- Miałem trochę szczęścia. Poszedłem na eliminacje, żeby sprawdzić, czy coś w głowie zostało po "covidzie". Siostrzenica mnie do tego zmobilizowała. Tak wyszło, że w eliminacjach ja przeszedłem, a ona nie - mówi Kliszcz.
Pan Marek bardzo dobrze wspomina swój występ przed kamerami. Był pod wrażeniem prowadzącego program Tadeusza Sznuka, który potrafi uspokoić uczestników i wprowadzić ich w dobry nastrój.
- Ja też wszystkich rozbawiałem i powtarzałem, że nie ma powodów się stresować, bo to ani egzamin maturalny, ani też żaden inny, od którego zależałoby nasze dalsze życie - wspomina pan Marek. - Było to dla mnie ciekawe doświadczenie. Modliłem się, żeby nie wylosować miejsca pierwszego lub ostatniego. Wylosowałem pierwsze - wspomina.
Zawodnik nie przygotowywał się w specjalny sposób do startu w teleturnieju. Mówi, że dużo czyta i stąd jego wiedza. W młodości skończył liceum w Kielcach, a potem studium policealne na kierunki mechanika. Pracował jako łącznościowiec, naprawiając dalekopisy. Potem zajął się uprawą roli.
- Do teleturnieju nie szedłem po pieniądze. Chodziło o sprawdzenie swojej wiedzy. Udało mi się jednak wygrać zegarek, blender próżniowy i kosmetyki - dodaje.
Marek Kliszcz znalazł się w finałowej trójce. Odpadł na samym końcu. Niestety, nie udało mu się wywalczyć udziału w wielkim finale "Jednego z dziesięciu", ale za 3,5 roku może mieć kolejną szansę.
Czytaj też: Oddaj stanik do re(CYC)lingu









![Pożar w chełmskim Bieluchu. Akcja strażaków na terenie zakładu [FILM] Pożar w chełmskim Bieluchu. Akcja strażaków na terenie zakładu [FILM]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-pozar-w-chelmskim-bieluchu-sluzby-w-akcji-na-terenie-zakladu-film-1777354415.jpg)

![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [26-4-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-19-4-2026-1777154452.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze