Piłkarzem poważnie zainteresowana jest drugoligowa Wisła Puławy, w której przed kilkoma tygodniami 21-latek przebywał na testach. Obecnie nie wiadomo jednak czy ostatecznie dojdzie do finalizacji tego transferu.

- Dominik ma za sobą wspaniałą rundę jesienną. Szybko się u nas zaaklimatyzował. We wszystkich meczach, w których wystąpił, prezentował się znakomicie i tak naprawdę jego dorobek bramkowy mógł być bardziej okazały – mówi trener Kwiecień. - Nie dziwi nas zainteresowanie tym zawodnikiem klubów z wyższych lig. Na pewno nie będziemy zatrzymywać go na siłę. Jeśli otrzymamy za niego satysfakcjonującą, zarówno jego, jak i nas ofertę, chętnie go oddamy, aby pokazać, że w Krasnymstawie również można się wypromować – zapewnia szkoleniowiec.

Kwiecień dodaje również, że nadal będzie chciał ogrywać w zespole najzdolniejszą miejscową młodzież. Już w zimowym okresie przygotowawczym pod jego skrzydła trafią utalentowani zawodnicy z rocznika 2006.

- Chcemy dawać szansę młodym, miejscowym piłkarzom i właśnie na nich głównie opierać skład. Tym bardziej że utrzymanie mamy już praktycznie zapewnione – tłumaczy Kwiecień.

Przygotowania do rundy wiosennej piłkarze Startu rozpoczęli 11 stycznia. Będą trenowali na własnych obiektach sportowych, a te mają wręcz wyśmienite.

- Do dyspozycji mamy dwa oświetlone boiska ze sztuczną nawierzchnią, siłownię i basen. Czego chcieć więcej? – zastanawia się szkoleniowiec. - W pierwszych tygodniach będziemy trenowali cztery, pięć razy w tygodniu, z kolei po rozpoczęciu rundy wiosennej zejdziemy do trzech jednostek w tygodniu – informuje.

W ramach przygotowań Start rozegra również pięć spotkań kontrolnych. Zimą formę piłkarzy z Krasnegostawu sprawdzą: Sparta Rejowiec Fabryczny (13 lutego), Gryf Gmina Zamość (18 lutego), Hetman Zamość (25 lutego), POM Iskra Piotrowice (5 marca) oraz Kryształ Werbkowice (13 marca). Z kolei w ostatnich meczach fazy zasadniczej Start zmierzy się: z Igrosem Krasnobród (wyjazd), Bratem Siennica Nadolna (dom), Świdniczanką Świdnik (wyjazd) i Huczwą Tyszowce (dom).

Czytaj także: Włodawianka nie składa broni w walce o utrzymanie

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama